Teraz na antenie:
Radio Wnet
Opinie

Ciągle funkcjonuje stalinowski model prokuratury – uważa prokurator Iwona Tryfon-Wilkoszewska

Prokurator Iwona Tryfon-Wilkoszewska należy do grona najbardziej ostrych krytyków zmian w prokuraturze po 2023 roku. Zwraca jednak uwagę, że prokuraturę trapi również pewien szerszy problem - funkcjonuje ona w tylko nieco zmodyfikowanym modelu sowieckim. Jego największą dysfunkcjonalnością jest fikcyjna niezależność prokuratorów od czynnika politycznego.
Ciągle funkcjonuje stalinowski model prokuratury – uważa prokurator Iwona Tryfon-Wilkoszewska

Prokuratura Krajowa/fot. WNET

Szekspir pod gwiazdami

Iwona Tryfon-Wilkoszewska, która jest równocześnie rzecznikiem prasowym Stowarzyszenia Prokuratorów Ad Vocem jako jedyna prokurator liniowa odmówiła wykonywania poleceń nominata nielegalnego Prokuratora Krajowego Dariusza Korneluka. Za to wszczęto przeciwko niej postępowanie dyscyplinarne. Ostatnio Sąd Dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym odmówił kontynuowania zawieszenia Tryfon-Wilkoszewskiej, przez co wróciła ona do czynnej służby.

Sowiecki model prokuratury

Niezależnie od swojej skrajnie krytycznej opinii wobec rządów Korneluka w Prokuraturze Krajowej, Tryfon-Wilkoszewska dostrzega szereg systemowych wad prokuratury, które są jej stałą składową, niezależnie od rządów politycznych.

– System, organizacja i funkcjonowanie prokuratury powstała w latach 40. i 50. Był to model stalinowski i od tego czasu, z drobnymi zmianami, idzie tak cały czas – ocenia prokuratorka.

Na pytanie, czym owa „stalinowskość” ma się przejawiać, Tryfon-Wilkoszewska wskazuje przede wszystkim na jedną kwestię:

Szekspir pod gwiazdami

Niezależność prokuratorów jest ułudą

– mówi prokuratorka.

Zwycięstwo prokurator Iwony Tryfon-Wilkoszewskiej w sądzie dyscyplinarnym
Zwycięstwo prokurator Iwony Tryfon-Wilkoszewskiej w sądzie dyscyplinarnym

Prokuratorka zawieszona w czynnościach za kwestionowanie nielegalnych władzy w prokuraturze wraca do służby. Sąd Dyscypl…

Wspólny projekt z LSO

Dzieli się przy tym swoimi doświadczeniami ze studiów podyplomowych na Wydziale Zarządzenia Uniwersytetu Warszawskiego. Zarządzenie dla prokuratorów – brzmiała nazwa tej edycji studiów. Jak się okazuje, rzeczniczka Ad Vocem uczyła się w grupie około 20 prokuratorów, którzy albo byli ze Stowarzyszenia Lex Super Omnia, albo otrzymali nominacje na funkcje kierownicze od Dariusza Korneluka.

Co jednak ciekawe, pisząc w kilkuosobowej grupie pracę zaliczeniową dotyczącą dobrostanu prokuratorów, okazało się, że jej wyniki są bardzo niekorzystne dla obecnych władz prokuratury, wywodzących się właśnie z Lex Super Omnia.

Szekspir pod gwiazdami

– Wysłaliśmy anonimowe ankiety do wszystkich prokuratorów [ponad 6 tys. osób]. Odpowiedziała około 10 proc. Jak na badania ankietowe, to naprawdę duża informacja zwrotna. Wyszło, że najważniejszą przyczyną złego dobrostanu prokuratorów jest przeciążenie pracą i nadmierny nadzór wewnętrzny i zewnętrzny – mówi prokurator.

Podkreśla, że szczególnie prokuratorzy niepokorni są karani za to, że nie robią wszystkiego, czego się od nich oczekuje.

– Są karani za to, że nie pracują 24h na dobę. Do prokuratorów nie stosuje się dyrektyw związanych z czasem pracy. Dorzuca się im kolejne obowiązki i wymagania. To nieefektowny nadzór – uważa gość „Prawodajni”.

Czy minister powinien być prokuratorem generalnym?

Na pytanie Jakuba Pilarka, czy wobec zarzutów o wpływ prokuratorów przez czynnik polityczny nie byłoby właściwe rozdzielić funkcje Prokuratora Generalnego i Ministera Sprawiedliwości, Iwona Tryfon-Wilkoszewska odwołuje się do swoich doświadczeń ze studiów.

Szekspir pod gwiazdami

Nam nadzieję, że koledzy ze studiów nie będą mieli tego za złe, ale wszyscy, chyba jak jeden mąż, można tak powiedzieć, stwierdziliśmy, że połączenie to nie jest dobre. Oczywiście dwa czy trzy lata temu byly frazesy i wycieranie sobie ust przez polityków, ale konstatacja wszystkich była taka, że prokuratura zamiast działać dla dobra publicznego, na rzecz społeczeństwa, wciągana jest w polityczne gierki. Tak być nie powinno. I z tego punktu widzenia rozdział funkcji powinien być

– stwierdza prokuratorka.

Zastrzega przy tym, że samo rozdzielenie funkcji nie musi sprawiać, że prokuratura będzie funkcjonować prawidłowo. Wskazuje przy tym na czasie Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta, który był rozgrywany finansowo przez rząd, przez co prokuratura była mało wydajna.

– Prokuratura była na łasce i niełasce polityków, więc tutaj nie można było mówić o niezależności. Z drugiej strony prokuratorem generalnym był sędzia, który nie miał doświadczenia jako prokurator – zauważa Tryfon-Wilkoszewska.

Szekspir pod gwiazdami

Przeczytaj więcej

„Ukryty plan”? Mocna teoria o nowym kierunku polskiej polityki zagranicznej
„Ukryty plan”? Mocna teoria o nowym kierunku polskiej polityki zagranicznej
Europa nie odkryła Wołynia! Europa odkryła, że nie da się już udawać, że sprawa zbrodni na Wołyniu nie istnieje! Felieton
Europa nie odkryła Wołynia! Europa odkryła, że nie da się już udawać, że sprawa zbrodni na Wołyniu nie istnieje! Felieton
Adam Bujak, członek Kapituły Orderu Orła Białego: Odebraliśmy Orła Białego za gloryfikację rzezi! Tło sprawy Zełenskiego
Adam Bujak, członek Kapituły Orderu Orła Białego: Odebraliśmy Orła Białego za gloryfikację rzezi! Tło sprawy Zełenskiego