Teraz na antenie:
Radio Wnet
Społeczeństwo

Studenci pokazują politykom, jak się debatuje. „Tu ludzie naprawdę się słuchają”

Na Uniwersytecie Warszawskim odbyła się debata, która – zdaniem uczestników – pod względem kultury rozmowy i merytoryki przewyższa standardy znane z polskiego i europejskiego parlamentu. Politycy i studenci zgodnie przyznają, że różnica jest uderzająca: tutaj ludzie się słuchają, tam często mówi każdy do siebie.
Studenci pokazują politykom, jak się debatuje. „Tu ludzie naprawdę się słuchają”

Uniwersytet Warszawski/ fot. Adrian Grycuk, CC BY-SA 3.0 PL , via Wikimedia Commons

Debata na Uniwersytecie Warszawskim. „Wyższa kultura dyskusji”

Na terenie Uniwersytetu Warszawskiego odbyła się debata w formule zbliżonej do parlamentarnej, która – jak zgodnie podkreślali uczestnicy – znacząco różniła się od tego, co znają z sal plenarnych w Warszawie i Brukseli. Nie chodziło tylko o tematykę, ale przede wszystkim o sposób prowadzenia rozmowy.

– „Rzeczywiście, wyższa kultura dyskusji. Zauważyłem też, że jest takie autentyczne zainteresowanie tematami, które poruszamy, a nie tylko takie odgrywanie swoich ról, tak jak często jest w Parlamencie Europejskim” – mówi Patryk Jaki.

Europoseł zwracał uwagę, że w jego ocenie studencka debata była bardziej uporządkowana i merytoryczna niż polityczne spory, które obserwuje na co dzień.

– „Ludzie słuchają siebie wzajemnie. W parlamencie nikt nikogo nie słucha i w ogóle nie dochodzi do merytorycznych dyskusji, tylko jest taka ściana” – zaznacza.

„Tu naprawdę się słucha”

Podobne wnioski pojawiały się także po drugiej stronie politycznego sporu. Maciej Konieczny z Partii Razem przyznaje, że debata na uczelni miała zupełnie inny charakter niż polityczne starcia w Sejmie.

– „Faktycznie to jest na tym, żeby przy okazji tych debat uczyć się, jak lepiej dyskutować o tym, jak ma wyglądać przyszłość Polski. I tak to tutaj wyglądało” – mówi Maciej Konieczny.

Jak dodaje, poziom rozmowy był wyraźnie wyższy niż w przestrzeni medialnej i parlamentarnej.

– „Ta dyskusja była na wyższym merytorycznym poziomie niż jesteśmy do tego przyzwyczajeni na co dzień w mediach” – podkreśla.

Spada poparcie dla rządu. Najnowszy sondaż pokazuje wyraźne tąpnięcie wśród kobiet
Spada poparcie dla rządu. Najnowszy sondaż pokazuje wyraźne tąpnięcie wśród kobiet

Poparcie dla rządu spada, a najnowszy sondaż pokazuje wyraźne pogorszenie nastrojów w kluczowych grupach społecznych. Sz…

Kontrast z polityką. „Ściana zamiast rozmowy”

W wypowiedziach uczestników powracał jeden motyw: brak realnej wymiany argumentów w polityce.

– „Nikt nikogo nie słucha i w ogóle nie dochodzi do merytorycznych dyskusji, tylko jest taka ściana” – mówi Patryk Jaki, odnosząc się do doświadczeń z Parlamentu Europejskiego i polskiego Sejmu.

W tym kontekście debata akademicka jawi się jako wyjątek – przestrzeń, w której dialog nie zostaje zastąpiony politycznym automatem wypowiedzi i głosowań.

Młodzi uczestnicy: „To ciekawe doświadczenie”

W debacie uczestniczyli także studenci, którzy – jak podkreślali – traktują tego typu wydarzenia jako praktyczną lekcję polityki i dyskusji publicznej.

– „Podoba mi się, jest to dla mnie ciekawe doświadczenie takie odpowiadające wyzwaniom uniwersyteckim, więc bardzo dobrze się bawię” – mówi jedna z uczestniczek.

Dla wielu z nich udział w symulacji parlamentarnej był także okazją do sprawdzenia własnych poglądów i sposobu ich prezentacji w debacie publicznej.

Przeczytaj więcej

Caritas pomaga dzieciom. 100 świetlic i wakacyjne wyjazdy w całej Polsce
Caritas pomaga dzieciom. 100 świetlic i wakacyjne wyjazdy w całej Polsce
Kapalong: tam, gdzie kończy się internet, a zaczyna przygoda
Kapalong: tam, gdzie kończy się internet, a zaczyna przygoda
Karolina Romanowska ostro o decyzji Zełenskiego. „To policzek dla Polaków”
Karolina Romanowska ostro o decyzji Zełenskiego. „To policzek dla Polaków”