Teraz na antenie:
Radio Wnet
Społeczeństwo

„Ostatnia akcja charytatywna przed wakacjami wyszła perfekcyjnie! – relacja Iwony Romaniak z fundacji „Bratnia Dusza

Iwona Romaniak, prezes fundacji "Bratnia Dusza" z zachwytem opowiadała o wspólnych działaniach charytatywnych, które przyniosły ogrom pozytywnych emocji. W Żegiestowie - malowniczej krainie Wojciech Jankowski z dumą rozmawia o wspólnej akcji fundacji oraz Radia Wnet - słuchacze Nas nie zawiedli!
„Ostatnia akcja charytatywna przed wakacjami wyszła perfekcyjnie! – relacja Iwony Romaniak z fundacji „Bratnia Dusza

Fotografia z galerii portalu Fundacji Bratniej Duszy

Fundacja „Bratnia Dusza” regularnie współpracuje z Naszym radiem organizując przeróżne akcje charytatywne dla Polaków na Kresach możliwe dzięki zaangażowaniu słuchaczy, którzy nigdy nie zawodzą!

„Akcja wyszła nam perfekcyjnie”

Przedsięwzięcie było bardzo emocjonalne. We wszystkim pomogli harcerze, którzy zaangażowali się w pełni przede wszystkim w utworzenie ciepłej, komfortowej atmosfery. Jak opowiada rozmówczyni wydarzenie rozpoczęło się od rozdania prezentów sponsorowanych przez słuchaczy Radia Wnet. Następnie nastąpiła chwila adoracji, kiedy to uczestnicy zasiedli przy stole i rozpoczęli modlitwę oraz wspólny śpiew. Spotkanie miało regionalny, ojczysty charakter. Nie brakowało przeróżnych rozmów, zabawy i tańca.

Na stole znalazły się prawdziwie polskie produkty, które symbolizowały prawdziwie polską kulturę (kiełbasę i chleb).

„Zawsze dbamy o to, żeby te produkty, które przywozimy były od polskich producentów, bo to jest bardzo ważne żeby ich wspierać”

– uwydatnia Iwona Romaniak zwracając uwagę na wysoką jakość produktów.

Prawdziwie radosna atmosfera

Niesamowity klimat tańców, śpiewów i wierszy ujawnił najpiękniejsze emocje uczestników akcji, ale również organizatorów, którzy „włożyli w przedsięwzięcie całe serce”. Miejsce było przepełnione emblematami polskimi, a więc nic dziwnego, że charytatywne działanie o tematyce patriotycznej uszczęśliwiło w pełni uczestników. Ponadto dzieciaki dostały cały karton słodyczy, co spotęgowało ogrom radości.

Przepiękne podziękowanie

„Dostaliśmy znaczek orła białego za co jestem bardzo wdzięczna” – punktuje prezes fundacji „Bratnia Dusza” równocześnie podkreślając ogromną rolę harcerzy przy organizacji akcji. Młodzież uczy się polskości i to emanuje wielką mądrością, patriotyzmem oraz dobrym sercem.

Rozmówczyni podkreśla, że specjalne podziękowania należą się Panu Jackowi, który uratował akcję zapewniając potrzebny transport do Lwowa, ponieważ nastąpiły nieoczekiwane problemy z samochodem.

Młoda harcerka z ogromnym sercem

Basia to 18 – letnia dziewczyna z katolickiej rodziny mieszkająca we Lwowie. To wyjątkowa osoba, która zawsze wspiera akcje charytatywne fundacji i wykazuje się ogromną dobrocią dla potrzebujących oraz miłością do Polski. Dziewczyna dbała o podopiecznych tak, jak tylko mogła dzielnie pilnując dawkowanie leków czy zapewniając stałą opiekę. „Cudowny człowiek” – podsumowuje Iwona Romaniak.

Spotkanie z dziećmi z parafii św. Antoniego

Następna część akcji to była wizyta w parafii, która poprzez niesamowite, kulturalne zachowanie młodych Polaków „przywróciła wiarę w najmłodszych”. Dzieci były spokojne, posiadały ogromną kulturę osobistą. Ich nienaganne zachowanie oraz wielka dobroć serca i mądrość zachwyciły Iwonę Romaniuk.

Dzieci otrzymały również przydatne upominki, takie jak: plecaki, nerki na dokumenty oraz książki. „Oni są wdzięczni za wszystko” – mówi prezes fundacji „Bratnia Dusza”

Nie zapomniano również o seniorach!

Kolejna wizyta odbyła się w domu Pani Stanisławy Nowosad, który kipi miłością do Polski. Gościnna Pani Stasia podarowała Panu Jackowi wspaniałą książkę z tytułem „Polska to najpiękniejsze słowo świata”. Wizyta była zdecydowanie wartościowa, niezapomniana i wniosła ogrom patriotyzmu do serc uczestników oraz organizatorów.

Sierpień na motocyklach? – kolejne plany na akcje

Planowana jest akcja motocyklowa, która miała miejsce już wcześniej. Iwona Romaniuk wspomina ją jako przepełnioną świetną zabawą zarówno wśród seniorów jak i najmłodszych i zapowiada chęć ponownego zorganizowania takiego przedsięwzięcia. Pani prezes zapowiada również przyjazd rodaków do Polski na jesień.

„Warto się z nimi spotykać, warto rozmawiać. Oni bardzo tego potrzebują, a dla nas to jest przepiękna lekcja o historii Polski”

– podsumowuje rozmówczyni.

Przeczytaj więcej

Bolesław i koszmar mieszkańców zatapianej gminy. „Słyszymy dudnienie pod podłogą”
Bolesław i koszmar mieszkańców zatapianej gminy. „Słyszymy dudnienie pod podłogą”
Kontrowersje wokół rakiet Patriot dla Ukrainy. Kosiniak-Kamysz w marcu napisał nieprawdę?
Kontrowersje wokół rakiet Patriot dla Ukrainy. Kosiniak-Kamysz w marcu napisał nieprawdę?
Horror mieszkańców Lasek. „Pod domem słyszymy uderzenia młota. Boimy się, że zaraz wszystko runie”
Horror mieszkańców Lasek. „Pod domem słyszymy uderzenia młota. Boimy się, że zaraz wszystko runie”