Opisując obecny stan NATO Tomasz Szatkowski odwołuje się do nowej koncepcji strategicznej, którą Sojusz przyjął w 2022 roku w Madrycie. W jednoznaczny sposób postawiono w niej akcent na obronę państw członkowskich przed agresywnym państwem rosyjskim. Zaproszono także Finlandię i Szwecję do NATO, co niedługo później się sfinalizowało.
– NATO stało się znowu narzędziem, które może reagować na konflikty, bo NATO się w jakiś sposób rozbroiło we wcześniejszych latach – mówi Tomasz Szatkowski w rozmowie z Katarzyną Adamiak.
Słabnące znaczenie NATO
Jednak pomimo przyjęcia tego kierunku w ocenia Szatkowskiego NATO obecnie traci na znaczeniu.
Dzisiaj można powiedzieć, że rzeczywiście NATO trochę w jakiś sposób, powiem kolokwialnie, leci na autopilocie. Nie jest główną areną rozstrzygania spraw w dziedzinie bezpieczeństwa z różnych powodów. To nie uwiąd, bo uwiąd to proces nieodwracalny. Ale jest to właśnie lot na autopilocie i utrata znaczenia






