Szok w sztabie Fideszu
Michał Karnowski relacjonował wynik wyborów z samego Budapesztu, gdzie obserwował wieczór wyborczy Fideszu. Jak mówił, atmosfera od początku była napięta, ale skala porażki i tak okazała się dla obozu Viktora Orbana wstrząsem.
To był szok. Ja widziałem ludzi, którzy płakali, ja widziałem ludzi, którzy byli naprawdę załamani – mówi Michał Karnowski.

Po wyborach na Węgrzech pojawiają się pytania o przyszłość kraju po latach rządów Viktora Orbána. Wicemarszałek Sejmu oc…
Po 16 latach rządów Fidesz przechodzi do opozycji, a sam Orban – jak podkreśla dziennikarz – stanął przed jednym z najtrudniejszych momentów w swojej politycznej biografii. Musiał wyjść do własnych zwolenników i uznać porażkę, zachowując przy tym polityczną kontrolę nad emocjami i przekazem.
Orbán przegrał nie tylko z Magyarem
Karnowski podkreśla, że nie da się sprowadzić tej klęski wyłącznie do nazwiska zwycięzcy. W jego ocenie Orban przegrał z całym splotem czynników, które przez lata narastały i ostatecznie uderzyły w jego obóz.








