Teraz na antenie:
Radio Wnet
Świat

Biskup Michel Guillaud o wizycie papieża w Algierii. „Augustyn jest pomostem”

Wizyta papieża Leona XIV w Algierii ma znaczenie nie tylko religijne, ale też kulturowe i społeczne – przekonuje biskup Michel Guillaud. W rozmowie z Radiem Wnet podkreśla, że św. Augustyn pozostaje w tym kraju postacią żywą, a sama podróż papieża ma pomóc budować mosty między chrześcijaństwem a islamem.
Biskup Michel Guillaud o wizycie papieża w Algierii. „Augustyn jest pomostem”

Papież Leon XIV w bazylice św. Augustyna w Annabie, fot. Mikołaj Murkociński/Radio Wnet

Szekspir pod gwiazdami

Papież przyjedzie do Annaby

Biskup Michel Guillaud, ordynariusz diecezji Konstantyny i Hippony w północno-wschodniej Algierii, mówi wprost, że wizyta papieża Leona XIV w Annabie ma dla miejscowych znaczenie szczególne. To właśnie tam, w dawnej Hipponie, biskupem był św. Augustyn, a sama bazylika upamiętniająca jego obecność pozostaje miejscem ważnym nie tylko dla chrześcijan.

Leon XIV w Algierii. Murkociński: ta pielgrzymka ma dziś także mocny wymiar polityczny
Leon XIV w Algierii. Murkociński: ta pielgrzymka ma dziś także mocny wymiar polityczny

Papież Leon XIV przybył do Annaby, dawnej Hippony, by modlić się w miejscu związanym ze św. Augustynem. Jak relacjonuje …

– Papież odprawi mszę w Bazylice św. Augustyna, która upamiętnia obecność Augustyna w tym miejscu i jest kościołem odwiedzanym co roku przez dziesiątki tysięcy osób, w szczególności Algierczyków i muzułmanów – mówi biskup Michel Guillaud.

Jak podkreśla, Algierczycy czują się w pewnym sensie „synami Augustyna”, dlatego słowa Leona XIV z pierwszych dni pontyfikatu – gdy powiedział, że jest „synem św. Augustyna” – wywołały w Algierii duże poruszenie.

Wtedy cała Algieria zadrżała i zadawała sobie pytania. Potem zrozumieli, że nie chodzi o pokrewieństwo w sensie pochodzenia, ale nadal czują z nim pewną więź. Było to dla nich oczywiste, że przyjedzie do Algierii

Szekspir pod gwiazdami

– mówi hierarcha.

Wizyta długo oczekiwana

Biskup przypomina, że Leon XIV chciał odwiedzić Algierię od początku pontyfikatu. Jak relacjonuje, nie było to przypadkowe pragnienie, ale decyzja głęboko związana z pamięcią o algierskich męczennikach oraz z augustiańskim dziedzictwem.

– Został wybrany w dniu, w którym świętuje się błogosławionych męczenników Algierii, dziewiętnastu księży i zakonnic, którzy zginęli w trudnych latach dziewięćdziesiątych. Wśród nich są dwie siostry augustianki – mówi Guillaud.

Dodaje, że już w dniu wyboru papieża kardynał z Algieru zwrócił mu uwagę na tę datę i zachęcił go do podróży.

Szekspir pod gwiazdami

– Powiedział mu: zdajesz sobie sprawę, że jest to 8 maja, dzień, w którym czci się męczenników z Algierii, w tym dwie twoje siostry. Naprawdę musisz przyjechać do Algierii. A on od razu odpowiedział: jeśli zostanę zaproszony, przyjadę z wielką przyjemnością – relacjonuje biskup.

Algieria na styku światów

W ocenie Michela Guillaud ta podróż ma szerszy sens niż tylko pielgrzymka do miejsca związanego ze św. Augustynem. Algieria jest dla niego krajem położonym na przecięciu kilku wielkich przestrzeni cywilizacyjnych i właśnie dlatego może odegrać szczególną rolę.

Rowiński: chrześcijańska Afryka została wymazana przez islam
Rowiński: chrześcijańska Afryka została wymazana przez islam

Afryka Północna była kiedyś jednym z najmocniejszych ośrodków chrześcijaństwa, ale po ekspansji islamu niemal całkowicie…

– Algieria znajduje się pomiędzy trzema ośrodkami przynależności: Morzem Śródziemnym i krajami Europy, kontynentem afrykańskim oraz światem arabsko-muzułmańskim. To naprawdę kraj na skrzyżowaniu tych trzech ośrodków – mówi.

Biskup podkreśla, że papież zwraca szczególną uwagę na region Morza Śródziemnego, widząc w nim miejsce spotkania różnych tradycji religijnych, kultur i narodów. W tym sensie Algieria nie jest jedynie kolejnym punktem podróży, lecz miejscem symbolicznym.

Szekspir pod gwiazdami

To miejsce spotkania islamu, chrześcijaństwa, świata katolickiego i prawosławnego, północy i południa. To miejsce, które powinno być wzorem i symbolem

– zaznacza.

Augustyn jako pomost

W rozmowie bardzo mocno wybrzmiewa postać św. Augustyna. Dla biskupa Guillaud to nie tylko wielki Ojciec Kościoła, ale także postać, która może dziś łączyć ludzi różnych religii i kultur.

Mamy tu postać Augustyna, która jest bardzo ważna zarówno dla Algierczyków, jak i dla Kościoła. Jest to postać, która łączy

Szekspir pod gwiazdami

– mówi.

Jak dodaje, w Annabie co roku odbywają się Dni Augustiańskie, w których uczestniczą zarówno chrześcijanie, jak i muzułmanie. Wspólna refleksja nad myślą Augustyna nie jest więc abstrakcyjnym projektem, ale czymś rzeczywiście przeżywanym na miejscu.

Prelegentami są chrześcijanie, muzułmanie, Algierczycy i obcokrajowcy. I właśnie to powiedział papież, gdy po raz pierwszy ogłosił swoją podróż tutaj. Uważam, że Augustyn jest pomostem, z którego należy skorzystać, aby jeszcze bardziej nas pobudzić do wspólnej pracy

– podkreśla Guillaud.

Szekspir pod gwiazdami

Mały Kościół, który chce być blisko ludzi

Biskup otwarcie mówi też o samej wspólnocie katolickiej w Algierii. To Kościół niewielki liczebnie, złożony głównie z obcokrajowców, ale zarazem bardzo świadomy tego, że nie może żyć jak odrębna wyspa.

Leon XIV w Algierii: Kościół ma siać jedność
Leon XIV w Algierii: Kościół ma siać jedność

Podczas spotkania w Bazylice Matki Bożej Królowej Afryki papież Leon XIV skierował mocne i zarazem bardzo spokojne przes…

– Kościół ten jest bardzo skromny. Należy do niego kilka tysięcy osób – mówi.

Jak wyjaśnia, zdecydowaną większość wiernych stanowią dziś studenci z Afryki Subsaharyjskiej, a także inni cudzoziemcy i niewielka grupa Algierczyków. Podobnie wygląda skład duchowieństwa i zgromadzeń zakonnych.

Obecnie być może 75–80 proc. wiernych Kościoła katolickiego to studenci z Afryki Subsaharyjskiej. Księża i zakonnice, którzy są w naszym Kościele, w większości również pochodzą z kontynentu afrykańskiego lub z Ameryki Południowej. To dość międzynarodowy Kościół

Szekspir pod gwiazdami

– mówi.

Najważniejsze jest jednak to, by – jak zaznacza – nie funkcjonował on w Algierii jak instytucja obca.

– Nie chcę Kościoła ambasady, lecz Kościoła, który łączy wszystkich – podkreśla biskup.

Nie tylko Kościół, ale także jego przyjaciele

Ta idea powraca również wtedy, gdy Michel Guillaud mówi o samym spotkaniu papieża z miejscową wspólnotą. Hierarcha zaznacza, że nie chodzi o zamknięte wydarzenie tylko dla katolików, lecz o szerszy gest wobec algierskiego społeczeństwa.

Szekspir pod gwiazdami

– Nie chcieliśmy, aby papież spotykał się wyłącznie z Kościołem, aby ludzie mieli wrażenie, że przychodzi obok nich i że chrześcijanie porwali papieża – mówi.

Dlatego oficjalny program, choć mówi o spotkaniu ze wspólnotą, w rzeczywistości ma objąć także ludzi bliskich Kościołowi, którzy sami nie są jego częścią instytucjonalną.

– W rzeczywistości jest to spotkanie z Kościołem i jego przyjaciółmi, ponieważ nie mamy zwyczaju pozostawać tylko między sobą. W wielu naszych działaniach uczestniczą algierscy przyjaciele muzułmanie, którzy na swój sposób czują się częścią Kościoła. Oni mają swoją wiarę, są jej wierni, ale jesteśmy razem – mówi Guillaud.

Augustyn, miłosierdzie i pojednanie

Biskup Michel Guillaud nie zatrzymuje się na opisie samej wizyty. W jego wypowiedzi ważne miejsce zajmuje także aktualność przesłania Augustyna. Nie chodzi wyłącznie o wielką myśl teologiczną, ale o jego doświadczenie życia, szukania prawdy i budowania jedności w świecie podzielonym przez konflikty.

Szekspir pod gwiazdami

To, co mnie porusza, to oczywiście jego imponująca myśl, ale także to, czego doświadczył, jego sposób życia. Był człowiekiem budującym jedność w czasach, gdy Kościół był podzielony

– mówi biskup.

W tym kontekście wraca temat donatystów i sporu o możliwość powrotu tych, którzy w czasie prześladowań wyrzekli się wiary. Dla niego to nie tylko historia starożytnego Kościoła, ale też lekcja dla współczesności.

– Augustyn powiedział, że najważniejsze jest miłosierdzie. Musimy znaleźć drogę do pojednania. I to bardzo aktualne. To są wyzwania na dziś. Jak znaleźć drogi zgody, pojednania? – pyta hierarcha.

Szekspir pod gwiazdami

Dialog zamiast pamięci konfliktu

W końcowej części rozmowy biskup mówi jeszcze szerzej o odpowiedzialności za przyszłość relacji między ludźmi i religiami. Jego zdaniem nie da się budować zgody, jeśli w pamięci zbiorowej wciąż utrwala się wyłącznie konflikty i podziały.

– Jeżeli będziemy podkreślać różnice, konflikty, pozostaniemy w tych różnicach i konfliktach – mówi.

Dlatego, jak zaznacza, potrzeba dziś innego spojrzenia na historię i teraźniejszość – takiego, które nie neguje trudnych doświadczeń, ale nie czyni z nich jedynego fundamentu wspólnej pamięci.

Tylko na szczęśliwych wspomnieniach można budować szczęśliwą przyszłość. Jeśli zachowujemy w pamięci tylko wspomnienia konfliktów, to wciąż przygotowujemy grunt pod kolejne konflikty. To więc nasza misja, nasz obowiązek, aby przygotować przyszłość

Szekspir pod gwiazdami

– podkreśla biskup Michel Guillaud.

Przeczytaj więcej

Kto zarobi na odbudowie Ukrainy? Wojczal: „To nie Kijów będzie rozdawał karty”
Kto zarobi na odbudowie Ukrainy? Wojczal: „To nie Kijów będzie rozdawał karty”
Wielkie trzęsienie ziemi w Londynie. Rząd Keira Starmera runął, krajem wstrząsnęły dymisje
Wielkie trzęsienie ziemi w Londynie. Rząd Keira Starmera runął, krajem wstrząsnęły dymisje
Koziński o błędzie Kijowa: „Za powrót do Polski Ukraińcy zapłacą wysoką cenę”
Koziński o błędzie Kijowa: „Za powrót do Polski Ukraińcy zapłacą wysoką cenę”