Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Michał Karnowski: to koniec epoki ośmiogwiazdkowców

– W Krakowie skończyła się epoka ośmiu gwiazdek i duch 15 października – mówił Michał Karnowski. Publicysta i redaktor kanału TAK komentował polityczne skutki referendum w Krakowie, sytuację obozu Donalda Tuska oraz możliwe zmiany po stronie szeroko rozumianej prawicy.
Michał Karnowski: to koniec epoki ośmiogwiazdkowców

Michał Karnowski, fot. YT kanału TAK

Referendum problemem dla Tuska

Michał Karnowski już na początku rozmowy podkreślał, że wynik referendum w Krakowie ma jego zdaniem wymiar ogólnopolski. Jak oceniał, nie chodzi wyłącznie o lokalny konflikt, ale o szerszą zmianę politycznych nastrojów.

Publicysta przekonywał, że Kraków stał się symbolem końca politycznej mobilizacji opartej przede wszystkim na emocjonalnym sprzeciwie wobec Prawa i Sprawiedliwości.

– W Krakowie skończyła się epoka ośmiu gwiazdek i duch 15 października 2023 roku. Skończył się moment wielkiego zaufania wobec tego obozu politycznego – mówił Karnowski.

Jak zaznaczał, problemy władz dużych miast coraz częściej zaczynają być odbierane jako problem całego obozu rządzącego.

– Jeśli prezydent Krakowa traci stanowisko, a wcześniej pojawiają się problemy choćby w Poznaniu, to zaczyna obciążać całą Platformę Obywatelską – oceniał.

„Rewolucja krakowska” po referendum. Lodowski: ludzi połączył gniew
„Rewolucja krakowska” po referendum. Lodowski: ludzi połączył gniew

Miłosz Lodowski ocenił, że referendum w Krakowie stało się symbolem szerszego społecznego buntu przeciw sposobowi rządze…

„Wiatr zaczyna się zmieniać”

Dużo miejsca Karnowski poświęcił także sytuacji Prawa i Sprawiedliwości. W jego ocenie wynik referendum może oznaczać początek politycznej zmiany korzystnej dla opozycji.

Jak podkreślał, politycy PiS zaczynają wyczuwać zmianę społecznych nastrojów po okresie politycznej stagnacji.

– Politycy wyczuwają, że wiatr zaczyna się zmieniać. A kiedy pojawia się poczucie, że idzie się do sukcesu, wtedy naturalnie słabną też wewnętrzne konflikty – mówił Karnowski.

Publicysta zwracał uwagę, że sukces referendum był możliwy m.in. dzięki współpracy różnych środowisk prawicowych.

– W Krakowie zagrały razem różne środowiska szeroko rozumianej prawicy i to pokazało, że taki układ daje polityczną większość – oceniał.

Rząd koalicji żyje emocjami

Karnowski krytycznie oceniał także sposób funkcjonowania obecnego obozu rządzącego. Jego zdaniem politycy koalicji unikają rozmów o konkretnych danych gospodarczych i problemach finansowych państwa.

Jak mówił, obecny model polityki opiera się przede wszystkim na podtrzymywaniu emocjonalnego sporu z PiS.

– Marzeniem polityka obecnej koalicji jest, żeby nie rozmawiać o liczbach, budżecie czy projektach, tylko cały czas utrzymywać polityczne emocje – mówił.

Publicysta zwracał uwagę m.in. na rosnące problemy gospodarcze i sytuację na rynku pracy.

– Formalnie gospodarka nadal rośnie, ale coraz więcej ludzi pyta, gdzie znikają pieniądze i dlaczego narastają problemy z bezrobociem – oceniał.

Karol Nawrocki nie zjednoczy całej prawicy?

W dalszej części rozmowy Karnowski odniósł się do sytuacji prezydenta Karola Nawrockiego. Jego zdaniem w ostatnich miesiącach osłabła wizja Nawrockiego jako polityka zdolnego do pełnego zjednoczenia całego obozu prawicy.

Jak oceniał, urząd prezydenta daje ogromny wpływ polityczny, ale jednocześnie nakłada bardzo wyraźne ograniczenia.

– Widać, że momenty, w których prezydent Karol Nawrocki mocniej wchodzi w krajową politykę, nie przynoszą mu takich efektów, jakich oczekiwał – mówił Karnowski.

Publicysta przypominał również doświadczenia Andrzeja Dudy związane z funkcjonowaniem w Pałacu Prezydenckim.

– Prezydent ma ogromne znaczenie polityczne, ale jednocześnie urząd bardzo ogranicza możliwość bezpośredniego wpływania na bieżącą politykę partyjną – oceniał.

Mentzen i Bosak coraz dalej od siebie

Pod koniec rozmowy Karnowski komentował również sytuację Sławomira Mentzena i Konfederacji. Jak zaznaczał, część wyborców prawicy może błędnie zakładać, że współpraca Konfederacji z PiS jest czymś oczywistym.

W jego ocenie przyszłe decyzje Mentzena mogą okazać się dużo mniej przewidywalne, niż wydaje się części wyborców.

– Wcale nie jest takie pewne, że mając do wyboru Tuska i Kaczyńskiego, Mentzen automatycznie wybierze Kaczyńskiego – mówił Karnowski.

Publicysta zwracał również uwagę na narastające różnice wewnątrz samej Konfederacji.

– Dziś Bosaka i Mentzena poza szyldem naprawdę niewiele już łączy – oceniał.

Przeczytaj więcej

Bańko: Prokuratura powinna się znaleźć w konstytucji
Bańko: Prokuratura powinna się znaleźć w konstytucji
Szpital Południowy. Piotr Semka: Kolejne nagrania mogą już nie szokować. „Ludzie się wyłączają”
Szpital Południowy. Piotr Semka: Kolejne nagrania mogą już nie szokować. „Ludzie się wyłączają”
Bryłka: Zełenski nie spodziewał się, że temat ludobójstwa na Wołyniu wywoła takie skutki
Bryłka: Zełenski nie spodziewał się, że temat ludobójstwa na Wołyniu wywoła takie skutki