Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Prof. Krystyna Pawłowicz: Order Orła Białego nie może być dyplomatycznym „prezentem”

Historia Orderu Orła Białego pokazuje, jak zmieniało się znaczenie najwyższego polskiego odznaczenia państwowego. Zdaniem prof. Krystyny Pawłowicz dziś jego prestiż osłabia praktyka nadawania go zagranicznym przywódcom „stosownie do zwyczajów międzynarodowych”, często bez rzeczywistych zasług dla Polski. W "Prawie bez cenzury" na antenie Radia Wnet autorka postuluje ograniczenie takich nominacji i przywrócenie orderowi wyjątkowego, narodowego charakteru.
Prof. Krystyna Pawłowicz: Order Orła Białego nie może być dyplomatycznym „prezentem”

Andrzej Duda wręcza order Wołodymyrowi Zełenskiemu/ fot. Grzegorz Jakubowski KPRP

Szekspir pod gwiazdami

Od Augusta II do II Rzeczypospolitej – burzliwe dzieje najwyższego polskiego orderu

Order Orła Białego, o którym teraz jest głośno, przeżywał czasy swoich wzlotów i upadków. To najwyższy order Rzeczpospolitej. Ustanowił go głównie z powodów prestiżowych król August II Mocny, który był Niemcem z saskiej dynastii Wettynów. Objął polski tron po wyborze w wolnej elekcji, po śmierci króla Jana III Sobieskiego. Na potrzeby tej elekcji przeszedł nawet na katolicyzm. Jego rządy, jak to rządy Niemców w Polsce, przyniosły nam duże szkody polityczne. Wciągał Polskę w wojny i uzależniał od Saksonii i innych mocarstw. Ale to ten Niemiec został wybrany na polskiego króla w końcu XVII wieku przez przykupną szlachtę. I to ten Niemiec, niemyślący specjalnie interesami Polski, ustanowił w 1705 roku Order Orła Białego.

Wielka szkoda, że podobnego orderu nie ustanowił wcześniej nasz wielki polski król, bohaterski obrońca chrześcijańskiej Europy przed morderczym islamem, zwycięzca nad Turkami spod Wiednia, król Jan III Sobieski. Osobisty, bezpośredni dowódca, prowadzący połączone armię i szarżę słynnej polskiej niezwyciężonej husarii w decydującej bitwie z wojskami osmańskimi. Gdyby to Jan III Sobieski po Wiktorii Wiedeńskiej ustanowił podobny polski order, odwołujący się do bohaterskiego rycerstwa i polskich wojowników, honorujący ich ofiarę krwi, poświęcenie i męstwo dla chwały i pożytku Rzeczpospolitej, waga i szlachetność urodzenia tego orderu byłaby bardziej w polskich dziejach zakorzeniona, tak mi się wydaje. Ale ustanowił ten order Niemiec z dewizą „za wybitne zasługi cywilne i wojskowe dla tronu i państwa”.

Nazwa orderu miałaby nawiązywać do rycerstwa polskiego walczącego pod chorągwiami i proporcjami Orła Bbiałego. Order otrzymał błękitną wstęgę, którą zawieszano od lewego ramienia do prawego boku wraz z przypiętym na szarfie krzyżem maltajskim, z orłem wykonanym ze złota i srebra, ozdobionym czerwoną i białą emalią oraz drogimi kamieniami. Po początkowym zainteresowaniu tym orderem, rozdzielaniu go na lewo i na prawo, a nawet sprzedawaniu go potem każdemu chętnemu, jego ranga spadła. Później nawet popyt na jego kupno spadł, a potem nikt nie chciał go kupować już nawet za marne pieniądze.

Po trzecim rozbiorze Polski order przestał być nadawany, a w 1831 roku car w ogóle zniósł order Orła Białego i order Virtuti Militari jako ordery ówczesnego Królestwa Polskiego. W latach 1831-1917 carowie Rosji nadawali go jako odznaczenie Imperium Rosyjskiego, z niektórymi tylko elementami Królestwa Polskiego. Po 1831 roku Order Orła Białego nie był już traktowany jako kontynuacja Polskiego Orderu Rycerskiego.

Szekspir pod gwiazdami
„Prawo bez cenzury”, czyli Jak Unia unieważnia polską konstytucję
„Prawo bez cenzury”, czyli Jak Unia unieważnia polską konstytucję

– Postkomuniści pisząc Konstytucję zabezpieczyli interesy Unii – twierdzi w swoim felietonie Krystyna Pawłowicz. O artyk…

„Za Ojczyznę i Naród” – jak przywracano prestiż Orderowi Orła Białego

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości Sejm Rzeczpospolitej ustawą z 4 lutego 1921 roku odnowił ten order jako najwyższe odznaczenie państwa. Otrzymał on wtedy dewizę „za Ojczyznę i Naród”, przywracającą jego powagę i wyjątkowość jako najbardziej zaszczytnego polskiego orderu państwowego, przyznawanego najwybitniejszym Polakom i najwyższej rangi przedstawicielom obcych państw. W okresie dwudziestolecia międzywojennego Order Orła Białego otrzymało około 24 Polaków i około 88 obcokrajowców.

Wśród Polaków kawalerami Orderu Orła Białego byli m.in. Józef Piłsudski, generał Józef Haller, Ignacy Jan Paderewski, Adam Sapiecha, Józef Beck, ksiądz Zygmunt Łoziński czy Gabriel Narutowicz. Order Orła Białego otrzymało prawie trzy razy więcej obcokrajowców, głównie władcy i prezydenci, m.in. prezydent Stanów Zjednoczonych Woodrow Wilson, za oczywiste zasługi dla odrodzenia po zaborach niepodległej Rzeczpospolitej. Order otrzymali też np. królowa Holandii Wilhelmina, cesarz Etiopii Haile Selassie, Ferdynand Foch, ale też Philippe Petain i Mussolini, jeszcze przed czasami faszyzmu. Po II wojnie światowej w PRL order Orła Białego został ustawą z lutego 1960 roku o orderach i odznaczeniach zniesiony. Uchylono wtedy przedwojenną ustawę z 1921 roku, która ten order ustanawiała.

Order Orła Białego zastąpiono innym odznaczeniem komunistycznym, Orderem Budowniczych Polski, Ludowej ustanowionym w 1949 roku. Order Orła Białego ponownie przywrócono ustawą w październiku 1992 roku o orderach i odznaczeniach. Pierwszymi, którzy ten order otrzymali z rąk polskiego prezydenta był papież Jan Paweł II w 1993 roku oraz król Szwecji Karol Gustaw. Dewizą przywróconego w 1992 roku Orderu Orła Białego jest powtórzone z ustawy z 1921 roku hasło „Za Ojczyznę i Naród”. Od 1993 roku kolejni prezydenci przyznali Order Orła Białego około 194 Polakom i około 100 obcokrajowcom, razem około trzystu osobom. Trzystu – tylko w 33 lata.

Order Orła Białego

Czy najwyższe odznaczenie państwa stało się dyplomatycznym upominkiem?

Po 1992 roku spośród obcokrajowców otrzymywali je głównie „stosownie do zwyczajów międzynarodowych” monarchowie i monarchinie odwiedzający Polskę i głowy różnych państw, prezydenci, premierzy czy kanclerze. Dla nich ten order był maskotką z egzotycznej Polski i z pewnością złożono potem do jakiejś zakurzonej, zapomnianej szuflady jak bibelo z Afryki. Order zaspakajał monarszą i dygnitarską próżność, nie miał dla nich w istocie żadnego znaczenia. Ustanowienie tego orderu przez Niemca w Polsce Augusta II z dynastii Wettynów mogło mieć dla niektórych tylko ewentualnie sentymentalno-rodzinne znaczenie.

Szekspir pod gwiazdami

Wśród uhonorowanych po 1992 roku Polaków wiele było moim zdaniem wątpliwych postaci, które akurat dla polskiej Ojczyzny i Narodu nie położyły cenniejszych zasług. Można listę odznaczonych znaleźć w internecie i mocno się zdziwić co do niektórych przypadków. Wśród cudzoziemców, jak wspomniałam, byli głównie monarchowie i głowy chyba wszystkich europejskich państw. Był prezydent Jacques Chirac, obrażający Polaków. Był komunista ukraiński prezydent Leonid Kuczma, też odważnie odsyłający teraz ten order Polsce. Był nienawidzący i szkodzący Polsce niemiecki kanclerz Gerhard Schroeder. Była prezydent Litwy Dalia Grybauskaitė, szkodząca Polsce i litewskiej Polonii. Jako komisarz Unii Europejskiej do spraw budżetu blokowała wszystkie inicjatywy regionalne, krytykowała demokratycznie wybrany w Polsce rząd PiS-u za niepopieranie reelekcji Donalda Tuska na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej. To ona też jako prezydent Litwy zaostrzyła antypolską politykę oświatową, ograniczając nauczanie w języku polskim.

Prezydent RP w 2019 wręczył jej jednak Order Orła Białego za jakieś nie tyle wybitne zasługi dla Polski i Polaków, ile chyba za wyjątkowe szkodzenie polskim interesom i na Litwie i w Unii Europejskiej. Nie rozumiem za jakie zasługi, za jakie znamienite w cudzysłowie zasługi dla chwały i pożytku Rzeczpospolitej uhonorowano też na przykład ówczesnego prezydenta Ukrainy Poroszenkę. Za jakie znakomite i znamienite zasługi dla chwały i pożytku Rzeczpospolitej Polskiej ordery Orła Białego otrzymują z taśmy jakichś „obyczajów międzynarodowych” na przykład Wielki Książę Luksemburga czy Sylwia Królowa Szwecji, albo Wilhelm i Maksyma, Król i Królowa Niderlandów, czy Albert II i Królowa Paola z Belgii i prawie wszyscy inni europejscy królowie?

Jak Włochy walczyły z Niemcami o odpowiedzialność za zbrodnie z II wojny światowej
Jak Włochy walczyły z Niemcami o odpowiedzialność za zbrodnie z II wojny światowej

W swoim felietonie prof. Krystyna Pawłowicz opisuje, jak Włochy walczyły o możliwość dochodzenia rekompensat za zbrodnie…

„Znamienite zasługi”, a nie międzynarodowy zwyczaj

Wątpię, by mieli świadomość charakteru tego orderu otrzymanego od narodu tak doświadczonego w przeszłości, dla którego to akurat odznaczenie ma tak duże też godnościowe znaczenie. Wątpię, czy w ogóle wiedzieli coś głębiej o Polsce. Warto przypomnieć przepisy ustawy z października 1992 roku o orderach i odznaczeniach. Przepis artykułu 4 ust. 2 mówi, że „ordery i odznaczenia mogą być nadawane też cudzoziemcom za zasługi położone dla Rzeczpospolitej oraz stosownie do zwyczajów międzynarodowych”. Zaś przepis artykułu 10 ust. 2 tej ustawy przywracający order Orła Białego mówi, iż „order ten nadawany jest za znamienite zasługi dla chwały i pożytku Rzeczpospolitej Polskiej”.

Mimo iż przepis ten, o którym przed chwilą cytowałam, artykułu 10 przywracający order Orła Białego, mówi o przyznawaniu go tylko za „znamienite zasługi dla chwały i pożytku Rzeczpospolitej”, to do jego stosowania rozciągnięto w praktyce przepis artykułu czwartego, który zezwala nadawać ten order także stosownie do zwyczajów międzynarodowych. Czyli szeroko zezwala na traktowanie tego najwyższego odznaczenia od państwa polskiego dowolnie, jak prestiżowy, oficjalny prezencik dla każdego wyżej postawionego w hierarchii politycznej i społecznej gościa dla zaspokojenia jego zagranicznej próżności. Gościa bez żadnych zasług dla Polski, a często szkodzącego Polsce otwarcie. Order Orła Białego stał się rodzajem standardowego prezentu dla cudzoziemców, bez konkretnych zasług dla Polski.

Szekspir pod gwiazdami

O braku szacunku dla tego orderu i polskich wysokich odznaczeń świadczy obecna akcja ich odsyłania pocztą niezasłużenie nagrodzonych za nic Ukraińców, dowodzących, że w ogóle na te zaszczyty jako zwolennicy zbrodni wołyńskiej na Polakach nie zasłużyli nigdy.

Order Orła Białego powinien odzyskać swoją wyjątkowość

Praktyka obdarowywania orderem Orła Białego cudzoziemców, ale i Polaków powinna zostać gruntownie przemyślana. Znamienite zasługi dla chwały i pożytku Rzeczpospolitej to co innego niż zwyczajowe, bezzasadne rzucanie pereł przez obce wieprze polskimi imponderabiliami, naszymi wartościami godnościowymi. Należałoby zaprzestać obdarowywania stosownie do zwyczajów międzynarodowych najwyższym polskim orderem Orła Białego, bo to rozmywa jego rangę i narodową wagę. Powinien być on przyznawany też ewentualnie obcokrajowcom, ale tylko za rzeczywiste, znamienite, wyjątkowe, realne, weryfikowalne zasługi dla chwały i pożytku RP. Dla politycznych zagranicznych gości i monarchów należałoby ustanowić osobny order. Obecna praktyka rozrzucania orderu Orła Białego, symbolu polskiej wdzięczności, kilogramami na lewo i na prawo, ładnym panią i panom upokarza Polskę i Polaków.

WESPRZYJ NAS NA PATRONITE

Przeczytaj więcej

Kryzys wizerunkowy PO narasta. „Śmieszkowanie tylko szkodzi”
Kryzys wizerunkowy PO narasta. „Śmieszkowanie tylko szkodzi”
Krzysztof Bosak o KO: „Quasi-mafijna kultura”
Krzysztof Bosak o KO: „Quasi-mafijna kultura”
Na stole leży 580 miliardów dolarów. Polskie firmy zarobią na odbudowie Ukrainy?
Na stole leży 580 miliardów dolarów. Polskie firmy zarobią na odbudowie Ukrainy?