Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Artur Bartoszewicz o kryptowalutach: politycy obudzili się za późno

Dr Artur Bartoszewicz, gość Radia Wnet, ocenił, że kryzys wokół Zondacrypto jest skutkiem wieloletnich zaniedbań państwa wobec rynku kryptowalut. Jego zdaniem zamiast rozsądnych regulacji przez lata dominowały straszenie, polityczne uniki i czekanie, aż problem wybuchnie.
Artur Bartoszewicz o kryptowalutach: politycy obudzili się za późno

Kryptowaluty, fot. Konrad Tomaszewski/Radio Wnet

Artur Bartoszewicz ocenił, że sprawa Zondacrypto pokazuje wieloletnie błędy państwa wobec rynku kryptowalut. Jego zdaniem politycy przez lata ignorowali rozwój tego segmentu rynku, a dziś reagują dopiero wtedy, gdy kryzys stał się głośny, medialny i politycznie wygodny do komentowania.

Politycy tworzą rzeczywistość zawsze post factum. Jeżeli się narracją prowadzi walkę, to nie podejmuje się działań normalizujących relacje na rynku

– powiedział.

Dr Bartoszewicz przekonywał, że zamiast budować jasne zasady działania i bezpieczeństwo inwestorów, dominowało podejście pełne dystansu wobec nowych technologii.

Zondacrypto i ustawa o kryptowalutach. Kostecki: minister minął się z prawdą
Zondacrypto i ustawa o kryptowalutach. Kostecki: minister minął się z prawdą

Spór wokół ustawy o kryptowalutach i sytuacji Zondacrypto nabiera tempa. Daniel Kostecki, analityk rynków finansowych CM…

Problem nie zaczął się dziś

Ekonomista odniósł się również do argumentu, że rząd przygotował ustawę, ale została ona zawetowana. W jego opinii sprowadzanie całego problemu wyłącznie do unijnego rozporządzenia MiCA jest zbyt dużym uproszczeniem, bo kryptowaluty funkcjonują od dawna, a państwo miało wiele lat, by stworzyć odpowiednie ramy działania.

– Mówiła pani dokładnie o rozwiązaniach, które wiążą się z implementacją MiCA i niczym więcej. Kryptowaluty to nie jest coś, co powstało wczoraj. Ja pamiętam początki tych rozwiązań, to są lata temu – zaznaczył.

Jak dodał, obecny chaos nie jest efektem jednego weta czy jednej decyzji politycznej, ale skutkiem wieloletnich zaniedbań.

 „To było do przewidzenia”

Bartoszewicz przyznał, że osobiście spodziewał się takiego finału działalności giełdy. W jego ocenie skala działań marketingowych, sponsoringu sportowego oraz szybkiej ekspansji była niewspółmierna do realnych możliwości biznesowych takiego podmiotu.

Osobiście tak. Jeżeli podmiot idzie tak szeroko w komunikację sportową, a potencjał tego podmiotu nie wskazywał na możliwości, to było do przewidzenia

– ocenił.

Według ekonomisty tak szeroko zakrojona promocja powinna od początku uruchamiać pytania o fundamenty firmy oraz źródła finansowania wzrostu.

Kryzys jednej giełdy uderza w cały rynek

Ekonomista podkreślał, że skutki sprawy Zondacrypto nie ograniczą się do jednej spółki. Jego zdaniem osłabione zostanie zaufanie do całego sektora kryptowalut, także wobec firm działających legalnie i uczciwie.

– To jest ogromna krzywda dla całego rynku. Teraz zakładam, że w Polsce powstanie ogromny zamordyzm wobec tego sektora – stwierdził.

Dr Bartoszewicz przewiduje, że po latach bierności państwo może przejść w drugą skrajność i odpowiedzieć bardzo ostrymi regulacjami.

Polska wypchnie branżę za granicę

W ocenie Bartoszewicza konsekwencją obecnej sytuacji może być odpływ firm kryptowalutowych z Polski. Jeśli warunki prowadzenia działalności staną się zbyt restrykcyjne, kosztowne albo nieprzewidywalne, przedsiębiorcy będą szukać bardziej stabilnych jurysdykcji w innych krajach Europy.

– Nikt racjonalny nie będzie podejmował żadnych działań na poziomie kraju. Polska po tym wydarzeniu będzie przez kilka najbliższych lat pustynią, która spowoduje, że zewnętrzni oferenci będą tutaj rządzić – ocenił.

Jego zdaniem oznaczałoby to utratę miejsc pracy, kapitału, podatków oraz szansy na rozwój nowoczesnego sektora finansowego.

Zawadzki o tekstach WP ws. Zondacrypto: „To totalne niezrozumienie tematu”
Zawadzki o tekstach WP ws. Zondacrypto: „To totalne niezrozumienie tematu”

Sławek Zawadzki ostro polemizuje z tym, co o sprawie Zondy piszą dziennikarze Wirtualnej Polski. Prezes Kanga Exchange p…

Kryptowaluty to przyszłość finansów

Dr Bartoszewicz zaznaczył, że nie patrzy na kryptowaluty wyłącznie przez pryzmat spekulacji i bieżących problemów jednej spółki. W jego ocenie jest to element większej transformacji technologicznej, która z czasem obejmie systemy płatnicze, bankowość i działania banków centralnych.

Kryptowaluty to jest przyszłość, bo to jest przyszłość w ogóle finansów i przyszłość banków centralnych. Jeżeli dziś odrzucimy tę technologię, popełnimy ogromny błąd rozwojowy

– argumentował.

Jak dodał, państwo powinno uczyć obywateli funkcjonowania w nowym świecie finansów, a nie odcinać się od zachodzących zmian.

Inwestorzy znali ryzyko, ale klient traci najwięcej

Ekonomista podkreślił, że osoby inwestujące w kryptowaluty miały świadomość ryzyka i wchodziły na ten rynek z nadzieją na ponadprzeciętne zyski. Jego zdaniem nie można przedstawiać wszystkich uczestników rynku jako całkowicie nieświadomych zagrożeń.

– Na rynek kryptowalut wchodzili bardzo świadomi ludzie, korzyści i ryzyka w tym zakresie. W Polsce aresztuje się ludzi, zamyka się biznesy, doprowadzając do tego, że w takich sytuacjach niestety zawsze traci klient – podkreślił.

Według Bartoszewicza w momentach kryzysowych państwo powinno przede wszystkim chronić interes inwestorów i dążyć do odzyskania środków, a nie skupiać się wyłącznie na politycznym sporze.

Przeczytaj więcej

„Trupie pole” i ślady zbrodni. Prof. Teul o pracy przy ekshumacjach na Wołyniu
„Trupie pole” i ślady zbrodni. Prof. Teul o pracy przy ekshumacjach na Wołyniu
Prokurator IPN: Od 10 lat Ukraina nie realizuje naszych wniosków o pomoc prawną ws. zbrodni wołyńskiej
Prokurator IPN: Od 10 lat Ukraina nie realizuje naszych wniosków o pomoc prawną ws. zbrodni wołyńskiej
Staniszewski o problemach KO: Poza budowaniem podziałów nie potrafi niczego zaoferować
Staniszewski o problemach KO: Poza budowaniem podziałów nie potrafi niczego zaoferować