Aktorzy kontra AI. Rusza akcja „Mój Głos, Moja Własność”
Środowiska artystyczne związane z pracą głosem rozpoczynają wspólną akcję pod hasłem „Mój Głos, Moja Własność”. Jak mówi Jan Aleksandrowicz-Krasko, aktor związany ze Związkiem Artystów Scen Polskich, koalicja powstała po to, by głośno przypomnieć, że głos lektora, aktora czy twórcy dubbingu nie przestaje należeć do człowieka tylko dlatego, że technologia potrafi go dziś kopiować, przetwarzać i generować.
W jego ocenie problem nie jest już teoretyczny. To nie jest ostrzeżenie przed czymś, co dopiero może nadejść, ale reakcja na zjawiska, które już widać na rynku. Dlatego nowa inicjatywa ma nie tylko integrować środowisko, ale też naciskać na ustawodawców i budować świadomość odbiorców.







