Węgrzy chcieli zmiany
Zdaniem prof. Macieja Szymanowskiego wynik wyborów na Węgrzech ma przede wszystkim jedno źródło – społeczne zmęczenie i potrzeba nowego otwarcia.
Naprawdę bardzo wiele osób chciało zmiany. Po prostu zmiany. No i jest zmiana.
Ekspert zaznacza, że decyzja wyborców wpisuje się w mechanizmy demokratyczne: Węgry są demokratycznym państwem, więc obywatele zdecydowali, że chcą mieć inny rząd
Jednocześnie zwraca uwagę, że obietnice ekonomiczne nowej władzy – jak zapowiedź wzrostu wynagrodzeń – wzmacniają pozytywne nastroje społeczne.






