Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Tomasz Szatkowski: NATO leci na autopilocie

Były ambsador Polski przy NATO Tomasz Szatkowski ocenia, że Sojusz nadal jest w stanie sprostać zagrożeniu rosyjskiemu. Dostrzega jednak, że postępuje osłabienie NATO. Opisując kondycję Sojuszu mówi, że "leci on na autopilocie".
Tomasz Szatkowski: NATO leci na autopilocie

Tomasz Szatkowski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Opisując obecny stan NATO Tomasz Szatkowski odwołuje się do nowej koncepcji strategicznej, którą Sojusz przyjął w 2022 roku w Madrycie. W jednoznaczny sposób postawiono w niej akcent na obronę państw członkowskich przed agresywnym państwem rosyjskim. Zaproszono także Finlandię i Szwecję do NATO, co niedługo później się sfinalizowało.

– NATO stało się znowu narzędziem, które może reagować na konflikty, bo NATO się w jakiś sposób rozbroiło we wcześniejszych latach – mówi Tomasz Szatkowski w rozmowie z Katarzyną Adamiak.

Słabnące znaczenie NATO

Jednak pomimo przyjęcia tego kierunku w ocenia Szatkowskiego NATO obecnie traci na znaczeniu.

Dzisiaj można powiedzieć, że rzeczywiście NATO trochę w jakiś sposób, powiem kolokwialnie, leci na autopilocie. Nie jest główną areną rozstrzygania spraw w dziedzinie bezpieczeństwa z różnych powodów. To nie uwiąd, bo uwiąd to proces nieodwracalny. Ale jest to właśnie lot na autopilocie i utrata znaczenia

– podkreśla Szatkowski.

Komentując decyzję Donalda Trumpa o wycofaniu kilku tysięcy amerykańskich żołnierzy z Europy były ambasador Polski przy NATO stwierdza, że sygnał o redukcji obecności wojskowej zawsze należy oceniać negatywnie.

– Może być odbierany z niepokojem przez społeczeństwa w Europie i może być też wykorzystany przez konkurencję, czyli adwersarzy strategicznych, którzy będą wskazywać: „zobaczcie, Amerykanie was opuszczają, Amerykanów tutaj nie będzie” – mówi gość Poranka Wnet.

Jednak w wymiarze wojskowym przeprowadzane zmiany zdaniem Szatkowskiego nie są przesądzające.

– To nie jest jakaś wielka katastrofa. Oczywiście, zawsze jest lepiej mieć więcej amerykańskich jednostek, więcej zdolności, którymi Europa często nie dysponuje w takiej ilości. Spójrzmy na ilości tankowców powietrznych. Ciągle po tej redukcji amerykańskich tankowców powietrznych byłoby więcej niż europejskich. Więc choć to oczywiście jest istotne, to plany NATO są zbudowane z pewną „zakładką” i ciągle jest to potencjał, którym można Rosję odstraszać i obronić Europę – podkreśla Tomasz Szatkowski.

Ekspert ostrzega ws. SAFE: „Kupujemy sprzęt na wojnę, która będzie wyglądać zupełnie inaczej”
Ekspert ostrzega ws. SAFE: „Kupujemy sprzęt na wojnę, która będzie wyglądać zupełnie inaczej”

– Kupujemy uzbrojenie i sprzęt, który jest potrzebny siłom zbrojnym, ale kładziemy nacisk na te zdolności, które będą si…

Polityka rządu Tuska

Pytany o ocenę rządu Donalda Tuska na tyle tych wyzwań Szatkowski stwierdza, że woli widzieć szklankę do połowy pełną, niż do połowy pustą.

– Dobrze, że rząd w pewnych istotnych kwestiach kontynuuje to, co miało miejsce wcześniej. Nie ma pełnego powrotu do tej nieodpowiedzialnej polityki z lat 2008-2014, która skutkowała kompletną redukcją infrastruktury wojskowej i rozwiązaniem rezerw wojskowych. Również bardzo frywolnym podejściem do wydatków obronnych, gdzie te wydatki planowano, bo tak nakazywała ustawa, ale później ich nie wykonywano, szczególnie w zakresie modernizacji. Dziś to już tak na szczęście nie wygląda – mówi gość Poranka Wnet.

Szatkowski podkreśla, że w dużej mierze wynika to ze wzrostu świadomości opinii publicznej, która dziś już rozumie realne znaczenie zdolności obronnych państwa.

Przeczytaj więcej

Prokuratura potwierdza: jest śledztwo w sprawie korupcji gdańskiego urzędnika
Prokuratura potwierdza: jest śledztwo w sprawie korupcji gdańskiego urzędnika
Gac: Ukraina od lat buduje swoją tożsamość na UPA
Gac: Ukraina od lat buduje swoją tożsamość na UPA
Czy system zawodzi twórców i ich spadkobierców? Ewa Jackowska o ZAiKS-ie i walce o ochronę dorobku Marka Jackowskiego
Czy system zawodzi twórców i ich spadkobierców? Ewa Jackowska o ZAiKS-ie i walce o ochronę dorobku Marka Jackowskiego