Teraz na antenie:
Radio Wnet
Świat

Armenia szuka drogi na Zachód. Rosja wciąż ma mocne argumenty

W Armenii trudno dziś znaleźć obojętność wobec Francji. Sympatia do Paryża ma zarówno historyczne, jak i polityczne źródła, a ostatnia wizyta Emmanuela Macrona tylko potwierdziła wyjątkowy charakter tych relacji. Zdaniem Zary Nazarian w tle tej współpracy znajduje się również próba stopniowego wyprowadzania Armenii ze strefy wpływów Rosji.
Armenia szuka drogi na Zachód. Rosja wciąż ma mocne argumenty

Prezydent Francji Emmanuel Macron i premier Armenii Nikol Paszynian (gra na perkusji) wspólnie wykonali francuski klasyk „La Boheme” Charlesa Aznavoura, fot. screen x/@visegrad24

Szekspir pod gwiazdami

Francusko-ormiańska przyjaźń ma głębokie korzenie

Zara Nazarian, założycielka i redaktor naczelna „Kuriera Erywańskiego” oraz sekretarz generalna Międzynarodowej Unii Prasy Frankofońskiej, podkreślała, że relacje między Armenią i Francją są znacznie starsze niż współczesna Republika Armenii. Szczególne znaczenie miały wydarzenia związane z ludobójstwem Ormian oraz późniejszą emigracją do Francji, gdzie powstała jedna z najważniejszych społeczności ormiańskich na świecie.

Przez lata bliskość obu narodów budowały nie tylko kontakty polityczne, ale także kultura, język i aktywność diaspory. Zdaniem Nazarian było to doskonale widoczne podczas niedawnej wizyty prezydenta Francji w Armenii.

WSPIERAJ NAS NA PATRONITE

– Wystarczyło zobaczyć, jak Emmanuel Macron został przyjęty podczas wizyty w Armenii. Nie chodzi tylko o oficjalny protokół. Było widać prawdziwą sympatię ludzi, którzy witali go na ulicach Erywania czy Giumri – mówiła.

Szekspir pod gwiazdami

Jak zaznaczała, sympatia do Francji jest obecna praktycznie we wszystkich pokoleniach. Starsi Ormianie pamiętają rolę Francji jako kraju, który przyjął wielu ocalałych z ludobójstwa, natomiast młodsze pokolenia postrzegają ją jako ważnego partnera politycznego i kulturowego.

Francuski szuka miejsca w Armenii

Polityczne zbliżenie obu państw znajduje odzwierciedlenie również w sferze edukacji i kultury. Armenia od lat angażuje się w działalność Międzynarodowej Organizacji Frankofonii, a język francuski został wprowadzony jako trzeci obowiązkowy język nauczania w szkołach średnich.

Choć w codziennym życiu dominują języki angielski i rosyjski, Erywań konsekwentnie rozwija współpracę z francuskojęzycznym światem. W najbliższych latach proces ten może dodatkowo przyspieszyć za sprawą Igrzysk Frankofonii, których gospodarzem będzie Armenia.

Murkociński z południa Armenii: tu krzyżują się interesy USA, Iranu i Turcji
Murkociński z południa Armenii: tu krzyżują się interesy USA, Iranu i Turcji

Granica Armenii z Iranem, strategiczna dolina Araksu i projekt nowego korytarza wspieranego przez administrację Donalda …

– W codziennym życiu jesteśmy jeszcze daleko od celu, ale podejmowanych jest wiele działań. Myślę, że w związku z organizacją Igrzysk Frankofonii te wysiłki jeszcze się zwiększą – oceniała Nazarian.

Szekspir pod gwiazdami

Armenia przed geopolitycznym wyborem

Zbliżające się wybory parlamentarne mogą okazać się jednym z najważniejszych momentów dla przyszłości Armenii. Stawką nie jest wyłącznie układ sił politycznych w kraju, ale również dalszy kierunek polityki zagranicznej.

Zdaniem Nazarian Francja nie ukrywa, że wspiera obecny kurs władz w Erywaniu i proces stopniowego zbliżania Armenii do Europy. W tym kontekście szczególnego znaczenia nabierała majowa wizyta Emmanuela Macrona.

– Wizyta prezydenta Macrona w Armenii była gestem wsparcia dla obecnego premiera. Myślę, że to całkowicie czytelne i dość oczywiste – mówiła.

Według rozmówczyni zaangażowanie Francji ma również szerszy wymiar strategiczny.

Szekspir pod gwiazdami

– Chodzi o to, aby Armenia oddaliła się od rosyjskiej strefy wpływów i zbliżyła się bardziej do Europy. Prezydent Macron mówił o tym bardzo wyraźnie – podkreślała.

Rosja wciąż trzyma ważne karty

Droga na Zachód nie oznacza jednak zerwania z Moskwą z dnia na dzień. Armenia pozostaje silnie związana gospodarczo z Rosją, szczególnie w sektorze energetycznym. To efekt dziesięcioleci funkcjonowania w ramach Związku Radzieckiego oraz utrwalonych powiązań gospodarczych.

Nazarian zwracała uwagę, że rosyjskie władze coraz wyraźniej sygnalizują swoje niezadowolenie z proeuropejskich ambicji Armenii. Choć nie padają bezpośrednie groźby, przekaz płynący z Moskwy jest jednoznaczny.

– Zależność gospodarcza od Rosji pozostaje bardzo istotna. Rosja jasno sygnalizuje, że może wykorzystać tę dźwignię, jeśli Armenia będzie dalej zbliżać się do Unii Europejskiej – mówiła.

Szekspir pod gwiazdami

Jednocześnie podkreślała, że obecny rząd konsekwentnie stara się dostosowywać armeńskie prawo i instytucje do europejskich standardów, szczególnie w obszarze praw człowieka i funkcjonowania państwa prawa.

„Iran nie reagował tak jak Rosja”. Analityk o relacjach Erywania z Teheranem
„Iran nie reagował tak jak Rosja”. Analityk o relacjach Erywania z Teheranem

– Iran był dla Armenii kołem ratunkowym – mówił Sergei Melkonian, ekspert ds. bezpieczeństwa i polityki Kaukazu Południo…

Wszystkie scenariusze pozostają otwarte

W Armenii kampania wyborcza budzi duże zainteresowanie społeczne. Zdaniem Nazarian obywatele coraz lepiej rozumieją znaczenie wyborów i chętniej angażują się w życie publiczne.

To sprawia, że wynik głosowania pozostaje trudny do przewidzenia. W przeciwieństwie do wielu państw regionu Armenia zachowała realną konkurencję polityczną, a zmiana kierunku polityki państwa pozostaje możliwa.

– Wszystkie scenariusze są możliwe. Armenia może z dnia na dzień dokonać istotnego zwrotu w swojej polityce zagranicznej. To całkowicie możliwe – oceniła.

Szekspir pod gwiazdami

Nazarian uważa jednak, że sama niepewność wyniku jest dowodem dojrzewania armeńskiej demokracji.

– Głosujemy naprawdę i to już bardzo dużo dla społeczeństwa, które przez 70 lat miało tylko jednego kandydata, a ten zawsze wygrywał z wynikiem 99 proc. głosów – podkreślała.

Osiem milionów Ormian poza Armenią

Trudno mówić o współczesnej Armenii bez uwzględnienia roli diaspory. Poza granicami kraju mieszka około ośmiu milionów Ormian, podczas gdy sama Armenia liczy niespełna trzy miliony mieszkańców.

Jak zaznaczała Nazarian, relacje między diasporą a mieszkańcami Armenii bywają skomplikowane i nie są wolne od politycznych sporów. Nie zmienia to jednak faktu, że obie społeczności postrzegają się jako część jednego narodu.

Szekspir pod gwiazdami

– Nie można oddzielać tych dwóch grup. Najczęściej się nie zgadzamy, ale nikt nie powie, że są to dwie różne części narodu albo że pozostają wobec siebie w konflikcie – podsumowała.

Przeczytaj więcej

Wielkie trzęsienie ziemi w Londynie. Rząd Keira Starmera runął, krajem wstrząsnęły dymisje
Wielkie trzęsienie ziemi w Londynie. Rząd Keira Starmera runął, krajem wstrząsnęły dymisje
Koziński o błędzie Kijowa: „Za powrót do Polski Ukraińcy zapłacą wysoką cenę”
Koziński o błędzie Kijowa: „Za powrót do Polski Ukraińcy zapłacą wysoką cenę”
Andy Burnham nowym premierem UK? „Odziedziczy kryzys i nie będzie miał łatwo”
Andy Burnham nowym premierem UK? „Odziedziczy kryzys i nie będzie miał łatwo”