Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

„Myślałem, że to żart szaleńca”. Leszek Kraskowski po wyjściu z aresztu opowiada o śledztwie

Po opuszczeniu aresztu Leszek Kraskowski po raz pierwszy publicznie opowiada o kulisach śledztwa i powodach, dla których prokurator zdecydował o zmianie środka zapobiegawczego. Dziennikarz przekonuje, że zobaczył materiały, które całkowicie zmieniły jego spojrzenie na sprawę fałszywego maila z groźbami. – "Jestem w lekkim szoku" – przyznaje.
„Myślałem, że to żart szaleńca”. Leszek Kraskowski po wyjściu z aresztu opowiada o śledztwie

Areszt Śledczy na Białołęce w Warszawie / Fot. Grzegorz Gołębiowski, CC 4.0, Wikimedia Commons

Dziennikarz Leszek Kraskowski przyznaje, że ostatnie tygodnie były dla niego doświadczeniem, którego nigdy się nie spodziewał.

– To był najtrudniejszy z moich dotychczasowych reportaży uczestniczących. Reportaż, którego nie planowałem – mówi.

Prokuratura zwalnia Leszka Kraskowskiego z aresztu
Prokuratura zwalnia Leszka Kraskowskiego z aresztu

Wobec Leszka Kraskowskiego prokurator wydał w piątek decyzję o uchyleniu tymczasowego aresztowania. Po wpłacie 25 tys. z…

Leszek Kraskowski o śledztwie. „Jestem w lekkim szoku”

Kraskowski zaznacza, że podczas wizyty w prokuraturze zapoznał się z materiałami, których – jak podkreślił – nie może ujawniać ze względu na tajemnicę śledztwa.

Jak wyjaśniaa, właśnie te informacje sprawiły, że jego spojrzenie na całą sprawę diametralnie się zmieniło.

– Jestem w lekkim szoku. Zobaczyłem pewne materiały w prokuraturze, o których niestety nie mogę mówić, dlatego że gdybym o nich powiedział, to zaraz dostałbym kolejne zarzuty dotyczące ujawnienia tajemnicy śledztwa

Fałszywy mail i groźby wobec policji

Dziennikarz odnosi się również do sprawy wiadomości e-mail, która stała się podstawą jego zatrzymania.

Przypomina, że wiadomość miała trafić do Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie, a później także do komisariatu w Prażmowie. Według jej treści miał planować zabójstwo komendanta policji, a następnie popełnienie samobójstwa.

Kraskowski przekonuje, że początkowo sądził, iż chodzi o prowokację pojedynczej osoby.

– „Myślałem, że cała ta akcja z tym fejkowym mailem to kwestia jakiegoś szaleńca, który postanowił sobie ze mnie zadrwić.”

Jak twierdzi, materiały przedstawione mu przez śledczych doprowadziły go jednak do innych wniosków.

– Dzisiaj wiem, że to nie jest samotny szaleniec. Nawet jeżeli jest szaleniec, to nie działa sam. Działa w grupie i to bardzo dobrze zorganizowanej.

Nagły zwrot w sprawie aresztowania Leszka Kraskowskiego. „Sąd popełnił fatalny błąd”
Nagły zwrot w sprawie aresztowania Leszka Kraskowskiego. „Sąd popełnił fatalny błąd”

– Mamy do czynienia z bezwzględną podstawą do uchylenia aresztu – ujawnia mecenas Łukasz Pawelski. Obrońca Leszka Krasko…

„Zostałem zaatakowany przez grupę profesjonalistów”

Kraskowski zaznacza, że nie jest specjalistą od informatyki i dlatego nie chce formułować daleko idących ocen dotyczących technicznych aspektów sprawy. Nie ukrywa jednak, że to, co zobaczył w aktach, zrobiło na nim ogromne wrażenie.

– Zostałem zaatakowany po prostu przez grupę profesjonalistów.

Jednocześnie podkreślił, że jego słowa są jedynie relacją z własnych odczuć po zapoznaniu się z materiałem dowodowym.

Dlaczego prokurator uchylił areszt?

Jednym z najważniejszych momentów rozmowy była wypowiedź dotycząca decyzji o zmianie środka zapobiegawczego.

Żona Leszka Kraskowskiego publikuje oświadczenie, adwokat odpowiada i ujawnia błędy prokuratury
Żona Leszka Kraskowskiego publikuje oświadczenie, adwokat odpowiada i ujawnia błędy prokuratury

Emocje wokół aresztowania Leszka Kraskowskiego sięgnęły zenitu po publikacji oświadczenia przez jego małżonkę, Violettę….

Kraskowski wskazuje, że – według treści postanowienia – prokurator powołał się na nowe okoliczności ujawnione w toku postępowania.

– Prokurator napisał w tym postanowieniu, że są nowe okoliczności, które uzasadniają przypuszczenie, że ja jednak nie jestem autorem tego fejkowego maila.

To właśnie ta decyzja umożliwiła opuszczenie przez niego aresztu i zastosowanie dozoru zamiast izolacyjnego środka zapobiegawczego.

„Cieszę się, że jestem na wolności”

Choć Kraskowski wielokrotnie podkreślał, że nie może mówić o szczegółach śledztwa, nie ukrywał emocji związanych z odzyskaniem wolności.

– Cieszę się, że jestem na świeżym powietrzu.

Jednocześnie zapowiada, że do sprawy będzie wracał w kolejnych rozmowach, gdy pozwoli na to sytuacja procesowa. Na razie – jak zaznacza – zamierza przede wszystkim wrócić do domu i spróbować odnaleźć się po doświadczeniach ostatnich tygodni.

Przeczytaj więcej

Cztery partie po jednej stronie sceny. Piotr Matczuk ostrzega przed skutkami rozłamu
Cztery partie po jednej stronie sceny. Piotr Matczuk ostrzega przed skutkami rozłamu
Śledztwo w sprawie działania Clifford Chance przy przejmowaniu mediów publicznych jest nadal w toku
Śledztwo w sprawie działania Clifford Chance przy przejmowaniu mediów publicznych jest nadal w toku
Około 30 posłów odchodzi z PiS. Kaczyński zapowiada twarde decyzje
Około 30 posłów odchodzi z PiS. Kaczyński zapowiada twarde decyzje