Teraz na antenie:
Radio Wnet
Świat

Leon XIV w Algierii: Kościół ma siać jedność

Podczas spotkania w Bazylice Matki Bożej Królowej Afryki papież Leon XIV skierował mocne i zarazem bardzo spokojne przesłanie do katolików w Algierii. Mówił o modlitwie, miłosierdziu i jedności, przypomniał męczenników algierskich oraz podkreślił, że chrześcijanie i muzułmanie mogą razem budować pokój.
Leon XIV w Algierii: Kościół ma siać jedność

Leon XIV w Bazylice MB Królowej Afryki, fot. @Vatican Media

Szekspir pod gwiazdami

Leon XIV do Kościoła w Algierii

Papież Leon XIV przemówił w Bazylice Matki Bożej Królowej Afryki do katolików żyjących w Algierii, nazywając ich „dyskretną i cenną obecnością” zakorzenioną w ziemi o starożytnej historii i wielkich świadectwach wiary. Podkreślił, że miejscowy Kościół ma głębokie korzenie i jest dziedzicem zarówno pierwszych wieków chrześcijaństwa, jak i świadectwa tych, którzy pozostali wierni do końca.

Jesteście dziedzicami rzeszy świadków, którzy oddali życie, przynagleni miłością Boga i bliźniego

– powiedział.

Pamięć o męczennikach i św. Augustynie

Leon XIV przypomniał szczególnie dziewiętnastu algierskich męczenników – zakonników i siostry zakonne, którzy zdecydowali się pozostać z miejscowym ludem „w jego radościach i bólach”. Podkreślił, że ich krew pozostaje „żywym ziarnem”, które nadal wydaje owoce.

Szekspir pod gwiazdami

Papież odwołał się także do jeszcze starszego dziedzictwa tej ziemi, przywołując św. Augustyna z Hippony, św. Monikę oraz innych świętych związanych z chrześcijańską historią Afryki Północnej. W jego ocenie ich pamięć jest dziś wezwaniem, by być „wiarygodnymi znakami komunii, dialogu i pokoju”.

Rowiński: chrześcijańska Afryka została wymazana przez islam
Rowiński: chrześcijańska Afryka została wymazana przez islam

Afryka Północna była kiedyś jednym z najmocniejszych ośrodków chrześcijaństwa, ale po ekspansji islamu niemal całkowicie…

Trzy słowa: modlitwa, miłosierdzie, jedność

Centralną część przemówienia Leon XIV zbudował wokół trzech pojęć: modlitwy, miłosierdzia i jedności. To właśnie je wskazał jako szczególnie ważne dla chrześcijańskiej obecności w Algierii.

Pierwszym z nich była modlitwa. Papież mówił, że potrzebuje jej każdy człowiek, a nie tylko wspólnota Kościoła. Przywołał św. Jana Pawła II, który nauczał, że człowiek nie może żyć bez modlitwy tak, jak nie może żyć bez oddychania. Wspomniał też św. Karola de Foucauld, dla którego modlitwa była formą obecności i służby wobec innych.

Leon XIV nawiązał również do świadectwa Alego, który opowiadał o posłudze w bazylice i o tym, że wielu ludzi przychodzi tam w ciszy, aby powierzyć swoje troski i spotkać kogoś gotowego ich wysłuchać.

Szekspir pod gwiazdami

Modlitwa jednoczy i humanizuje, umacnia i oczyszcza serce

– powiedział papież.

Miłosierdzie, które buduje wspólnotę

Drugim ważnym słowem było miłosierdzie. Papież odniósł się tu do świadectwa siostry Bernadetty, która opowiadała o pomocy dzieciom z niepełnosprawnościami i ich rodzinom. Leon XIV podkreślił, że takie dzieła są czymś więcej niż tylko wsparciem dla potrzebujących.

W jego ocenie miłosierdzie jest miejscem łaski, w którym wzrasta nie tylko ten, kto otrzymuje pomoc, ale również ten, kto ją niesie. Mówił o wspólnocie budowanej z prostych gestów bliskości, z których rodzą się więzi zaufania, przyjaźni i prawdziwej obecności.

Szekspir pod gwiazdami

Papież wrócił w tym miejscu do świadectwa algierskich męczenników, którzy – jak podkreślił – pozostali wierni miłości mimo przemocy i nienawiści. Wspomniał szczególnie brata Luca ze wspólnoty trapistów z Tibhirine, który mimo zagrożenia nie chciał opuścić swoich pacjentów i przyjaciół.

Pokój i jedność między chrześcijanami i muzułmanami

Trzecim punktem papieskiej refleksji było zaangażowanie na rzecz pokoju i jedności. Leon XIV przypomniał, że mottem jego wizyty są słowa Chrystusa Zmartwychwstałego: „Pokój wam”. Podkreślił, że od początku to właśnie pokój i zgoda były podstawowymi cechami wspólnoty chrześcijańskiej.

Leon XIV w Algierii. Papież przyjechał z przesłaniem pokoju
Leon XIV w Algierii. Papież przyjechał z przesłaniem pokoju

Papież Leon XIV rozpoczął wizytę w Algierii. Do stolicy kraju przybył rano i – jak relacjonowaliśmy w specjalnym wydaniu…

Odwołał się do św. Augustyna i św. Cypriana, ale najważniejsze było to, że przeszedł od tej tradycji do teraźniejszości. Wskazał Bazylikę Matki Bożej Królowej Afryki jako znak Kościoła zbudowanego z „żywych kamieni”, w którym buduje się komunia między chrześcijanami i muzułmanami.

Tutaj Matczyna Miłość, Lalla Myriem, gromadzi wszystkich jak dzieci

Szekspir pod gwiazdami

– powiedział.

Leon XIV podkreślił, że wiara nie izoluje, ale otwiera, nie miesza wszystkiego, ale pozwala wzrastać prawdziwemu braterstwu. To właśnie dlatego życie w jedności i pokoju nazwał „wspaniałym znakiem” dla świata naznaczonego podziałami, przemocą i wojną.

Pustynia przypomina o ludzkiej kruchości

W końcowej części przemówienia papież sięgnął po obraz szczególnie bliski algierskiej ziemi – pustyni. Zauważył, że na pustyni człowiek nie jest w stanie przetrwać o własnych siłach. To doświadczenie odbiera złudzenie samowystarczalności i przypomina, że ludzie potrzebują siebie nawzajem, a także Boga.

Właśnie uznanie własnej kruchości – mówił Leon XIV – otwiera serce na wzajemne wsparcie i na wołanie do Boga o dar pokoju, którego nie jest w stanie dać żadna ludzka władza.

Szekspir pod gwiazdami

„Dziękuję wam za wasze świadectwo”

Na zakończenie papież zachęcił katolików w Algierii, by pozostali wspólnotą „zwartą i otwartą”, obecną na tej ziemi jako Kościół powszechny i jako znak zbawienia. Dziękował im za modlitwę, miłość i świadectwo jedności.

„Dziękuję wam za wszystko, co czynicie. Za waszą modlitwę, za waszą miłość, za wasze świadectwo jedności” – powiedział.

Swoje przemówienie zakończył zawierzeniem wspólnoty Matce Bożej Królowej Afryki i papieskim błogosławieństwem.

Przeczytaj więcej

Kto zarobi na odbudowie Ukrainy? Wojczal: „To nie Kijów będzie rozdawał karty”
Kto zarobi na odbudowie Ukrainy? Wojczal: „To nie Kijów będzie rozdawał karty”
Wielkie trzęsienie ziemi w Londynie. Rząd Keira Starmera runął, krajem wstrząsnęły dymisje
Wielkie trzęsienie ziemi w Londynie. Rząd Keira Starmera runął, krajem wstrząsnęły dymisje
Koziński o błędzie Kijowa: „Za powrót do Polski Ukraińcy zapłacą wysoką cenę”
Koziński o błędzie Kijowa: „Za powrót do Polski Ukraińcy zapłacą wysoką cenę”