W swoich licznych wypowiedziach publicznych rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński sugerował, że sam fakt skierowania przez prokuraturę aktu oskarżenia przeciwko Sławomirowi Cenckiewiczowi to wystarczający powód, by stracił dostęp do informacji niejawnych. Gospodarz „Prawodajni” Jakub Pilarek wielokrotnie sugerował, że sprawa ujawnienia planów obrony na linii Wisły – bo o to działanie chodzi w akcie oskarżenia – będzie zapasową kartą dla ośrodka rządowego i podległych mu służb (ABW i SKW), gdyby upadła sprawa rzekomego podania nieprawdy przez Cenckiewicza w ankiecie bezpieczeństwa w wątku dotyczącym korzystania z leków.
Pytania Mariusza Błaszczaka
Odnosząc się do tej kwestii gość „Prawodajni” Mariusz Kozłowski ujawnia zaskakującą informację, z której wynika, że stosunek obecnego kierownictwa SKW do kwestii zarzutów karnych jest wysoce wybiórczy.
– W grudniu 2025 roku były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak skierował interpelację do Ministerstwa Obrony Narodowej, a w istocie do Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Pytał w niej o funkcjonariusza SKW, któremu zostały postawione zarzuty. Otrzymał odpowiedź na tę interpelację – mówi były oficer SKW, dodając, że pismo Mariusza Błaszczaka nosi sejmowy numer 14358.
Oficer w stanie spoczynku cytuje jedno z pytań interpelacji: „Czy to prawda, że po 13 grudnia 2023 r. doszło do odwieszenia, a następnie mianowania na stanowisko zastępcy dyrektora Biura I SKW, a wcześniej naczelnika w tej jednostce, funkcjonariusza, który został skazany karnie w tzw. sprawie białoruskiej?”.

![[NEWS WNET] Znamy uzasadnienie wyroku NSA z 15 kwietnia ws. Cenckiewicza! Skala kompromitacji Tuska jest ogromna](https://panel.wnet.fm/wp-content/uploads/2025/12/NSA-1200x900.png)



