Milczenie zamiast debaty. „Temat nie istnieje”
W ocenie Zbigniewa Parafianowicza część napięć w relacjach polsko-ukraińskich nie jest w ogóle podejmowana w ukraińskiej przestrzeni publicznej.
– To nie jest temat numer jeden dla Ukraińców. Raczej dąży się do tego, żeby na razie zamilczeć tę kwestię i udawać, że nic się nie stało – mówi publicysta.
Jak dodaje, polskie komentarze i analizy mają trudność z przebiciem się do ukraińskiej infosfery.

– Włodymyr Zełenski walczy o polityczne przetrwanie i cynicznie kieruje gniew ukraińskiej opinii publicznej na Warszawę …
„Wygodne milczenie” w polityce
Zdaniem eksperta, takie podejście ma charakter strategiczny – brak reakcji pozwala kontrolować narrację i unikać eskalacji sporu.








