Debata na Uniwersytecie Warszawskim. „Wyższa kultura dyskusji”
Na terenie Uniwersytetu Warszawskiego odbyła się debata w formule zbliżonej do parlamentarnej, która – jak zgodnie podkreślali uczestnicy – znacząco różniła się od tego, co znają z sal plenarnych w Warszawie i Brukseli. Nie chodziło tylko o tematykę, ale przede wszystkim o sposób prowadzenia rozmowy.
– „Rzeczywiście, wyższa kultura dyskusji. Zauważyłem też, że jest takie autentyczne zainteresowanie tematami, które poruszamy, a nie tylko takie odgrywanie swoich ról, tak jak często jest w Parlamencie Europejskim” – mówi Patryk Jaki.
Europoseł zwracał uwagę, że w jego ocenie studencka debata była bardziej uporządkowana i merytoryczna niż polityczne spory, które obserwuje na co dzień.
– „Ludzie słuchają siebie wzajemnie. W parlamencie nikt nikogo nie słucha i w ogóle nie dochodzi do merytorycznych dyskusji, tylko jest taka ściana” – zaznacza.






