Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Przemysław Czarnek: Trzeba zdjąć zasłonę milczenia nad umieraniem szpitali powiatowych

Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek uważa, że rząd Donalda Tuska realizuje - jak mówi, z niemiecką precyzją - plan likwidacji 30-40 proc. szpitali w Polsce. Według Czarnka takie działanie stanowi realne zagrożenie nie tylko dla zdrowia, ale wręcz życia Polaków. "To nie są żarty" - podkreśla polityk Prawa i Sprawiedliwości.
Przemysław Czarnek: Trzeba zdjąć zasłonę milczenia nad umieraniem szpitali powiatowych

Prof. Przemysław Czarnek / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

W rozmowie z Łukaszem Jankowskim w „Poranku Wnet” prof. Przemysław Czarnek ocenia, że kryzys w służbie zdrowia, wywołany zarządzeniem przez Koalicję Obywatelską jest jednym z największych wyzwań dla polityki.

Plan anihilacji służby zdrowia

Według Czarnka polskie szpitale dziś umierają w ciszy. I tę ciszę trzeba przełamać.

Musimy pokazać Polakom w jaki perfidny sposób Donald Tusk i jego namiestniczka w ministerstwie zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, z niemiecką precyzją realizują plan likwidacji 30-40 proc. szpitali, zamiast dokładać do NFZ, gdzie jest dziura 26-miliardowa

– podkreśla Czarnek, dodając, że obecna minister zdrowia jest bezpośrednim nominatem Tuska, bez żadnego zaplecza politycznego.

Wobec wypowiedzi Sobierańskiej-Grendy na temat kondycji NFZ Czarnek zadaje pytanie, czy jest ona ministrem zdrowia, czy ministrem likwidacji służby zdrowia. Zwraca uwagę, że kwota 800 milionów złotych, która została wycofana z badań diagnostycznych została de facto ukradziona Polakom.

W Puławach z korytarza wyszła kobieta, która płacze, bo jest chora. Nie wiadomo na co. Musi zrobić rezonans magnetyczny. On stoi i mógłby ją obsłużyć. Do tej pory obsługiwał 900 osób, a teraz obsługuje tylko 100, bo Sobierańska-Grenda z Tuskiem ukradli 800 mln złotych

– krytykuje kandydat PiS na premiera.

Karnkowski: Platforma może być blisko przesilenia. „Kończy się cisza przed burzą”
Karnkowski: Platforma może być blisko przesilenia. „Kończy się cisza przed burzą”

Nie każda afera od razu przewraca sondaże, ale część z nich zostaje w głowach wyborców na długo – mówi Krzysztof Karnkow…

Przykład puławski

Powołując się na ustalenia Wirtualnej Polski, Przemysław Czarnek kontynuuje wyliczenie szokujących realiów szpitala w Puławach. Jak wskazuje, plan roczny na badanie kolonoskopii w tej jednostce to nieco ponad 673 tys. zł. Wykorzystano już – a mamy 14 kwietnia – 136 proc. tego planu rocznego. Z kolei na badania rezonansu magnetycznego przewidziano 747 tys. złotych, a do dziś szpital wykonał już 619 proc. zakładanego planu.

A Berek mówi, że nie ma ograniczenia dostępu do służby zdrowia. Gdzie my jesteśmy w ogóle?

– pyta retorycznie Czarnek, odnosząc się do słów Macieja Berka, ministra nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Polski.

Zamach na TK

Działanie obozu władzy wokół Trybunału Konstytucyjnego Przemysław Czarnek ocenia jako zamach na tę instytucję. Personalnie atakuje Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka, który w poniedziałek ogłosił, że polecił prokuraturze wszczęcie śledztwa wobec tych urzędników państwowych, którzy podpowiadali prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, by nie przyjmował ślubowania od sędziów TK wybranych przez Sejm.

Panie Żurku, niech pan przyjdzie po mnie. Ja podpowiadałem panu prezydentowi. Mieszałem w wielkanocnym żurku i znalazłem dwóch najbardziej sprawnych z tych sześciu geniuszy. Szaleństwo, które rozpętał Żurek wokół Trybunału będzie w przyszłości skutkowało odpowiedzialnością prawno-karną. Ten zamach będzie musiał być rozliczony

– zapowiada rozmówca Łukasza Jankowskiego.

Polityk PiS drwi z wiedzy prawniczej sędziów wybranych przez Sejm, którzy uznali, że ślubowanie wobec prezydenta mogli złożyć bez jego obecności.

„To dokładnie tak samo – bo przepis dokładnie tak samo brzmi – jakby prezydent Karol Nawrocki nie przyjechał 6 sierpnia na Zgromadzenie Narodowe, tylko pojechał do notariusza i powiedział, że składa ślubowanie wobec Zgromadzenia Narodowego, co potwierdza notariusz, ale niepotrzebne mu jest do tego Zgromadzenia Narodowe” – mówi były minister edukacji.

Takie działanie Przemysław Czarnek nazywa „szaleństwem antypolskim” i rozkładaniem na łopatki polskiej państwowości.

Nowa strategia KO i problem koalicjantów. Komentarz Jacka Prusinowskiego
Nowa strategia KO i problem koalicjantów. Komentarz Jacka Prusinowskiego

Nowa strategia Donalda Tuska i problemy koalicjantów. Do tego polityczne afery w tle. Polska polityka wchodzi w gorący e…

Nie czas na dzielenie stołków

Pytany o polityczne plany kadrowe Prawa i Sprawiedliwości w ewentualnym przyszłym rządzie, Czarnek odmawia odpowiedzi na takie pytanie:

Raz jeszcze powtarzam, ten pociąg się rozpędza i wszyscy mają w nim zadania. Tym zadaniem nie jest dzisiaj obsadzanie jakichkolwiek stanowisk w państwie, bo nie mamy takich dzisiaj możliwości.

Zwraca się natomiast do tzw. frakcji w Prawie i Sprawiedliwości. Jak wiadomo, główna oś sporu w tej partii przebiega wokół osoby byłego premiera Mateusza Morawieckiego.

„Są różne grupy w Prawie i Sprawiedliwości. A ja tym wszystkim grupom mówię: opanujemy sytuację finansów publicznych, jeśli wygramy. A nie wygramy, jeżeli będziemy tworzyć alternatywy dla Prawa i Sprawiedliwości” – apeluje kandydat na premiera.

Przeczytaj więcej

Afera w Szpitalu Południowym uderza w rząd. Dr Orzeł: to katastrofa w katastrofie
Afera w Szpitalu Południowym uderza w rząd. Dr Orzeł: to katastrofa w katastrofie
Zabójstwo krytyka Putina w Polsce. Ekspert: To bardzo niepokojący sygnał
Zabójstwo krytyka Putina w Polsce. Ekspert: To bardzo niepokojący sygnał
Bogdan Święczkowski pisze do prezesa NSA
Bogdan Święczkowski pisze do prezesa NSA