Teraz na antenie:
Radio Wnet
Społeczeństwo

Marketingowiec, który promuje… archanioła. Niezwykła historia z Brazylii

Nie było książek, nie było opracowań, nie było nawet większego zainteresowania. Dlatego zaczęła od tego, co znała najlepiej - marketingu. Tak narodziła się idea „budowania marki” św. Michała Archanioła, która dziś przerodziła się w książkę, podróże po Europie i międzynarodowy projekt.
Marketingowiec, który promuje… archanioła. Niezwykła historia z Brazylii

Fot. Katarinka 1711, CC A-S 3.0, Wikimedia.com

Nie było książek o św. Michale Archaniele. Nie było opracowań. Nie było nawet większej obecności tego tematu w przestrzeni publicznej. To właśnie od tej luki wszystko się zaczęło.

– Jestem z Brazylii i moja praca na temat aniołów zaczęła się od 2007 roku. I w tamtym czasie nie było żadnej publikacji katolickiej w Brazylii na temat św. Michała Archanioła – mówi Lou Burnett.

To nie był impuls pisarski. To był problem do rozwiązania.

Zaczęło się od marketingu i Facebooka

Zanim pojawiła się książka, była strategia. I narzędzia, które autorka znała najlepiej.

– Zawodowo zajmuję się reklamą, marketingiem i gdy Facebook otworzył możliwość zakładania fanpage’y, to ja założyłam taki fanpage dla św. Michała Archanioła i zaczęłam poszukiwać informacji, które mogłabym tam umieszczać – opowiada.

Szybko okazało się, że największym problemem nie jest dotarcie do odbiorców, ale… brak treści.

Nie było książek o św. Michale Archaniele, o innych aniołach. I moja praca polegała na tym, żeby szukać informacji tutaj w Europie, żeby napisać książkę o św. Michale Archaniele – tłumaczy.

To moment, w którym marketing przestał być tylko zawodem. Stał się narzędziem misji.

Narodowy Marsz Życia przejdzie przez Warszawę. „Chcemy pokazać chrześcijańskie korzenie Polski”
Narodowy Marsz Życia przejdzie przez Warszawę. „Chcemy pokazać chrześcijańskie korzenie Polski”

Narodowy Marsz Życia ma być – jak mówi Tomasz Rowiński – publicznym świadectwem przywiązania do życia, rodziny i chrześc…

„Pracowałam nad marką osobistą św. Michała”

Autorka nie ukrywa, że świadomie wykorzystała swoje kompetencje zawodowe. Tyle że w zupełnie innym celu niż wcześniej.

– Zajmując się marketingiem, zaczęłam od św. Michała Archanioła i od tego zaczęła się wielka zmiana w moim życiu – mówi.

I dodaje wprost:

– Nie porzuciłam swojej pracy zawodowej, tylko zaczęłam pracować nad marką osobistą św. Michała Archanioła, nad tym, żeby był poznany i rozpoznany – podkreśla.

To jedno z najmocniejszych zdań tej historii. Pokazuje zmianę perspektywy: święty nie jako wyłącznie postać religijna, ale także jako ktoś, kogo obecność w świadomości ludzi można – i trzeba – odbudować.

Europa zamiast internetu

Szybko okazało się, że sam internet nie wystarczy. Brakowało źródeł, wiedzy, opracowań.

Dlatego zaczęły się podróże.

– Zaczęłam poznawać, zbierać informacje na temat św. Michała Archanioła we Francji i we Włoszech – mówi.

To tam autorka szukała tego, czego nie mogła znaleźć w swoim kraju: tradycji, ikonografii, historii kultu.

Te wyjazdy stały się fundamentem książki i całego projektu. Bez nich – jak sama przyznaje – nie byłoby możliwe pogłębienie tematu.

Niech żyje Polska, Niech żyje Polska chrześcijańska – Bogdan Kiernicki o apelu w 1060. rocznicę Chrztu Polski
Niech żyje Polska, Niech żyje Polska chrześcijańska – Bogdan Kiernicki o apelu w 1060. rocznicę Chrztu Polski

W przededniu 1060. rocznicy Chrztu Polski trwa dyskusja o znaczeniu chrześcijańskiego dziedzictwa dla współczesnej Polsk…

Od książki do szerszego projektu

Z czasem działania zaczęły wykraczać poza samą publikację.

– Potem zobaczyłam film Wincentego Podobińskiego o św. Michale Archaniele, który był popularny w USA

To spotkanie – choć początkowo tylko poprzez film – pokazało, że temat może mieć znacznie szerszy zasięg.

Projekt, który zaczął się od jednego fanpage’a, zaczął żyć własnym życiem: książka, współprace, promocja, kolejne inicjatywy.

Coś więcej niż promocja

Ta historia nie jest tylko opowieścią o książce. To przykład, jak narzędzia marketingowe mogą zostać użyte w zupełnie innym celu niż sprzedaż.

– Chciałam, żeby był poznany i rozpoznany – mówi autorka o św. Michale Archaniele.

To zdanie dobrze podsumowuje całą drogę: od specjalistki od reklamy do osoby, która świadomie buduje obecność jednej z najważniejszych postaci chrześcijańskiej tradycji.

I robi to dokładnie tymi samymi metodami, które wcześniej służyły markom, produktom i kampaniom.

Przeczytaj więcej

„Nadchodzi czas pasji pracy prawniczej dla Polski”. Powołano nowe stowarzyszenie „Veritas Et Ius”
„Nadchodzi czas pasji pracy prawniczej dla Polski”. Powołano nowe stowarzyszenie „Veritas Et Ius”
Leszek Kraskowski w areszcie. Gmyz: „Nie przepadam za nim, ale będę bronił jego prawa do obrony”
Leszek Kraskowski w areszcie. Gmyz: „Nie przepadam za nim, ale będę bronił jego prawa do obrony”
Wąsowski o areszcie dla Kraskowskiego: „Podeptane prawo do obrony!”
Wąsowski o areszcie dla Kraskowskiego: „Podeptane prawo do obrony!”