Teraz na antenie:
Radio Wnet
Opinie

Sprawa kampanii „Sprawiedliwe Sądy” wróciła po niemal 10 latach. Dorota Kania: „To wygląda na zemstę polityczną”

Po niemal dziesięciu latach od rozpoczęcia kampanii „Sprawiedliwe Sądy” śledztwo ponownie nabrało tempa. CBA zatrzymało byłych szefów Polskiej Fundacji Narodowej oraz osoby związane z realizacją projektu. Zdaniem Doroty Kani nie jest to przypadek. Publicystka wskazuje dwa możliwe powody powrotu głośnej sprawy.
Sprawa kampanii „Sprawiedliwe Sądy” wróciła po niemal 10 latach. Dorota Kania: „To wygląda na zemstę polityczną”

Dorota Kania

Sprawa kampanii „Sprawiedliwe Sądy” wraca po latach

Po niemal dziesięciu latach od rozpoczęcia kampanii „Sprawiedliwe Sądy” prowadzonej przez Polską Fundację Narodową prokuratura ponownie wraca do śledztwa w tej sprawie. CBA zatrzymało członka KRRiT Macieja Świrskiego, byłego szefa PFN Cezarego Jurkiewicza oraz osoby związane z realizacją projektu. Według Doroty Kani moment podjęcia tych działań nie jest przypadkowy.

– Powody mogą być dwa – mówi Dorota Kania.

Zdaniem publicystki pierwszym powodem może być sytuacja polityczna wokół ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

– Według nieoficjalnych informacji rozpoczął walkę o utrzymanie stanowiska. Donald Tusk jest totalnie niezadowolony, „Donald się wściekł” i od dłuższego czasu słychać, że jest problem z Waldemarem Żurkiem – mówi Dorota Kania, wskazując na problem braku efektów rozliczeń PiS.

Jak zaznacza, w ostatnich miesiącach wokół resortu sprawiedliwości pojawiło się wiele krytycznych komentarzy, a działania ministra spotykały się z ostrą oceną części środowisk politycznych.

Szczucki: PiS nie powinien ścigać się z Konfederacją. „Ruskich trzeba trzymać jak najdalej od Polski”
Szczucki: PiS nie powinien ścigać się z Konfederacją. „Ruskich trzeba trzymać jak najdalej od Polski”

PiS popełnia błąd, próbując zaostrzać przekaz wobec Ukrainy i konkurować na tym polu z Konfederacją – ocenił prof. Krzys…

„To wygląda na zemstę polityczną”

Drugim elementem, na który zwraca uwagę publicystka, jest sam charakter postępowania dotyczącego Polskiej Fundacji Narodowej.

– Ta sprawa wygląda absolutnie na zemstę polityczną – mówi Dorota Kania.

W jej ocenie zatrzymania osób związanych z PFN nastąpiły po wielu latach od wydarzeń będących przedmiotem śledztwa, mimo że sprawa była wcześniej analizowana przez prokuraturę.

Publicystka przypomina również, że działania śledczych objęły osoby pełniące wcześniej funkcje kierownicze w Fundacji oraz współpracujące przy realizacji kampanii „Sprawiedliwe Sądy”.

Powrót głośnej sprawy PFN

Kampania „Sprawiedliwe Sądy” została zrealizowana przez Polską Fundację Narodową w 2017 roku i od początku budziła polityczne kontrowersje. Krytycy zarzucali jej wykorzystywanie środków Fundacji do prowadzenia działań o charakterze politycznym, natomiast obóz rządzący przekonywał, że miała ona służyć rozpoczęciu debaty o reformie wymiaru sprawiedliwości.

Po latach śledztwo ponownie przyspieszyło, a sprawa znów znalazła się w centrum zainteresowania opinii publicznej. Dorota Kania przekonuje, że okoliczności powrotu postępowania należy analizować nie tylko w wymiarze prawnym, ale również politycznym.

– Moment tych działań nie jest przypadkowy – ocenia Dorota Kania.

Przeczytaj więcej

Ukrainiec kopie polskie dziecko – cisza. Polak wyzywa ukraińskie nastolatki – świat „płonie”! Pytania o podwójne standardy w Polsce. Felieton Tomasza Wybranowskiego
Ukrainiec kopie polskie dziecko – cisza. Polak wyzywa ukraińskie nastolatki – świat „płonie”! Pytania o podwójne standardy w Polsce. Felieton Tomasza Wybranowskiego
Bańko: Prokuratura powinna się znaleźć w konstytucji
Bańko: Prokuratura powinna się znaleźć w konstytucji
Szpital Południowy. Piotr Semka: Kolejne nagrania mogą już nie szokować. „Ludzie się wyłączają”
Szpital Południowy. Piotr Semka: Kolejne nagrania mogą już nie szokować. „Ludzie się wyłączają”