Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

„My nie rozumiemy, o co my pytamy”. Mikrofon demaskuje Kluzik-Rostkowską [WIDEO]

Nagranie z komisji ds. Pegasusa pokazuje Joannę Kluzik-Rostkowską, która przy włączonym mikrofonie mówi: „my nie rozumiemy, o co my pytamy”. Fragment błyskawicznie obiegł sieć.
„My nie rozumiemy, o co my pytamy”. Mikrofon demaskuje Kluzik-Rostkowską [WIDEO]

Na nagraniu, które dziś zaczęło krążyć w sieci, widać posiedzenie Komisji Śledczej do zbadania legalności, prawidłowości oraz celowości czynności operacyjno-rozpoznawczych podejmowanych m.in. z wykorzystaniem oprogramowania Pegasus – w skrócie sejmowej komisji ds. Pegasusa.

W pewnym momencie posłanka Joanna Kluzik-Rostkowska (KO) najwyraźniej zapomina wyłączyć mikrofon i pochylając się do przewodniczącej Magdaleny Sroki, mówi półgłosem:

Ja już tego nie chcę, bo przecież my tego nie rozumiemy, o co my pytamy

– powiedziała posłanka.

Słowa, które miały pozostać między członkiniami komisji, poszły w transmisję na żywo i błyskawicznie zostały wychwycone przez użytkowników platformy X. Nagranie zaczęły opisywać portale, zwracając uwagę, że pada ono w trakcie zadawania pytań świadkowi – byłemu funkcjonariuszowi CBA – w sprawie zakupu i użycia systemu Pegasus.

Ryszard Czarnecki dołączy do Grzegorza Brauna? W sieci ruszyły plotki

Spór o legalność komisji

Wpadka posłanki pada na tle trwającego od miesięcy sporu o w ogóle legalność komisji ds. Pegasusa. Trybunał Konstytucyjny uznał, że uchwała Sejmu o jej powołaniu została przyjęta przez nieprawidłowo ukształtowany skład Izby, m.in. z powodu wygaszenia mandatów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.

Do tego sporu odnosił się niedawno na antenie Radia Wnet dziennikarz Jakub Pilarek, w rozmowie zatytułowanej znamiennie: „Zbigniewa Ziobrę przesłuchuje ciało ewidentnie nielegalne”.

Pilarek przypomniał, że zarzut, jakoby Trybunał Konstytucyjny w ogóle nie mógł badać uchwały o powołaniu komisji śledczej, jest – jak mówi – niezgodny z dotychczasową praktyką:

To po prostu jest nieprawda. W przeszłości Trybunał Konstytucyjny orzekał już w sprawie uchwał o powołaniu komisji śledczych

– podkreślił.

– przypomniał.

Przywołał przy tym stanowisko Komisji Weneckiej, która – jak relacjonuje Pilarek – stwierdzała, że dopóki Polska sama nie uporządkuje ustawowo problemów wokół TK, jego orzeczenia nadal pozostają obowiązującymi wyrokami.

W tym kontekście dziennikarz nazywa obecną komisję „ciałem ewidentnie nielegalnym”, sugerując, że po orzeczeniu Trybunału powinna zakończyć działalność, a przesłuchania – w tym głośne przesłuchanie Zbigniewa Ziobry – odbywają się w stanie poważnego sporu konstytucyjnego.

/ad

Przeczytaj więcej

Polska traci wpływy w NATO? Eksperci: sami osłabiamy swoją pozycję
Polska traci wpływy w NATO? Eksperci: sami osłabiamy swoją pozycję
Budzisz: Polska nie ma strategii wobec Ukrainy. „Mówimy dwoma głosami”
Budzisz: Polska nie ma strategii wobec Ukrainy. „Mówimy dwoma głosami”
Sprawa kampanii „Sprawiedliwe Sądy” wróciła po niemal 10 latach. Dorota Kania: „To wygląda na zemstę polityczną”
Sprawa kampanii „Sprawiedliwe Sądy” wróciła po niemal 10 latach. Dorota Kania: „To wygląda na zemstę polityczną”