Niemcy sprawdzają rodzinne ślady w kartotece NSDAP
W Niemczech duże zainteresowanie wywołała nowa wyszukiwarka oparta na kartotece członków NSDAP. Narzędzie przygotowane przez Die Zeit zostało uruchomione na początku kwietnia 2026 roku i opiera się na materiałach, które wcześniej zdigitalizowano i udostępniono online przez amerykańskie archiwum. Sama gazeta pisała już po kilku dniach, że skala zainteresowania jest „przytłaczająca”, a dostęp do rodzinnej przeszłości stał się łatwiejszy niż kiedykolwiek wcześniej.
O tym, co ta zmiana oznacza dla niemieckiej pamięci historycznej, mówi Hanna Radziejowska, szefowa berlińskiego oddziału Instytutu Pileckiego. W jej ocenie chodzi nie tylko o techniczne ułatwienie kwerendy, ale o moment, w którym tysiące osób zaczynają na nowo pytać o własne rodziny, o skalę zaangażowania w system III Rzeszy i o to, dlaczego przez dekady tak wielu Niemców wierzyło, że ich bliscy „z niczym złym nie mieli nic wspólnego”.







