Tysiące osób, które dzisiaj otrzymują pomoc właśnie z organizacji, które wspiera Fundusz Sprawiedliwości, niestety teraz tej pomocy zostaną pozbawione i to jest sytuacja nie tylko haniebna, ale ona po prostu nie powinna mieć miejsca. I co więcej, uważam, że osoba odpowiedzialna za to, czy to minister Żurek, czy wiceminister, który bezpośrednio był za to odpowiedzialny, powinien odpowiedzieć stanowiskiem, jeśli te pieniądze nie zostaną przekazane 1 stycznia do organizacji,
mówi Marcelina Zawisza w rozmowie z Magdaleną Uchaniuk.
Kwestia wykorzystania zamrożonych rosyjskich aktywów
Państwa Unii Europejskiej nie mogą dojść porozumienia ws. przekazania Ukrainie zabezpieczonych rosyjskich środków. W ocenie posłanki Zawiszy, Polska powinna działać na rzecz wypracowania konsensusu w tej sprawie:
To jest największym problemem, ponieważ te środki na wsparcie Ukrainy w tej walce są i wydaje mi się, że po prostu to powinno być jednak priorytetem, żeby z tych środków korzystać. No bo mamy sytuację, gdzie po prostu kraje z jakiegoś powodu boją się po prostu ruszyć akurat tej części. Wydaje mi się, że tutaj to jest błędem, ponieważ mamy sytuację, w której mamy środki, z których moglibyśmy skorzystać, które naprawdę dotknęłyby oligarchię rosyjską i które jednocześnie bardzo wsparłyby Ukrainę i wydaje mi się, że tutaj Polska powinna czynić naprawdę dużą pracę dyplomatyczną, żeby po prostu te środki przekazać Ukrainie.




