Teraz na antenie:
Radio Wnet
Świat

Koniec mitu bezpiecznego Monako? Zamach na ukraińskiego oligarchę rodzi kolejne pytania

Śmierć domniemanej zamachowczyni, ukraiński oligarcha walczący o życie i coraz więcej pytań o rolę tajnych służb. Zamach w Monako przestał być lokalnym incydentem i przerodził się w sprawę o międzynarodowym wymiarze. Zdaniem Piotra Witta najważniejszym elementem tej historii są jednak nie same nazwiska, lecz pieniądze i bezpieczeństwo jednego z najbogatszych miejsc świata.
Koniec mitu bezpiecznego Monako? Zamach na ukraińskiego oligarchę rodzi kolejne pytania

Monako / Fot. Hampus Cullin, CC 3.0, Wikimedia Commons

Zamach w Monako. Śmierć podejrzewanej o podłożenie bomby rodzi kolejne pytania

Sprawa zamachu na ukraińskiego oligarchę w Monako staje się coraz bardziej tajemnicza. Kobieta podejrzewana o podłożenie ładunku wybuchowego została odnaleziona martwa pod Kijowem. Według Piotra Wita taki scenariusz od początku wydawał się najbardziej prawdopodobny.

Była trupem już od chwili, kiedy jej zdjęcie ukazało się na wszystkich smartfonach świata. Jej zleceniodawcy nie mogli zostawić przy życiu świadka, który był tak doskonale rozpoznawalny – mówił.

Według relacji dziennikarza ciało kobiety odnaleziono z raną postrzałową głowy. W mediach pojawiły się również informacje o odkryciu podczas śledztwa miejsca przypominającego izbę tortur, jednak sam Wit podkreśla, że nie potrafi potwierdzić tych doniesień.

Celem był ukraiński oligarcha

Do eksplozji doszło wieczorem, gdy ukraiński oligarcha wracał z restauracji w Monako. Ładunek został odpalony zdalnie.

Najciężej ucierpiała jego partnerka, której lekarze musieli amputować obie nogi. Ranny został również 13-letni syn. Sam biznesmen przeżył zamach, ale odniósł poważne obrażenia.

Zdaniem Piotra Witta nie jest to wyłącznie kryminalna historia.

To przede wszystkim sprawa o charakterze ekonomicznym – podkreśla.

Dlaczego ten zamach jest tak ważny?

Ekspert zwraca uwagę, że od lat dochodziło do tajemniczych śmierci rosyjskich i ukraińskich oligarchów, jednak niemal zawsze miały one miejsce poza granicami Monako.

Tym razem było inaczej.

Doszło do morderstwa, które obiegło cały świat i wydarzyło się w samym księstwie. To bardzo nim wstrząsnęło – ocenia.

Kto naprawdę rządzi w Mińsku? Poczobut ujawnia nieznaną grę Łukaszenki
Kto naprawdę rządzi w Mińsku? Poczobut ujawnia nieznaną grę Łukaszenki

Wbrew powszechnej opinii na Zachodzie, Aleksandr Łukaszenko nie jest bezwolną marionetką w rękach Władimira Putina. Andr…

Monako może stracić najcenniejszy kapitał

Zdaniem Piotra Wita największym bogactwem księstwa nie są banki ani luksusowe apartamenty.

Monako posiada skarb znacznie większy od miliardów zgromadzonych w bankach. Tym skarbem jest spokój – mówi.

Przypomina przy tym słowa jednej z mieszkanek księstwa.

To jedyne miasto w Europie, w którym kobieta może wyjść na ulicę w brylantowym naszyjniku i czuć się bezpiecznie. Teraz chyba będzie zakładać imitacje.

Koniec mitu najbezpieczniejszego miejsca Europy?

Piotr Wit uważa, że zamach może okazać się momentem przełomowym dla Monako.

Bardzo wielkie pieniądze przyciągają bardzo wielkich bandytów – podsumowuje.

Według niego właśnie dlatego bezpieczeństwo, które przez dekady było wizytówką księstwa, może dziś stanąć pod znakiem zapytania.

Przeczytaj więcej

Witt: Co ukrywa telefon sekretarki? Kulisy monakijskiego raju
Witt: Co ukrywa telefon sekretarki? Kulisy monakijskiego raju
Kto naprawdę rządzi w Mińsku? Poczobut ujawnia nieznaną grę Łukaszenki
Kto naprawdę rządzi w Mińsku? Poczobut ujawnia nieznaną grę Łukaszenki
Andrzej Poczobut wraca na Białoruś! „Jestem Polakiem, ale Polakiem znad Niemna”
Andrzej Poczobut wraca na Białoruś! „Jestem Polakiem, ale Polakiem znad Niemna”