Teraz na antenie:
Radio Wnet
Gospodarka

Dino pod presją. Związkowcy szykują protest

W Dino narasta konflikt między pracownikami a zarządem. Eryk Kościk z OPZZ Konfederacji Pracy w Handlu mówi o zerwanych mediacjach, niskich płacach i przygotowaniach do protestu pod siedzibą spółki.
Dino pod presją. Związkowcy szykują protest

fot. (CC) Wikimedia Commons

Szekspir pod gwiazdami

Dino pod presją. Związkowcy szykują protest i mówią o strajku

Spór wokół warunków pracy w sieci Dino wchodzi w nową fazę. Eryk Kościk z OPZZ Konfederacji Pracy w Handlu mówi wprost, że po nieudanych rokowaniach i mediacjach pracownicy przygotowują się do dalszych działań protestacyjnych, a w tle pojawia się już hasło strajku generalnego. W jego ocenie firma przez długi czas ignorowała najważniejsze postulaty załogi, a sam przebieg mediacji pokazał, jak niewielką wagę zarząd przywiązuje do rozmów ze stroną społeczną.

Pracownicy Dino chcą zmian. Pada hasło strajku
04.05.2026
16 min
Pracownicy Dino chcą zmian. Pada hasło strajku

Prowadzący:

Dino to dziś jedna z największych sieci handlowych w Polsce. Według oficjalnej prezentacji wyników za 2025 rok spółka miała na koniec roku 3033 sklepy i otworzyła 345 nowych placówek w ciągu dwunastu miesięcy. Właśnie przy tej skali działalności związkowcy przekonują, że problemy pracowników nie powinny być zbywane ani odkładane.

Co zarzucają Dino związkowcy

Kościk mówi, że cała historia zaczęła się od warunków pracy, które pracownicy sami zaczęli określać jako nie do przyjęcia. „Zaczęło się od skandalicznych warunków pracy, zatrudniania na umowy śmieciowe. Pracownicy zaczęli się buntować, zaczęli odczuwać złe warunki pracy, zaczęli zwracać się o pomoc do związków zawodowych” – mówi.

W dalszej części rozmowy wylicza najważniejsze problemy zgłaszane przez załogi: bardzo skromne wynagrodzenia, zbyt małą obsadę sklepów, trudności z urlopami oraz brak zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. Ten ostatni wątek pojawiał się już wcześniej publicznie. W listopadzie 2025 OPZZ informowało, że domaga się od Dino pilnych wyjaśnień właśnie w sprawie braku tego funduszu.

Szekspir pod gwiazdami

Spór zbiorowy w Dino trwa od miesięcy

Związkowcy podkreślają, że konflikt nie wybuchł nagle. Jak przypomina Kościk, wiele spraw było wcześniej nagłaśnianych pojedynczo, a dopiero z czasem zaczęły się one składać w szerszy obraz problemów w sieci. OPZZ już w grudniu 2025 roku informowało, że wszczęto spór zbiorowy z Dino z powodu braku reakcji zarządu na postulaty strony społecznej i że pracodawca nie przystąpił do rozmów.

W rozmowie Kościk mówi, że mediacje w praktyce nie przyniosły przełomu. „Spółka konsekwentnie unikała pojawienia się na rokowaniach, na mediacjach, wysyłali pełnomocników” – relacjonuje. Jego zdaniem problem polegał nie tylko na samym braku członków zarządu przy stole, ale również na tym, że przedstawiciele pracodawcy unikali odpowiedzi na podstawowe pytania dotyczące postulatów pracowniczych.

Afera węglowa ze stratą dla Skarbu Państwa
Afera węglowa ze stratą dla Skarbu Państwa

Na polecenie Prokuratury Krajowej w Katowicach, agenci CBA zatrzymali na terenie województwa mazowieckiego trzech mężczy…

Temperatura w sklepach stała się symbolem sporu

Jednym z głośniejszych epizodów konfliktu była sprawa temperatury w sklepie Dino w Sochaczewie. Na początku lutego 2026 Polska Agencja Radiowa 24 opisała interwencję poselską Adriana Zandberga, podczas której w jednym ze sklepów wykazano zaledwie 8 stopni Celsjusza w miejscu pracy. Artykuł wskazywał też, że inspektorzy pracy prowadzili kontrole w placówkach sieci, a problem niskich temperatur pojawiał się w skargach pracowników od dłuższego czasu.

Kościk twierdzi, że po nagłośnieniu sprawy sytuacja miejscami zaczęła się poprawiać. „Ta presja medialna stała się tym początkiem, powiedzmy, dbania o to, żeby jednak faktycznie gdzieś tam te temperatury były wyższe” – mówi. Zaraz jednak dodaje, że były to raczej punktowe korekty niż systemowa zmiana.

Szekspir pod gwiazdami

Związek mówi o przeciążeniu i za małych obsadach

W rozmowie mocno wybrzmiewa również temat organizacji pracy w sklepach. Zdaniem Kościka pracownicy są nadmiernie obłożeni obowiązkami, a liczba osób na zmianie jest zbyt mała w stosunku do realnych zadań. „Mamy sytuację, że pracownice są nadmiernie obłożone obowiązkami” – mówi.

Jak opisuje, na jednej zmianie często pracują trzy lub cztery osoby, które muszą jednocześnie przyjąć dostawę, rozłożyć towar i obsługiwać klientów tak, by sklep działał płynnie. W ocenie związku to jeden z kluczowych powodów frustracji pracowników, bo przekłada się bezpośrednio na tempo pracy, zmęczenie i bezpieczeństwo.

Wildstein: Hołownia jest dyscyplinowany. „Nie starcza mu odwagi, żeby nazwać rzeczy po imieniu”
Wildstein: Hołownia jest dyscyplinowany. „Nie starcza mu odwagi, żeby nazwać rzeczy po imieniu”

Sprawa Collegium Humanum wraca jako element dyscyplinowania Szymona Hołowni przez obóz Donalda Tuska – mówi Bronisław Wi…

Najważniejsze postulaty pracowników Dino

Związkowcy mówią dziś o kilku podstawowych żądaniach. Po pierwsze – uruchomienie zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. Po drugie – podwyżka wynagrodzeń. Po trzecie – zwiększenie obsady sklepów.

Kościk konkretyzuje, że związek domaga się „podwyżki o 900 zł”, którą określa jako absolutne minimum. „Chcielibyśmy, żeby te wynagrodzenia dogoniły średnią krajową” – podkreśla. W jego ocenie przy skali pracy wykonywanej przez załogi taki postulat nie jest wygórowany, lecz elementarny.

Szekspir pod gwiazdami

W przypadku funduszu socjalnego związkowcy od dawna przekonują, że jego brak odbiera pracownikom świadczenia, które w innych dużych firmach są standardem. OPZZ już w listopadzie 2025 pisało, że zwróciło się do zarządu Dino o pilne wyjaśnienia właśnie w tej sprawie.

Mediacje się załamały, a związek zapowiada protest

Kościk nie ukrywa, że po ostatnich doświadczeniach związek uważa mediacje za wyczerpane. „Niestety etap mediacji poległ, więc jesteśmy na etapie organizowania się do strajku generalnego” – mówi.

Zapowiada też protest pod siedzibą spółki w Krotoszynie. W rozmowie wskazuje datę 25 maja i mówi o trzydniowej pikiecie. Taki termin pojawił się również w komunikacji związkowej w mediach społecznościowych OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu.

Na razie związek przedstawia protest jako próbę wymuszenia realnej rozmowy z zarządem. Kościk mówi, że nadal liczy na spotkanie z kimś, kto rzeczywiście podejmuje decyzje po stronie firmy.

Szekspir pod gwiazdami
Prezydent: Polska jest w momencie konstytucyjnym. Musimy zmienić ustawę zasadniczą
Prezydent: Polska jest w momencie konstytucyjnym. Musimy zmienić ustawę zasadniczą

Podczas swojego przemówienia w niedzielę na Placu Zamkowym w Warszawie prezydent Karol Nawrocki zwrócił uwagę na analogi…

Dino to nie wyjątek? Związkowiec mówi o szerszym problemie

W końcówce rozmowy Kościk rozszerza perspektywę i przekonuje, że problemy występujące w Dino nie są jego zdaniem odosobnione. „Problemy w branży handlowej są powszechne” – stwierdza. Mówi o niskich wynagrodzeniach, sporach wokół świadczeń, przeciążeniu pracą i o tym, że prawo pracy bywa w Polsce naginane na korzyść dużych firm.

To właśnie dlatego związek chce wykorzystać spór w Dino nie tylko do wywalczenia zmian w jednej sieci, ale także do nagłośnienia szerszego postulatu nowelizacji ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. W ocenie Kościka obecne przepisy zbyt słabo chronią pracowników w starciu z dużymi korporacjami.

Co dalej ze strajkiem w Dino

Na dziś najważniejsze jest to, że konflikt nie wygasa, lecz się zaostrza. Związkowcy zapowiadają dalszą mobilizację pracowników i próbę wywarcia nacisku na spółkę. Zarazem cały czas podkreślają, że nadal oczekują rozmowy, a nie wyłącznie wymiany pism czy obecności prawników.

Dino pozostaje jedną z najszybciej rosnących sieci handlowych w Polsce, ale właśnie dlatego – jak wynika z tej rozmowy – napięcie wokół warunków pracy może mieć coraz większy ciężar społeczny i polityczny. Dla związku stawką jest nie tylko poprawa codziennych warunków w sklepach, ale też pokazanie, że przy takiej skali działalności pracownicy nie mogą być traktowani jak najmniej istotny element całej układanki.

Szekspir pod gwiazdami

Autorzy:

Przeczytaj więcej

Przełom w projekcie Port Polska. Podpisano umowę na budowę fundamentów terminala CPK
Przełom w projekcie Port Polska. Podpisano umowę na budowę fundamentów terminala CPK
Kongres Fundacji SET „Polska ambitna. Jak wzmacniać państwo w niestabilnym świecie?
Kongres Fundacji SET „Polska ambitna. Jak wzmacniać państwo w niestabilnym świecie?
Marcin Horała o dymisji Macieja Laska. „Ta dymisja od dawna się należała”
Marcin Horała o dymisji Macieja Laska. „Ta dymisja od dawna się należała”