Spada poparcie dla rządu, a najnowsze dane pokazują wyraźny sygnał ostrzegawczy. Choć ogólny układ sił nie zmienia się radykalnie, to w ostatnich tygodniach pojawiło się coś znacznie ważniejszego – trend spadkowy, który zaczyna być widoczny w konkretnych grupach społecznych.
Spadek poparcia dla rządu. Dane nie pozostawiają złudzeń
Z najnowszego sondażu wynika, że rząd popiera niespełna 30 proc. badanych, a ponad 50 proc. ocenia go negatywnie. To poziom zbliżony do wcześniejszych pomiarów, ale kluczowa jest zmiana, która nastąpiła w ostatnich dwóch miesiącach.
– Sytuacja faktycznie od dwóch miesięcy wygląda nieco gorzej dla rządu. Szczególnie w konkretnych grupach, gdzie te zmiany przekraczają błąd statystyczny – mówi prezes Ogólnopolskiej Grupy Badawczej Łukasz Pawłowski.
To właśnie dynamika, a nie same liczby, jest dziś największym problemem dla władzy. Trend spadkowy pojawia się tam, gdzie wcześniej notowania były relatywnie stabilne.






