Wartości. Dziś często ważniejsza jest "poprawność", nie zawsze z prawdziwymi wartościami mająca jakiekolwiek powiązania - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Wartości. Dziś często ważniejsza jest „poprawność”, nie zawsze z prawdziwymi wartościami mająca jakiekolwiek powiązania

Insygnia koronacyjne Augusta III i Marii Józefy | Fot. Jerzy Lileyko, Wikipedia

Za najwyższe uważa się wartości religijne. Pod nimi widnieją moralne, duchowe i witalne. Niżej – hedonistyczne, czyli zmysłowe. Na samym zaś dole dopiero pojawiają się materialne, także ekonomiczne.

Barbara Maria Czernecka

Słowo ‘wartość’, tłumaczone ze starożytnych języków – po grecku: áksios, a z łaciny: valor – znaczy tyle samo, co: cenny, godny. Sama zaś aksjologia, czyli nauka (myśl) o wartościach zajmuje się badaniem ich kryteriów, natury, rodzajów i sposobów poznawania. (…)

Internetowa skarbnica wiadomości o tym słowie informuje, że są to przedmioty i przekonania, determinujące względnie podobne przeżycia psychiczne i działania jednostek.

W rozumieniu kulturowym wartości to powszechnie pożądane w społeczeństwie przedmioty o symbolicznym charakterze oraz powszechnie akceptowane sądy egzystencjalno-normatywne (orientacje wartościujące). (…)

Dawniej to, co upragnione, najczęściej określano terminami: ‘dobro’, ‘dobroć’; porównywano do najcenniejszych przedmiotów. A posiadaniem skarbów szczycili się zawsze zwłaszcza rządzący.

Cesarze, królowie i książęta nie bez głębszej przyczyny stroili się w regalia o ogromnej wartości, które symbolizowały ich monarszą godność. Korona oznaczała szczególne uświęcenie w sensie mistycznym, ale także i rozsądek. Berło – siłę sprawiedliwości władcy, czyli praworządność. Królewskie jabłko zaś – potęgę, obejmującą cały świat. (…)

Dostojnicy kościelni, ślubując wierność swojej diecezji czy zakonowi, otrzymują pierścień, którego symbolika związana jest z zaufaniem, poświęceniem i zawartym przymierzem. Specjalnie dobierane były również barwy zdobiących je klejnotów. (…)

Nieoficjalna polska dewiza wojskowa: „Bóg, Honor, Ojczyzna” także zawiera w sobie takie spójne elementy, które wskazują na to, co jest najważniejsze dla całego narodu. Anglicy dotąd szczycą się zawołaniem: „Boże, chroń królową!” Pod herbem Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej na srebrnej wstędze złotymi literami wypisano dewizę: „Bóg i moje prawo”.

Odnowione przez Karola Wielkiego Cesarstwo Rzymskie w nazwie własnej miało wyraz „Święte”. Krzyż Rycerzy Chrystusa wisiał na łańcuchu tarczy Królestwa Portugalii. Francja niegdyś szczyciła się Orderem Świętego Ducha. Odwiecznym znakiem Węgier, obok biało-czerwonych pasów Arpadów, był srebrny, bizantyjski krzyż patriarchalny. Podobny, lecz złoty na błękitnej tarczy, został umieszczony w godle litewskiej Pogoni. W protestanckim Królestwie Pruskim surowa dyscyplina nakazywała, zwłaszcza żołnierzom, iść do boju: „Z Bogiem za króla i ojczyznę!” Imperialna Rosja także powtarzała: „Boże chroń cara!”. Księstwo Monako do dzisiaj istnieje „Z Bożą pomocą”.

Chyba wśród wszystkich narodów aktualne są symbole lub hasło w kilku barwach i słowach wyrażające ich najważniejszą obywatelską wartość. Amerykanie swoją dewizę „Bogu ufamy” umieścili nawet na dolarach. W Dominikanie i Ekwadorze nawołują: „Bóg, ojczyzna, wolność”. Podobnie brzmi hasło Hondurasu: „Bóg, jedność i wolność”. Na Filipinach najważniejsi są: „Bóg, ludzie, natura i państwo”. Bojowe zawołanie wyznawców islamu głosi: „Bóg jest wielki!”. (…)

Pan Bóg, już na początku świata, kształtując ludzi na swój obraz i podobieństwo, zaplanował dla nas wartości najwyższe. Stworzył człowieka jako dobrego. Dopiero w konsekwencji grzechu pierworodnego wszyscy staliśmy się skłonni do zła. Świadomi tej słabości, nie zapominajmy o naszej zdolności do czynienia dobra. Ta łaska została nam przywrócona przez sakrament chrztu świętego. Najważniejszą zaś z wartości chrześcijańskich, wyróżniającą nas spośród wyznawców innych religii, jest miłość nieprzyjaciół, czyli postawa życzliwości wobec wrogów.

Cały artykuł Barbary Marii Czerneckiej pt. „Wartości” znajduje się na ss. 11 i 12 lipcowego „Śląskiego Kuriera Wnet” nr 37/2017, wnet.webbook.pl.

 


„Kurier Wnet”, „Śląski Kurier Wnet” i „Wielkopolski Kurier Wnet” są dostępne w jednym wydaniu w całej Polsce w kioskach sieci RUCH, Kolporter i Garmond Press oraz w Empikach, a także co sobota na Jarmarkach Wnet w Warszawie przy ul. Emilii Plater 29 (na tyłach hotelu Marriott), w godzinach 9–15.

Wersja elektroniczna „Kuriera Wnet” jest do nabycia pod adresem wnet.webbook.pl. W cenie 4,5 zł otrzymujemy ogólnopolskie wydanie „Kuriera Wnet” wraz z regionalnymi dodatkami, czyli 40 stron dobrego czytania dużego (pod każdym względem) formatu. Tyle samo stron w prenumeracie na www.kurierwnet.pl.

Artykuł Barbary Marii Czerneckiej pt. „Wartości” na ss. 11 i 12 lipcowego „Śląskiego Kuriera Wnet” nr 37/2017, wnet.webbook.pl

Dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook