Spór nie dotyczy tylko jednego gestu
Dziś kapituła Orderu Orła Białego podejmie decyzję w sprawie wniosku dotyczącego odebrania odznaczenia prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu.
W ocenie Karola Gaca obecna dyskusja wokół Wołodymyra Zełenskiego szybko przestała być wyłącznie bieżącym sporem politycznym. Publicysta zwracał uwagę, że reakcja części polskiej opinii publicznej była efektem narastającej frustracji związanej z nierozwiązanymi kwestiami historycznymi oraz kolejnymi działaniami ukraińskich władz, które w Polsce odbierane są jako lekceważenie wrażliwości dotyczącej Wołynia.
Jego zdaniem przez lata polskie elity polityczne zakładały, że trudne tematy historyczne uda się odłożyć na później w imię strategicznego partnerstwa. Tymczasem po stronie ukraińskiej nie doszło do zmiany podejścia do najbardziej kontrowersyjnych elementów własnej polityki pamięci.
– Prezydent Zełenski wiedział, co robi. Zrobił to świadomie, zrobił to cynicznie [chodzi o decyzję o nadaniu jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”- dop. red.]. Trudno tłumaczyć takie decyzje przypadkiem czy niewiedzą, skoro od lat wiadomo, jakie emocje w Polsce wywołują kwestie związane z UPA i pamięcią o Wołyniu – mówił.






