Iwona Tryfon-Wilkoszewska, która jest równocześnie rzecznikiem prasowym Stowarzyszenia Prokuratorów Ad Vocem jako jedyna prokurator liniowa odmówiła wykonywania poleceń nominata nielegalnego Prokuratora Krajowego Dariusza Korneluka. Za to wszczęto przeciwko niej postępowanie dyscyplinarne. Ostatnio Sąd Dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym odmówił kontynuowania zawieszenia Tryfon-Wilkoszewskiej, przez co wróciła ona do czynnej służby.
Sowiecki model prokuratury
Niezależnie od swojej skrajnie krytycznej opinii wobec rządów Korneluka w Prokuraturze Krajowej, Tryfon-Wilkoszewska dostrzega szereg systemowych wad prokuratury, które są jej stałą składową, niezależnie od rządów politycznych.
– System, organizacja i funkcjonowanie prokuratury powstała w latach 40. i 50. Był to model stalinowski i od tego czasu, z drobnymi zmianami, idzie tak cały czas – ocenia prokuratorka.
Na pytanie, czym owa „stalinowskość” ma się przejawiać, Tryfon-Wilkoszewska wskazuje przede wszystkim na jedną kwestię:






