Piesiewicz o Zonda Krypto: dlaczego zaufał
Afera wokół Zonda Crypto uderza w kolejne środowiska, a jednym z nich jest Polski Komitet Olimpijski. Radosław Piesiewicz nie unika odpowiedzialności i tłumaczy, dlaczego zdecydował się na współpracę z firmą, która dziś budzi ogromne kontrowersje.
– Dlaczego miałbym nie wierzyć, jeżeli realizował płatności i miał opinię człowieka, który dotrzymuje słowa? – mówi Radosław Piesiewicz o prezesie giełdy Przemysławie Kralu.
Prezes PKOl podkreśla, że firma była obecna w całej Europie i sponsorowała wiele klubów oraz wydarzeń sportowych. To właśnie ta skala działalności miała budować jej wiarygodność.
Wszyscy mówili, że to jest dobry płatnik, że to firma, która się sprawdza i płaci na czas






