Filipiny wielu Europejczykom kojarzą się przede wszystkim z rajskimi plażami, palmami i egzotycznymi widokami. Tymczasem dla mieszkańców tego kraju najważniejsze są zupełnie inne wartości: bliskość, wspólnota i życie rodzinne.
„Jak to? Nie masz męża?”
Już po kilku minutach rozmowy Filipińczycy potrafią zadać pytania, które w Europie uznano by za zbyt osobiste.
– Czy masz męża? Ile masz lat? Dlaczego jeszcze nie wyszłaś za mąż? – takie pytania padają tutaj niemal od razu – opowiada Małgorzata Kleszcz.
Jak przyznaje, mieszkańcy Filipin reagują szczerze i spontanicznie. Gdy słyszą, że ktoś nie ma jeszcze rodziny, często są autentycznie zaskoczeni.








