Nie było książek o św. Michale Archaniele. Nie było opracowań. Nie było nawet większej obecności tego tematu w przestrzeni publicznej. To właśnie od tej luki wszystko się zaczęło.
– Jestem z Brazylii i moja praca na temat aniołów zaczęła się od 2007 roku. I w tamtym czasie nie było żadnej publikacji katolickiej w Brazylii na temat św. Michała Archanioła – mówi Lou Burnett.
To nie był impuls pisarski. To był problem do rozwiązania.
Zaczęło się od marketingu i Facebooka
Zanim pojawiła się książka, była strategia. I narzędzia, które autorka znała najlepiej.







