Teraz na antenie:
Radio Wnet
Opinie

Wildstein: Polacy muszą się obudzić! Rządzi nami oligarchia postkomunistyczna

Pisarz i publicysta Bronisław Wildstein powtarza starą diagnozę, która jednak nie zadomowiła się w głowach Polaków: rządzi nami oligarchia postkomunistyczna. Jego zdaniem istotą tego systemu są rządy nielicznych tylko w swoim interesie. "Polacy muszą się wreszcie obudzić" - nawołuje gość Poranka Wnet.
Wildstein: Polacy muszą się obudzić! Rządzi nami oligarchia postkomunistyczna

Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego/ fot. Sejm RP CC BY 4.0

Polityczna drzemka Polaków

W rozmowie z Katarzyną Adamiak Bronisław Wildstein zauważa, że pomimo licznych afer partia Donalda Tuska nadal jest na pierwszym miejscu w wynikach sondaży, choć nie mogłaby dziś liczyć na samodzielne rządy.

– Polacy muszą się wreszcie obudzić – apeluje Wildstein.

Jego zdaniem Koalicja Obywatelska, a wcześniej Platforma Obywatelska konserwowała i rozbudowała system stworzony wcześniej przez oligarchię postkomunistyczną, która w Polsce zakorzeniła się od lat 90.

– To jest pewien model. I to, co widzimy dziś w Szpitalu Południowym pokazuje jak w soczewce, jak funkcjonuje ten system. To władza nielicznych w swoim interesie. Widzieliśmy to też na wielu innych przykładach. Ostentacyjne dysponowanie pieniędzmi KPO, które pożyczyliśmy i będziemy musieli spłacać. Jak władze dysponowały tymi pieniędzmi? One szły na luksusowe dobra dla zaprzyjaźnionych biznesmanów – przypomina modus operandi polityków Bronisław Wildstein.

Piotr Matczuk o migracji: „Największy błąd już popełniliśmy”
Piotr Matczuk o migracji: „Największy błąd już popełniliśmy”

Piotr Matczuk przekonuje, że w kwestii migracji Polska popełnia błędy podobne do tych, które wcześniej popełniły państwa…

Zmarnowana szansa na rozwój

Gość Poranka Wnet zauważa, że skala zepsucia była tak duża, że nawet liberalne media cząstkowo zaczęły zauważać to zjawisko.

– Przeanalizowała to Najwyższa Izba Kontroli i pokazała, że ogromne pieniądze szły na jachty, sauny, kluby swingersów. Zwykły obywatel może powiedzieć: co mnie to obchodzi? Powinno go to obchodzić, bo te pieniądze nie idą na rozwój polskiej gospodarki – tłumaczy publicysta.

Podkreśla, że to właśnie na obywateli przerzucony jest koszt finansowania tego modelu, w którym zyskuje wąska grupa.

WESPRZYJ NAS NA PATRONITE

Przeczytaj więcej

Wołyń i spóźnione sumienie polskich elit. Kiedy pamięć przestała przeszkadzać.
Wołyń i spóźnione sumienie polskich elit. Kiedy pamięć przestała przeszkadzać.
Kompromitacja RPO w sprawie prokuratora Jana Drelewskiego. Wiącek chowa głowę w piasek
Kompromitacja RPO w sprawie prokuratora Jana Drelewskiego. Wiącek chowa głowę w piasek
Piotr Matczuk alarmuje: „Do końca dekady Polska może zostać rozebrana”
Piotr Matczuk alarmuje: „Do końca dekady Polska może zostać rozebrana”