Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Afera w Szpitalu Południowym uderza w rząd. Dr Orzeł: to katastrofa w katastrofie

Afera wokół Szpitala Południowego w Warszawie uderza w znacznie czulszy punkt niż wcześniejsze polityczne kryzysy. Zdaniem dr Józefa Orła sprawa obnaża nie tylko patologiczne przywileje dla wybranych, ale także katastrofalny stan całego systemu ochrony zdrowia, z którym Polacy stykają się każdego dnia.
Afera w Szpitalu Południowym uderza w rząd. Dr Orzeł: to katastrofa w katastrofie

Rafał Trzaskowski i Donald Tusk l fot. wikimedia.org/ European People’s Party

Problemy służby zdrowia od lat znajdują się wśród najważniejszych tematów społecznych. Kolejki do specjalistów, trudności z dostępem do leczenia czy brak personelu medycznego dotyczą niemal każdej rodziny. Dlatego informacje o specjalnych przywilejach dla wybranych osób wywołały tak silne emocje.

– Dla Polaków pierwszym problemem od wielu lat jest katastrofa w służbie zdrowia. Ale zarazem też Polacy nie widzą ani eksperckiej, ani politycznej siły, która by to naprawiła. Stracili zaufanie – powiedział Józef Orzeł.

Afera w Szpitalu Południowym. Dziennikarz ujawnia: Teraz wynoszą meble, polują na „kretów”
Afera w Szpitalu Południowym. Dziennikarz ujawnia: Teraz wynoszą meble, polują na „kretów”

– Władze szpitala zamiast skupić się na rozwiązaniu kłopotów, starają się znaleźć ludzi, którzy rozmawiali o patologiach…

Według publicysty ujawnione informacje są szczególnie groźne dla obozu rządzącego, ponieważ wpisują się w przekonanie, że politycy nie tylko nie potrafią rozwiązać problemów, ale sami korzystają z wadliwego systemu.

– To jest katastrofa w katastrofie, bo ludzie nie tylko będą myśleć, że ta Platforma nie umie niczego tam naprawić, ale jeszcze, że żyje ich kosztem – ocenił.

VIP-y zajmują miejsce zwykłych pacjentów

W centrum afery znalazły się informacje o specjalnych warunkach leczenia dla osób związanych ze środowiskiem politycznym obecnej koalicji rządzącej. W opinii Orła właśnie ten element najbardziej działa na wyobraźnię opinii publicznej.

Nie chodzi wyłącznie o sam pokój VIP czy komfortowe warunki. Znacznie większe znaczenie ma przekonanie, że za dodatkowymi przywilejami stoją konkretne zasoby – lekarze, pielęgniarki i czas, którego brakuje pozostałym pacjentom.

– Tych ludzi nie starczy dla innych. Oni zajmują ludziom kolejki, a ponadto mają lepiej, a nie należy im się zdecydowanie – stwierdził.

To właśnie dlatego sprawa nie jest odbierana jako kolejna polityczna afera, lecz jako problem dotykający codziennego życia milionów ludzi.

Tusk już szuka politycznego wyjścia

Premier Donald Tusk bardzo szybko zabrał głos po ujawnieniu informacji dotyczących szpitala. Zapowiedział rozliczenia i konsekwencje, ale zdaniem Orła równie ważne jest to, kogo szef rządu postanowił chronić.

Ucieczka ministrów w Sejmie i miliony dla 28-latka. Afera w Szpitalu Południowym rozsadza system
Ucieczka ministrów w Sejmie i miliony dla 28-latka. Afera w Szpitalu Południowym rozsadza system

– Takiej paniki na korytarzach sejmowych nie widzieliśmy od lat, minister ucieka przed mikrofonem i rzuca jedynie, że si…

Publicysta zwrócił uwagę, że podczas konferencji premier nie pozostawił wątpliwości, iż nie wszyscy politycy obozu władzy poniosą takie same konsekwencje.

– Tusk wyraźnie pokazał, że ma ludzi, których nie może oddać, bo bez nich nie może rządzić, a resztę może – powiedział.

W jego ocenie najważniejszym pytaniem pozostaje dziś to, jak daleko sięgną polityczne konsekwencje całej sprawy.

Trzaskowski znalazł się na linii strzału

Choć afera wybuchła w jednej placówce medycznej, jej skutki mogą szybko dotrzeć do najwyższych szczebli warszawskiego samorządu. Szpital Południowy podlega przecież władzom stolicy.

Zdaniem Orła właśnie dlatego naturalnym adresatem politycznych ataków stanie się Rafał Trzaskowski.

– Pierwszy na liście, może nie do strzelenia, ale do pokazania palcem, jest prezydent Warszawy Trzaskowski, bo to on jest właścicielem przez to, że jest prezydentem Warszawy tego szpitala politycznie – ocenił.

Sezon grillowania jest rozpoczęty, nazwiska będą padać – mówi Sławomir Jastrzębowski o aferze w Szpitalu Południowym
Sezon grillowania jest rozpoczęty, nazwiska będą padać – mówi Sławomir Jastrzębowski o aferze w Szpitalu Południowym

Każdy, kto chce iść do lekarza na NFZ musi liczyć się z tym, że pacjenci umawiani są na badania i różne procedury medycz…

Dodatkowym problemem jest fakt, że główny bohater afery był wcześniej kojarzony ze środowiskiem politycznym prezydenta stolicy. To sprawia, że sprawa przestaje być wyłącznie problemem jednej placówki i staje się obciążeniem dla całego zaplecza politycznego Trzaskowskiego.

To nie jest problem Warszawy

W debacie publicznej pojawia się argument, że mamy do czynienia przede wszystkim z problemem stołecznego samorządu. Orzeł uważa jednak, że wyborcy patrzą na tę sprawę zupełnie inaczej.

Dla większości Polaków nie ma znaczenia, czy chodzi o Warszawę, Kraków czy mniejsze miasto. Liczy się doświadczenie związane z własnym szpitalem i własną wizytą u lekarza.

– Jeżeli tak się dzieje w Warszawie, tak się dzieje wszędzie. Co najwyżej pokoiki VIP-owskie są mniejsze i VIP-y są mniejsze. Ale to leczenie dalej pozakolejkowe, nielegalne dalej trwa – stwierdził.

Właśnie dlatego, jego zdaniem, skutki polityczne mogą wykraczać daleko poza stolicę.

Tego tematu nie da się zdjąć z rodzinnych stołów

Orzeł nie wierzy, że dymisje, zwroty pieniędzy czy kolejne konferencje prasowe pozwolą szybko zakończyć kryzys. Powód jest prosty – sprawa dotyczy obszaru, z którym niemal każdy obywatel ma osobiste doświadczenia.

Afery związane z funduszami europejskimi czy państwowymi spółkami bywają dla wielu osób abstrakcyjne. Ochrona zdrowia taka nie jest.

– Tu jest służba zdrowia, czyli element każdego domu, każdego stołu rodzinnego. O tym się mówi bez przerwy. Tego tematu nie da się zdjąć z obiadów i kolacji rodzinnych – podkreślił.

Według publicysty właśnie dlatego jest to jeden z najgroźniejszych kryzysów wizerunkowych, z jakimi obecnie mierzy się obóz rządzący.

Przeczytaj więcej

Zabójstwo krytyka Putina w Polsce. Ekspert: To bardzo niepokojący sygnał
Zabójstwo krytyka Putina w Polsce. Ekspert: To bardzo niepokojący sygnał
Bogdan Święczkowski pisze do prezesa NSA
Bogdan Święczkowski pisze do prezesa NSA
Afera w Szpitalu Południowym. Dziennikarz ujawnia: Teraz wynoszą meble, polują na „kretów”
Afera w Szpitalu Południowym. Dziennikarz ujawnia: Teraz wynoszą meble, polują na „kretów”