Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Suplikacje. Są szczególnie zalecane i praktykowane w trudnych chwilach wspólnoty chrześcijańskiej – klęsk i nieszczęść

Fot. Politykstargard (CC A-S 3.0, Wikipedia)

Suplikacje są to zanoszone publicznie, wspólnotowo, błagalne i pokorne prośby. Najbardziej znaną tego typu modlitwą religijną jest dawna katolicka pieśń lamentacyjna: „Święty Boże, Święty mocny”.

Barbara Maria Czernecka

Suplikacje są to zanoszone publicznie, wspólnotowo, błagalne i pokorne prośby. Najbardziej znaną tego typu modlitwą religijną jest dawna katolicka pieśń lamentacyjna: „Święty Boże, Święty mocny, Święty a Nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami!” Inwokacja utworu pochodzi ze starodawnego hymnu ku czci Trójcy Świętej, zwanego Trisagionem, występującego w liturgii Kościołów zachodniego i wschodniego. Słowo ‘triságios’ z języka greckiego oraz po łacinie ‘trisagium’ oznacza: „trzykrotnie święty”.

Prawdopodobnie w czasie wojen ze Szwedami powstały strofy suplikacji o wybawienie przed nieszczęściami: zaraźliwym powietrzem, ogniem i wojną oraz o zachowanie od nagłej i niespodziewanej śmierci. Istotnie: epidemie, pożary i konflikty zbrojne odwiecznie są przyczynami najliczniejszych zgonów.

Po pokornym wezwaniu do Pana o wysłuchanie następuje wyznanie grzeszności oraz błaganie o doprowadzenie do prawdziwej pokuty. Akt ten stanowi jak gdyby uznanie prawdy o ludzkiej małości i już sam w sobie jest pomaga przyjąć wolę Bożą.

Kolejną częścią hymnu są prośby o udzielenie: słonecznej pogody, deszczu, pokoju lub zdrowia, adekwatnie do aktualnych potrzeb modlącej się grupy wierzących.

Niedawno pojawiła się też nieoficjalna, acz wymowna zwrotka: „Abyś ludowi Twojemu pracy i chleba udzielić raczył”.

Specjalnym krzyżykiem oznaczona jest również prośba o zachowanie od pijaństwa. W najnowszych wersjach kościelnych została dodana ekumeniczna wzmianka o przyprowadzeniu chrześcijan do zachowania jedności w świętej wierze.

Każda zwrotka opatrzona jest refrenem: „Prosimy Cię, Panie!” Następnie trzykrotnie powtarza się: „Jezu przepuść! Jezu wysłuchaj! O Jezu, Jezu, Jezu! Zmiłuj się na nami!” Ostatnia część jest wezwaniem zwróconym do Matki Bożej o wstawiennictwo. Niektórzy dośpiewują jeszcze: „Wszyscy Święci i Święte Boże – módlcie się za nami!”.

Suplikacje należą do najpotężniejszych form modlitewnych. Tradycyjnie towarzyszą wiernym z okazji błagalnych procesji po polach i do przydrożnych kapliczek, z prośbą o urodzaje; także podczas wspomnienia Świętego Marka i Dni Krzyżowych poprzedzających Uroczystość Wniebowstąpienia Pana Jezusa. Są też stałym elementem liturgicznym procesji Bożego Ciała. Kolejne części suplikacji są wtedy intonowane przy każdym z czterech ołtarzy.

Suplikacje są szczególnie zalecane i praktykowane w trudnych chwilach wspólnoty chrześcijańskiej – występowania klęsk żywiołowych lub w narodowych nieszczęściach.

Artykuł Barbary Marii Czerneckiej pt. „Suplikacje” znajduje się na s. 12 kwietniowego „Śląskiego Kuriera Wnet” nr 34/2017, wnet.webbook.pl.

 


„Kurier Wnet”, „Śląski Kurier Wnet” i „Wielkopolski Kurier Wnet” są dostępne w jednym wydaniu w całej Polsce w kioskach sieci RUCH, Kolporter i Garmond Press oraz w Empikach, a także co sobota na Jarmarkach Wnet w Warszawie przy ul. Emilii Plater 29 (na tyłach hotelu Marriott), w godzinach 9–15.

Wersja elektroniczna „Kuriera Wnet” jest do nabycia pod adresem wnet.webbook.pl. W cenie 4,5 zł otrzymujemy ogólnopolskie wydanie „Kuriera Wnet” wraz z regionalnymi dodatkami, czyli 40 stron dobrego czytania dużego (pod każdym względem) formatu. Tyle samo stron w prenumeracie na www.kurierwnet.pl.

Artykuł Barbary Marii Czerneckiej pt. „Suplikacje” na s. 12 kwietniowego „Śląskiego Kuriera Wnet” nr 34/2017, wnet.webbook.pl

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook