Lekcja 3 maja
Na początku swojego wystąpienia prezydent Karol Nawrocki przedstawił rys historyczny Konstytucji 3 Maja. Przypomniał, że powstała ona, bo Polacy chcieli być „wolni od hańbiącej obcej przemocy nakazów”. Jak podkreślił, wolność, suwerenność i niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej miała być w konstytucji majowej zagwarantowana.
To jednak się nie udało, reforma przyszła za późno i Polska „upadała za sprawą niestety polskich elit, konformistycznych, tych, które albo ze zdrady, albo z głupoty, albo z chęci prywatnego zysku, po kawałku, dzień po dniu, miesiąc po miesiącu i rok po roku oddawały polską suwerenność i polską niepodległość ościennym mocarstwem. Rosji, Prusom. Berlinowi i Moskwie”.
Nawrocki podkreślił, że z uwagi na położenie Polski, niezwykle istotne znaczenia dla jej możliwości reform ma geopolityka.
Tak już było, tak jest i tak będzie w Rzeczpospolitej z naszym położeniem, że często okno możliwości do reform i do modernizacji otwiera się na moment, na chwilę. Musimy mieć refleks i czas, by umieć to wykorzystać





