W środę w Krajowej Radzie Sądownictwa odbyło się spotkanie członków Rady z sędzią Dariuszem Łubowskim, do niedawna jedynym sędzią w sekcji postępowania międzynarodowego do spraw z zakresu prawa karnego ze stosunków międzynarodowych Sądu Okręgowego w Warszawie.
Dotyczyło ono zdarzeń, które miały miejsce po uchyleniu Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec posła Marcina Romanowskiego. Dariusz Łubowski swoją decyzję uzasadnił m.in. uzyskaniem przez posła statusu azylanta na Węgrzech, odmową ścigania go przez Interpol, a także wypowiedziami Waldemara Żurka, który odgrażał się, że Polska, gdyby chciała, mogłaby przewieźć polityków PiS do Polski w bagażniku.
Doświadczenie Dariusza Łubowskiego
Na początku swojego wystąpienia sędzia powiedział, że w Sądzie Okręgowym w Warszawie orzeka od 2009 roku.
Od 7,5 roku kieruję sekcją postępowania międzynarodowego w sprawach karnych. Jestem sędzią specjalizowanym w tym zakresie. W związku z tym, jako jedyny w okręgu warszawskim rozpoznaję wszystkie sprawy związane z postępowaniami karnymi na poziomie międzynarodowym. Są to głównie sprawy z zakresu wydawania i wykonywania europejskich nakazów aresztowania, wniosków ekstradycyjnych, wniosków o przekazywanie kar, pozbawienia wolności, przyjmowania kar i zawiadywanie systemem informacyjnym Schengen



