Sprawa, o której wcześniej pisaliśmy, dotyczyła zawiadomienia złożonego do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście – Północ w sprawie przestępstwa z art. 227 kodeksu karnego, czyli w tym przypadku podszywania się pod funkcjonariusza publicznego. Konkretnie: sędziego Sądu Najwyższego. Czynu tego miał się rzekomo dopuścić sędzia Krzysztof Wesołowski. Jest to, jak można się domyślać, „neosędzia”. Oczywiście w logice tzw. obrońców praworządności.
Stowarzyszenie Sędziowie RP opublikowało postanowienie prokuratora Marka Kozickiego o odmowie wszczęcia postępowania w tej sprawie. Zawiadomienie złożył prawdopodobnie mężczyzna, którego sprawę prowadził w Sądzie Najwyższym Krzysztof Wesołowski.
W naszej publikacji przeprowadziliśmy analizę możliwych skutków tego postanowienia dla dalszej walki rządu z „neosędziami”.
https://wnet.fm/2025/01/03/warszawski-prokurator-obalil-narracje-o-neosedziach/




