Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Gac: Ukraina od lat buduje swoją tożsamość na UPA

– Prezydent Zełenski wiedział, co robi. Zrobił to świadomie, zrobił to cynicznie – ocenił na antenie Radia Wnet Karol Gac. Publicysta portalu Do Rzeczy przekonywał, że wniosek Karola Nawrockiego dotyczący odebrania Orderu Orła Białego spotkał się z szerokim poparciem społecznym, a źródłem sporu pozostaje nierozliczona polityka historyczna Ukrainy.
Gac: Ukraina od lat buduje swoją tożsamość na UPA

Wołodymyr Zełenski, fot. flickr.com/IAEA Imagebank

Spór nie dotyczy tylko jednego gestu

Dziś kapituła Orderu Orła Białego podejmie decyzję w sprawie wniosku dotyczącego odebrania odznaczenia prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu.

W ocenie Karola Gaca obecna dyskusja wokół Wołodymyra Zełenskiego szybko przestała być wyłącznie bieżącym sporem politycznym. Publicysta zwracał uwagę, że reakcja części polskiej opinii publicznej była efektem narastającej frustracji związanej z nierozwiązanymi kwestiami historycznymi oraz kolejnymi działaniami ukraińskich władz, które w Polsce odbierane są jako lekceważenie wrażliwości dotyczącej Wołynia.

Jego zdaniem przez lata polskie elity polityczne zakładały, że trudne tematy historyczne uda się odłożyć na później w imię strategicznego partnerstwa. Tymczasem po stronie ukraińskiej nie doszło do zmiany podejścia do najbardziej kontrowersyjnych elementów własnej polityki pamięci.

– Prezydent Zełenski wiedział, co robi. Zrobił to świadomie, zrobił to cynicznie [chodzi o decyzję o nadaniu jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”- dop. red.]. Trudno tłumaczyć takie decyzje przypadkiem czy niewiedzą, skoro od lat wiadomo, jakie emocje w Polsce wywołują kwestie związane z UPA i pamięcią o Wołyniu – mówił.

Prokurator IPN: Od 10 lat Ukraina nie realizuje naszych wniosków o pomoc prawną ws. zbrodni wołyńskiej
Prokurator IPN: Od 10 lat Ukraina nie realizuje naszych wniosków o pomoc prawną ws. zbrodni wołyńskiej

Piotr Zając z Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie wspomina najbardziej szokując…

Ukraina nie zmienia polityki historycznej

Zdaniem publicysty źródłem problemu nie jest jedna konkretna decyzja ukraińskich władz. Kolejne spory wokół Stepana Bandery, Romana Szuchewycza czy działalności Ukraińskiej Powstańczej Armii pokazują, że Kijów od lat prowadzi konsekwentną politykę historyczną, która w Polsce budzi sprzeciw niezależnie od sympatii politycznych.

Karol Gac zwracał uwagę, że w Polsce regularnie pojawiają się nadzieje na zmianę podejścia ukraińskich władz, jednak kolejne wydarzenia pokazują, że fundamenty tej polityki pozostają niezmienne. Dotyczy to zarówno symboliki państwowej, jak i sposobu upamiętniania postaci odpowiedzialnych za zbrodnie na ludności polskiej.

– Ukraina konsekwentnie buduje swoją tożsamość między innymi na UPA. To nie jest jednostkowy przypadek. Mówimy o procesie trwającym od wielu lat, niezależnie od tego, kto aktualnie sprawuje władzę w Kijowie. Kolejne decyzje pokazują, że ten kierunek pozostaje niezmienny – podkreślał.

Wołyń pozostaje otwartą raną

Jednym z najważniejszych tematów rozmowy była kwestia ekshumacji i upamiętnienia ofiar rzezi wołyńskiej. Choć w ostatnich miesiącach pojawiły się informacje o zgodach na prowadzenie kolejnych prac poszukiwawczych, Karol Gac oceniał te działania jako niewystarczające wobec skali problemu.

Jego zdaniem pojedyncze decyzje administracyjne nie mogą przesłonić faktu, że zdecydowana większość ofiar nadal nie została odnaleziona ani godnie pochowana. To właśnie dlatego temat Wołynia regularnie wraca do debaty publicznej i pozostaje jednym z najtrudniejszych punktów w relacjach między Warszawą a Kijowem.

– Mówimy o kropli w morzu potrzeb. Na Wołyniu wymordowano co najmniej sto tysięcy dzieci, kobiet i starców. Nie można mówić o zamknięciu tej sprawy tylko dlatego, że wydano zgodę na kilka prac ekshumacyjnych. Skala tych działań jest nadal niewspółmierna do rozmiaru tragedii – mówił.

Tusk zmienił stanowisko pod wpływem nastrojów społecznych?

Publicysta odniósł się również do reakcji polskiej sceny politycznej na ostatnie wydarzenia. W jego ocenie część polityków początkowo próbowała przedstawiać sprawę wyłącznie jako element bieżącej walki politycznej, jednak szybko okazało się, że społeczne nastroje są znacznie bardziej krytyczne wobec działań ukraińskich władz.

Karol Gac przekonywał, że widoczna zmiana tonu niektórych polityków wynikała przede wszystkim z reakcji opinii publicznej, a nie z nowej oceny sytuacji.

– Bardzo szybko okazało się, że miażdżąca większość społeczeństwa jest po stronie prezydenta Karola Nawrockiego. W pewnym momencie nie dało się już ignorować tego, jak Polacy oceniają całą sprawę i jak odbierają kolejne sygnały płynące z Kijowa – ocenił.

Warzecha o przyszłości relacji z Ukrainą. „Nie musimy mieć świetnych relacji”
Warzecha o przyszłości relacji z Ukrainą. „Nie musimy mieć świetnych relacji”

Relacje Polski i Ukrainy przechodzą coraz trudniejszy okres. Zdaniem Łukasza Warzechy napięcia nie są przypadkowe, a War…

Ukraina coraz mocniej stawia na Berlin

W rozmowie pojawił się również wątek zmieniających się relacji Ukrainy z najważniejszymi państwami Europy. Zdaniem Karola Gaca coraz wyraźniej widać, że Kijów większą wagę przywiązuje dziś do współpracy z Niemcami niż do relacji z Warszawą.

Publicysta zwracał uwagę, że jeszcze kilka lat temu Polska była jednym z najważniejszych adwokatów Ukrainy w Europie, a po wybuchu wojny odegrała kluczową rolę w organizowaniu pomocy politycznej, humanitarnej i wojskowej. Tymczasem obecnie coraz częściej można odnieść wrażenie, że Kijów koncentruje się przede wszystkim na relacjach z największymi państwami Europy Zachodniej.

– Ukraina bardzo wyraźnie postawiła na Niemcy. W mojej ocenie jest to błąd Kijowa. Polska była jednym z najważniejszych państw wspierających Ukrainę od pierwszych dni wojny i trudno udawać, że ten fakt nie powinien mieć znaczenia dla przyszłych relacji obu krajów – ocenił.

Według publicysty bez rozwiązania sporów historycznych i uczciwej rozmowy o Wołyniu trudno będzie odbudować zaufanie, które jeszcze kilka lat temu wydawało się fundamentem polsko-ukraińskiego partnerstwa.

Przeczytaj więcej

Tomasz Szatkowski: NATO leci na autopilocie
Tomasz Szatkowski: NATO leci na autopilocie
Czy system zawodzi twórców i ich spadkobierców? Ewa Jackowska o ZAiKS-ie i walce o ochronę dorobku Marka Jackowskiego
Czy system zawodzi twórców i ich spadkobierców? Ewa Jackowska o ZAiKS-ie i walce o ochronę dorobku Marka Jackowskiego
Smacznego! Jak umowa z MERCOSUR wykończy polskie rolnictwo
Smacznego! Jak umowa z MERCOSUR wykończy polskie rolnictwo