Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Prof. Grochmalski: Tusk odkręca śrubki z państwa

W Klubie Przyjaciół Metali Ziem Rzadkich padły mocne diagnozy dotyczące pozycji Polski w Europie. Prof. Piotr Grochmalski mówił o potrzebie kultury strategicznej, Piotr Nowak wskazywał na słabość państwa i niemieckie wpływy, a Szczepan Ruman ostrzegał, że Berlin może przejąć rolę głównego partnera USA w Europie.
Prof. Grochmalski: Tusk odkręca śrubki z państwa

Spotkanie premiera Donalda Tuska i b. kanclerza Niemiec Olafa Scholza w Warszawie, 17.04.2025 r., fot. screen/X, @Bundeskanzler a.D. Olaf Scholz

Polska potrzebuje myślenia strategicznego

Punktem wyjścia rozmowy była książka poświęcona twórcom nowoczesnej strategii. Prof. Piotr Grochmalski wskazywał, że Amerykanie potrafią w momentach przełomowych dokonywać głębokich przeglądów strategicznych, podczas gdy w Polsce wciąż brakuje podobnej kultury myślenia o państwie.

Ekspert podkreślał, że nie chodzi wyłącznie o znajomość faktów, lecz o zdolność łączenia ich w całość i wyciągania wniosków dla bezpieczeństwa państwa.

— My jako naród powinniśmy czuć głód myślenia strategicznego i kultury strategicznej. Wtedy nie zdarzałyby nam się takie przypadki jak rządy premiera Tuska — mówił prof. Piotr Grochmalski.

Armia bez jasnej koncepcji

Grochmalski zwrócił uwagę, że Polska powinna mieć co najmniej jedną dodatkową dywizję, ale problemem pozostają etaty, organizacja i spójna koncepcja wykorzystania sił zbrojnych.

W jego ocenie zakupy sprzętu nie wystarczą, jeżeli nie są podporządkowane całościowej strategii odstraszania i bezpieczeństwa.

— Jeśli jesteśmy opóźnieni w tworzeniu dywizji, które są kluczowym elementem przestrzeni operacyjnej, to nie realizujemy koncepcji strategii odstraszania i bezpieczeństwa państwa polskiego — oceniał.

Tusk, wojna i sygnały wysyłane światu

Uczestnicy rozmowy krytycznie oceniali wypowiedzi premiera Donalda Tuska dotyczące zagrożenia wojną oraz obecności amerykańskich żołnierzy w Europie. Grochmalski wskazywał, że słowa premiera w takiej sprawie są komunikatem strategicznym – kierowanym nie tylko do obywateli, ale także do sojuszników, przeciwników i biznesu.

Tusk mówi o „niepodbieraniu” wojsk USA. Budzisz: to absurdalne postawienie sprawy
Tusk mówi o „niepodbieraniu” wojsk USA. Budzisz: to absurdalne postawienie sprawy

– NATO nie jest sojuszem wzajemnej adoracji – mówi Marek Budzisz. Analityk komentuje wypowiedź Donalda Tuska o amerykańs…

— Premier mówi, że będzie wojna za kilka miesięcy. To jest bardzo poważny komunikat dla sił zbrojnych, społeczeństwa, sojuszników, przeciwników i biznesu — podkreślił.

Piotr Nowak rozwijał ten wątek, wskazując, że takie wypowiedzi mogą realnie wpływać na decyzje inwestorów. Jego zdaniem komunikat o zagrożeniu wojną, skierowany do międzynarodowej opinii gospodarczej, może zniechęcać kapitał do lokowania inwestycji w Polsce.

— Siedzą prezesi dużych spółek w Europie i zastanawiają się nad inwestycją w Polsce, na Węgrzech, w Czechach czy Rumunii. Po takim komunikacie Polska odpada — mówił Piotr Nowak.

Niemcy grają o uprzywilejowaną pozycję

Szczepan Ruman zwracał uwagę, że Niemcy prowadzą konsekwentną politykę wobec Stanów Zjednoczonych i chcą utrzymać rolę głównego partnera USA w Europie. Jego zdaniem Berlin traktuje relacje transatlantyckie jako element twardej gry interesów, a nie wyłącznie dyplomatycznych deklaracji.

Ruman ostrzegał, że Polska może przespać moment, w którym powinna walczyć o własną pozycję w relacjach z Waszyngtonem.

— Niemcy będą starali się być na uprzywilejowanej pozycji względem Stanów Zjednoczonych, a my mając bardzo mocne karty w ręku, ten moment możemy przespać — wskazywał.

Prof. Grochmalski zgodził się, że Berlin chce być pomostem między Europą a USA. Przypominał, że już niemiecka strategia bezpieczeństwa zakładała budowanie pozycji Niemiec jako głównego rozmówcy Waszyngtonu w Europie.

— Niemcy zmierzają do tego, żeby być pomostem między Europą a Stanami Zjednoczonymi — mówił.

Trójmorze jako polska szansa

W rozmowie mocno wybrzmiał temat Trójmorza. Prof. Grochmalski wskazywał, że projekt ten był jednym z najważniejszych narzędzi wzmacniania Europy Środkowej i budowania niezależności regionu od Niemiec oraz Rosji.

W jego ocenie Trójmorze mogło spiąć region energetycznie, logistycznie i strategicznie, a amerykańska obecność dawała mu dodatkową kotwicę bezpieczeństwa.

— Największym zagrożeniem dla Rosji jest Trójmorze i trzeba zrobić wszystko, żeby rozbić ten projekt — relacjonował sens rosyjskich analiz Grochmalski.

Piotr Nowak zwrócił uwagę, że sama idea była bardzo dobra, ale zabrakło narzędzi jej realizacji. Jego zdaniem Trójmorze powinno zostać wsparte realnymi instytucjami finansowymi, w tym bankiem, który spajałby interesy państw regionu.

— Powinien powstać bank Trójmorza, który spajałby interesy. Bez prawdziwej kasy i prawdziwego interesu biznesu żaden koncept nie popłynie — podkreślał Nowak.

Niemieckie wpływy i słabość polskiego państwa

Nowak mocno akcentował również problem niemieckich wpływów w Polsce – gospodarczych, medialnych i politycznych. Wskazywał, że państwo, które chce odgrywać regionalną rolę, musi mieć własne narzędzia oddziaływania: media, instytucje finansowe i zdolność budowania wpływów za granicą.

W jego ocenie Polska nie zbudowała wystarczających instrumentów do prowadzenia takiej polityki, podczas gdy Niemcy od lat działają systemowo.

— Gdzie Polska ma swoje media w poszczególnych krajach? Gdzie mamy instytucję międzynarodową, bank, który oddziaływałby w tych krajach? Nie mamy czegoś takiego — mówił Piotr Nowak.

„Odkręcanie śrubek” z państwa

Jednym z najmocniejszych obrazów rozmowy była metafora państwa, z którego stopniowo odkręcane są śrubki. Prof. Grochmalski ocenił, że obecna polityka rządu może prowadzić do osłabiania kolejnych elementów państwowości – od finansów publicznych, przez prawo, po bezpieczeństwo.

Czyją racją stanu kieruje się Donald Tusk? „To jest jakaś schizofrenia”
Czyją racją stanu kieruje się Donald Tusk? „To jest jakaś schizofrenia”

– Cały szereg sygnałów artykułowanych przez Tuska pokazuje, że kieruje się niemiecką racją stanu. Żyje w jakieś schizofr…

Ekspert ostrzegał, że państwo jest konstrukcją wytrzymałą, ale nie wiadomo, który kolejny demontaż okaże się krytyczny.

— Państwo jest złożone, jest wytrzymałe, ale nikt nie wie, która śrubka może doprowadzić do tego, że na naszych oczach dojdzie do katastrofy państwa polskiego — mówił.

Chiny, USA i nowa zimna wojna

W dalszej części rozmowy uczestnicy przeszli do globalnej rywalizacji USA z Chinami. Prof. Grochmalski wskazywał, że świat znajduje się już w fazie nowej zimnej wojny, która może w każdej chwili przejść w konflikt gorący.

Jego zdaniem Chiny są znacznie poważniejszym wyzwaniem niż Związek Sowiecki, bo dysponują potężnym potencjałem gospodarczym, technologicznym i demograficznym. Jednocześnie zaznaczał, że Stany Zjednoczone nadal pozostają państwem numer jeden.

— Póki co Stany są poza zasięgiem Chin, jeśli chodzi o potencjał gospodarczy — oceniał Grochmalski.

Szczepan Ruman wskazywał, że jeśli USA chcą powstrzymać Chiny, to okno możliwości może być teraz, zanim Pekin zwiększy swój potencjał nuklearny.

— Jeżeli mówić o okienku możliwości na powstrzymanie Chin, to ono raczej jest teraz niż za parę lat — mówił Ruman.

Polska musi wybrać własną podmiotowość

W końcowej części rozmowy powracał wątek polskiej sprawczości. Uczestnicy wskazywali, że Polska nie może jednocześnie deklarować ambicji regionalnego lidera i rezygnować z narzędzi wpływu.

Piotr Nowak podkreślał, że polityka międzynarodowa jest brutalną grą interesów, w której nie wystarczą deklaracje moralne. Liczy się siła państwa, zdolność do egzekwowania własnych decyzji i budowania realnych wpływów.

— Albo podejdziemy do tego na serio i zaczniemy budować państwo polskie takie, jakie nam się marzy, albo skończmy z tym i wciągnijmy niemiecką flagę — mówił Nowak.

Prof. Grochmalski zakończył rozmowę apelem o większą pewność siebie i odbudowę polskiej dumy strategicznej.

— Więcej pewności siebie, więcej dumy i większej świadomości strategicznej naszego położenia — podsumował.

Przeczytaj więcej

Prof. Krystyna Pawłowicz: Order Orła Białego nie może być dyplomatycznym „prezentem”
Prof. Krystyna Pawłowicz: Order Orła Białego nie może być dyplomatycznym „prezentem”
Kryzys wizerunkowy PO narasta. „Śmieszkowanie tylko szkodzi”
Kryzys wizerunkowy PO narasta. „Śmieszkowanie tylko szkodzi”
Krzysztof Bosak o KO: „Quasi-mafijna kultura”
Krzysztof Bosak o KO: „Quasi-mafijna kultura”