Zmiany na Węgrzech bez wpływu na Polskę?
Zmiana władzy na Węgrzech nie musi oznaczać politycznego trzęsienia ziemi w Polsce – uważa Jacek Prusinowski. W rozmowie podkreśla, że uproszczone narracje o „zwycięstwie lewicy” są nietrafione.
To nie tylko lewica głosowała na opozycję. Także centrum. A przyszły premier to raczej konserwatysta niż polityk lewicowy
Dziennikarz Kanału Zero dodaje, że wpływ wydarzeń w Budapeszcie na polską scenę polityczną będzie ograniczony. Węgry to jednak dziesięciomilionowy kraj, a nie światowe mocarstwo – ocenia.
Trump i efekt domina? „Raczej obciążenie niż atut”
Prusinowski odnosi się także do wcześniejszych oczekiwań związanych z wyborem Donalda Trumpa w USA.






