Teraz na antenie:
Radio Wnet
Gospodarka

Orlen Synthos Green Energy (OSGE) pod lupą. Prof. Pieńkowski ostrzega: „Szanse, że będziemy okradzeni, są duże”

Orlen Synthos Green Energy (OSGE) i plany budowy małych reaktorów jądrowych (SMR) wywołują poważne pytania o bezpieczeństwo publicznych pieniędzy. Prof. Ludwik Pieńkowski ostrzega, że zaproponowany model finansowania inwestycji przenosi całe ryzyko biznesowe na polskich podatników, gwarantując zyski prywatnemu kapitałowi.
Orlen Synthos Green Energy (OSGE) pod lupą. Prof. Pieńkowski ostrzega: „Szanse, że będziemy okradzeni, są duże”

Wizualizacja generatora BWRX-300 (wygenerowane przez AI)

Wokół polskiego atomu narasta spór. O ile państwowy projekt w Choczewie opiera się na sprawdzonej technologii, o tyle tzw. „mały atom” od OSGE budzi ogromne wątpliwości prof. Ludwika Pieńkowskiego. Chodzi o budowę reaktorów typu BWRX-300, na które inwestor chce uzyskać od państwa gigantyczne poręczenia finansowe.

Orlen Synthos Green Energy (OSGE) pod lupą. Prof. Pieńkowski ostrzega: „Szanse, że będziemy okradzeni, są duże”
10.07.2026
46 min
Orlen Synthos Green Energy (OSGE) pod lupą. Prof. Pieńkowski ostrzega: „Szanse, że będziemy okradzeni, są duże”

Prowadzący:

Miliardowe gwarancje na papierowy reaktor

Zamiast przedstawić raporty bezpieczeństwa, spółka OSGE wystąpiła do państwa o kontrakt różnicowy (CFD). Oznacza to, że polscy podatnicy mieliby gwarantować zakup energii przez 15 lat po stałej cenie około 600 zł za megawatogodzinę (MWh). Chodzi o reaktory o ogromnej, łącznej mocy 4,2 GW.

Problem w tym, że reaktor BWRX-300 fizycznie jeszcze nigdzie nie działa, a jego pierwsza demonstracyjna wersja dopiero powstaje w Kanadzie.

Przed uruchomieniem tego reaktora w żaden sposób nie można w odpowiedzialny sposób powiedzieć, jakie będą koszty tego. Ani koszty inwestycyjne, ani koszty operacyjne

– wskazuje prof. Ludwik Pieńkowski.

Prywatny zysk, publiczne ryzyko

Profesor podkreśla, że w przeciwieństwie do państwowego projektu w Choczewie, w OSGE kluczowe udziały ma najbogatszy Polak, Michał Sołowow. Państwowe gwarancje mogą więc oznaczać transfer publicznych pieniędzy do prywatnych spółek zarejestrowanych za granicą. Największym zagrożeniem jest jednak to, że prywatny inwestor może w każdej chwili wycofać się z projektu, przerzucając koszty na państwo – tak jak stało się przy orlenowskiej inwestycji Olefiny 3.

Katastrofa polega na tym, że inwestor prywatny, który jest w OSGE, może się w każdej chwili wycofać. I wycofać, zabierając oczywiście pieniądze. On gra na zawsze wygrane, a my gramy na zawsze przegrane

– ostrzega prof. Pieńkowski.

Ekspert uważa, że przy obecnej konstrukcji prawnej projektu, ryzyko strat dla państwa jest gigantyczne:

Szanse na to, że będziemy okradzeni, są bardzo duże. Jeżeli inwestycja miałaby nie powstać, to Michał Sołowow będzie dużo szybciej wiedział o tym, że ona nie powstanie. I w tym momencie zmusi, przekona nasz kapitał państwowy, żeby wykupił jego udziały

– podsumowuje prof. Pieńkowski.

Przeczytaj więcej

Kopalnia Solino w niebezpieczeństwie? Niemiecki gigant chce kupić kluczowy polski kompleks
Kopalnia Solino w niebezpieczeństwie? Niemiecki gigant chce kupić kluczowy polski kompleks
„Krajobraz jak po wybuchu bomby”. Słynne jezioro zniknęło, lokalne biznesy toną
„Krajobraz jak po wybuchu bomby”. Słynne jezioro zniknęło, lokalne biznesy toną
Dług Polski rośnie w błyskawicznym tempie. Prof. Elżbieta Chojna-Duch ostrzega: koszt może być bardzo wysoki
Dług Polski rośnie w błyskawicznym tempie. Prof. Elżbieta Chojna-Duch ostrzega: koszt może być bardzo wysoki