Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

W ten jeden dzień irlandzki park zamienia się w słowiańską wioskę. Słowiańska tradycja pod niebem Limerick. Studio 37

"Tak to matki nam podały, Samy także z drugich miały, Że na dzień świętego Jana - Zawdży sobótka palana." - Jan Kochanowski. Fot. Anna Hurkowska

Piąta edycja Kupała Night w Limerick, zorganizowana przez Slavic Inspirations, odbędzie się w Arthurs Quay Park, w samym sercu grodu Limerick. O tym wydarzeniu opowiadają Anna Hurkowska i Ewa Kotuła.

 

Słowiańska noc Kupały na irlandzkiej ziemi, pod niebem Limerick odbędzie się po raz piąty. Początki tego wydarzenia sięgają roku 2015. 20 czerwca 2015 roku, z inicjatywy choreografki tańca Ewy Kotuły i innych polskich piękności i dzielnych wojów, słowiańskie obrzędy ukazane zostały oczom Irlandczyków po raz pierwszy.

 

Fot. Anna Hurkowska

Jak podkreśla Anna Hurkowska, pokazanie słowiańskiej tradycji i kultury oraz integracja społeczności miasta Limerick z zaakcentowaniem obecności Polaków, to najważniejsze cele jakie przyświecają tego organizatorom wydarzenia. Wydarzenie Kupała Night zrzesza i promuje lokalnych artystów oraz tych, którzy spragnieni są kultury dostępnej także w obrzędowości i zwyczajach Słowian oraz Celtów.

 

O szczegółach wydarzenia słuchaczkom i słuchaczom Radia WNET, w programie „Muzyczna Polska Tygodniówka” opowiada Anna Hurkowska.

 

 

To wszystko wydarzy się już dzisiaj, 22 czerwca 2019, w Arthurs Quay Park, w Limerick. Jednym z patronów medialnych jest Radio WNET i redakcja programu „Studio Dublin”.

Anna Hurkowska odkryła niezwykłą rzecz na przecięciu prastarych wierzeń Słowian i Celtów, właśnie w związku z dniem letniego przesilenia słonecznego, co ma swój wyraz w języku:

Interesującym łącznikiem Kupały z celtyckim językiem jest słowo Cúpla – oznaczające Couple czyli para. Mnóstwo dawnych tradycji związanych z tą nocą oscyluje wokół znalezienia tej drugiej połówki, nic więc dziwnego, że czasem nazywa się ją również słowiańskim dniem zakochanych.

Ale czym jest Kupała? Z odpowiedzią śpieszy Ewa Kotuła, choreograf, tancerka i animatorka kultury:

To święto ognia, wody, słońca i księżyca, radości i miłości. Obchody Nocy Kupały znane są również pod chrześcijańską nazwą Noc Świętojańska, Sobótką lub po prostu wiankami.

 

Fot. Anna Hurkowska

Noc Kupały przypada na czas przesilenia letniego 21 czerwca. Wtedy włąśnie wedle legend, w tę najkrótszą noc zakwita magiczny kwiat paproci, Może go jednak odnaleźć jedynie osoba o czystym sercu. A to kwietne, cudowne znalezisko ma przynieść szczęście, wszelką pomyślność, ale przede wszystkim miłość.

 

W tę noc palono i skakano przez kupalne ognie, tańczono , śpiewano, cieszono się wzajemną obecnością. Kobiety plotły wianki z ziół następnie wrzucały je do wody, aby przyszły narzeczony mógł go wyłowić. – opowiada Ewa Kotuła.

 

 

                       Co nas czeka podczas obchodów Kupala Night 2019 w Limerick

 

Wydarzenie rozpocznie się około godziny 15 w Arthurs Quay Park, w samym sercu Limerick, w malowniczym zakątku nad samą rzeką Shannon. W programie m.in. słowiańską medytacja, którą poprowadzi Anna Ras Menet, tancerka i autorka książki „Kobieta w związku z naturą”. Członkowie Drum Dance Limerick stworzą krąg bębniarski a potem zaproszą na warsztaty rytmiczne.

Z mini recitalem zaprezentuje się Julii Ann Henelly. Chris Ward uraczy zebranych odrobiną irlandzkiego akcentu muzycznego, podobnie jak Sacha Runa rodem z Ameryki Południowej. Wielu fanów tanca nie możemy się doczekać performansu przygotowywanego specjalnie na tę okazję przez Teatr Tańca Fantasmagoria, w choreografii Ewy Kotuły i Aleksandry Styki.

 

Ewa Kotuła. Fot. Anna Hurkowska.

W ten jeden dzień park nad Shanonn zamieni się w słowiańską wioskę, w której grupa Ulfhednar Hird Ireland przeniesie widzów w świat dawnych Celtów i Słowian, przybliżając obyczaje, tradycje i styl życia naszych wspólnych przodków.

Ale to jeszcze nie koniec atrakcji:

W tym roku po raz pierwszy odbędzie się pokaz mody słowiańskiej kolekcji Iwony Bielawskiej. Wszystko zwieńczone będzie niesamowitym pokazem ogni grupy Flow4Show, marszem ku rzece Shanonn zwieńczonym symbolicznym wrzuceniem wianków do wody.Robimy to aby choć jeden dzień mieć w Irlandii taką naszą słowiańską Polskę. – dopowiada Ewa Kotuła.

 

A my, jako ekipa Studia 37, podpowiemy naszym polskim słuchaczom pod niebem prastarej Hibernii, aby wzięli obowiązkowo pod rękę swoich irlandzkich przyjaciół i zaprosili ich do wspólnej zabawy.
Bądź z nami w ten pełen wrażeń , uśmiechu i cudownej energii dzień.

opracował: Tomasz Wybranowski

 

Fot. Anna Hurkowska

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook