Debata o zmianie konstytucji wraca wraz z powołaniem Rady ds. jej przygotowania. W rozmowie w Radiu Wnet głos zabrał Oskar Kida, konstytucjonalista, który odniósł się zarówno do składu tego gremium, jak i do szerszego kontekstu ustrojowego. Już na wstępie podkreślił, że oceny formułowane dziś są przedwczesne, bo Rada nie ma jeszcze pełnego kształtu.
Ekspert zaznaczył, że obecny skład to dopiero początek i należy go traktować jako fundament pod dalsze rozszerzenia, które mają objąć również środowiska polityczne i młodsze pokolenie.
— To jest dopiero pierwszy trzon tej Rady. To jeszcze tam będą dwa skrzydła, skrzydło polityczne, skrzydło eksperckie — wskazał Oskar Kida.
Czy potrzebujemy nowej konstytucji?
W dalszej części rozmowy konstytucjonalista odniósł się do głosów, że zmiana ustawy zasadniczej nie jest potrzebna. Przywołując stanowisko części środowiska prawniczego, które opowiada się za zachowaniem obecnych rozwiązań, Kida jasno zaznaczył, że się z nim nie zgadza.






