Teraz na antenie:
Radio Wnet
Świat

Kto zarobi na odbudowie Ukrainy? Wojczal: „To nie Kijów będzie rozdawał karty”

Odbudowa Ukrainy po wojnie może oznaczać gigantyczne kontrakty dla firm z Europy, ale – jak wskazuje Krzysztof Wojczal – kluczowe decyzje wcale nie będą należeć do Kijowa. W jego ocenie Ukraina będzie w tym procesie stroną zależną od decyzji Unii Europejskiej.
Kto zarobi na odbudowie Ukrainy? Wojczal: „To nie Kijów będzie rozdawał karty”

Krzysztof Wojczal / Fot, YouTube, Radio Wnet

Szekspir pod gwiazdami

Odbudowa Ukrainy: kto naprawdę będzie decydował?

Krzysztof Wojczal zwraca uwagę, że dyskusja o odbudowie Ukrainy często jest uproszczona i tworzy wrażenie, że to Kijów będzie rozdawał karty w podziale miliardowych kontraktów.

– To będą kontrakty za unijne pieniądze, czyli także nasze. My będziemy współdecydować o warunkach ich wydatkowania – podkreśla analityk.

Jak zaznacza, oznacza to, że państwa UE będą miały realny wpływ nie tylko na wielkość wsparcia, ale również na to, kto i na jakich zasadach będzie realizował projekty odbudowy.

Polska filarem wschodniej flanki. Generał wskazuje, czego oczekiwać po szczycie NATO
Polska filarem wschodniej flanki. Generał wskazuje, czego oczekiwać po szczycie NATO

Polska może wyjść wzmocniona z planowanych zmian w NATO – uważa gen. Bogusław Samol. W rozmowie na antenie Radia Wnet ws…

„Ukraina będzie petentem”

Wojczal podkreśla, że w tym modelu Ukraina nie będzie stroną dominującą, lecz raczej wykonawcą ustalonych wcześniej zasad.

Szekspir pod gwiazdami

– Strona ukraińska będzie petentem, który otrzyma środki i będzie musiał spełnić warunki – stwierdza.

W jego ocenie kluczowe decyzje zapadną najpierw w gronie państw UE, a dopiero później zostaną przedstawione Kijowowi do akceptacji.

Miliardy euro i unijny mechanizm

Ekspert przypomina, że fundusze przeznaczane na odbudowę Ukrainy będą w dużej mierze pochodziły z budżetu Unii Europejskiej, a więc także z wpłat państw członkowskich.

– Tam nie będzie ukraińskich pieniędzy. To będą unijne środki, czyli nasze pieniądze – zaznacza.

Szekspir pod gwiazdami

Jak wyjaśnia, mechanizm będzie przypominał znane z UE programy dotacyjne, gdzie środki są celowe, a ich wydatkowanie ściśle kontrolowane.

Przykład Iraku i lekcja dla Europy

Wojczal odnosi się także do wcześniejszych doświadczeń międzynarodowych, wskazując przykład odbudowy Iraku po interwencji USA.

Jak przypomina, mimo ogromnych nakładów finansowych, kluczowe kontrakty trafiały głównie do firm amerykańskich, co było efektem konstrukcji systemu finansowania.

– To była retransmisja środków z sektora publicznego do prywatnego – ocenia.

Szekspir pod gwiazdami
Moskwa przestała być bezpieczna. Ukraina rozpoczęła nową fazę wojny
Moskwa przestała być bezpieczna. Ukraina rozpoczęła nową fazę wojny

Masowe ataki dronowe na Moskwę mogą oznaczać przełomowy moment wojny rosyjsko-ukraińskiej. Zdaniem dr Józefa Orła Ukrain…

Czy Polska skorzysta na odbudowie Ukrainy?

Zdaniem analityka Polska może odegrać istotną rolę w całym procesie, ale tylko jeśli aktywnie wejdzie do gry o kontrakty i wpływy.

– Jeśli będziemy przy stole negocjacyjnym, możemy wywalczyć swoją część tortu – podkreśla.

Jednocześnie ostrzega, że brak aktywnej polityki może skutkować marginalizacją polskich firm w projektach odbudowy.

Wnioski: gra o wpływy, nie tylko o pomoc

Wojczal podkreśla, że odbudowa Ukrainy nie będzie wyłącznie projektem pomocowym, ale także dużą grą interesów gospodarczych i politycznych.

Szekspir pod gwiazdami

W jego ocenie kluczowe znaczenie będzie miało to, jak państwa UE – w tym Polska – wynegocjują swoje miejsce w systemie decyzyjnym.

Przeczytaj więcej

Wielkie trzęsienie ziemi w Londynie. Rząd Keira Starmera runął, krajem wstrząsnęły dymisje
Wielkie trzęsienie ziemi w Londynie. Rząd Keira Starmera runął, krajem wstrząsnęły dymisje
Koziński o błędzie Kijowa: „Za powrót do Polski Ukraińcy zapłacą wysoką cenę”
Koziński o błędzie Kijowa: „Za powrót do Polski Ukraińcy zapłacą wysoką cenę”
Andy Burnham nowym premierem UK? „Odziedziczy kryzys i nie będzie miał łatwo”
Andy Burnham nowym premierem UK? „Odziedziczy kryzys i nie będzie miał łatwo”