Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Polska traci wpływy w NATO? Eksperci: sami osłabiamy swoją pozycję

Polska coraz częściej pozostaje poza najważniejszymi inicjatywami dotyczącymi bezpieczeństwa Europy – ocenili Piotr Nowak i Tomasz Zdzikot. Ich zdaniem problemem nie jest jedynie rezultat ostatniego szczytu NATO, lecz brak długofalowej strategii oraz polityczny konflikt, który osłabia wiarygodność państwa na arenie międzynarodowej.
Polska traci wpływy w NATO? Eksperci: sami osłabiamy swoją pozycję

Ćwiczenia wojskowe, fot. Wojsko Polskie

Nowy język NATO budzi pytania

Deklaracja przyjęta po szczycie NATO w Ankarze nie przyniosła przełomowych decyzji, ale zwróciła uwagę ekspertów z innego powodu. Tomasz Zdzikot zauważył, że po raz pierwszy tak wyraźnie zaakcentowano odrębną odpowiedzialność europejskich sojuszników i Kanady, podczas gdy Stany Zjednoczone zostały przedstawione jako partner współpracujący z tą grupą.

Zdaniem byłego wiceministra może to być sygnał stopniowego przesuwania odpowiedzialności za bezpieczeństwo Europy na państwa kontynentu.

W deklaracji dwukrotnie pojawia się rozróżnienie między europejskimi sojusznikami i Kanadą a Stanami Zjednoczonymi. To pokazuje kierunek zmian określany jako „NATO 3.0” i jest to sygnał, który powinien skłaniać do refleksji – ocenił Tomasz Zdzikot.

Polska coraz częściej pozostaje z boku

Jeszcze kilka lat temu Polska odgrywała jedną z kluczowych ról na wschodniej flance NATO. Dziś – jak ocenili rozmówcy – coraz częściej obserwuje wydarzenia z pozycji uczestnika, a nie współtwórcy nowych inicjatyw. Przykładem ma być porozumienie dziewięciu państw dotyczące rozwoju europejskiej tarczy antyrakietowej, w którym zabrakło Polski.

Piotr Nowak podkreślił, że problem narasta od lat i nie dotyczy wyłącznie obecnego szczytu Sojuszu.

Ppłk Korowaj: Rosja ma potencjał do obrony, ale nie do ataku na państwa NATO
Ppłk Korowaj: Rosja ma potencjał do obrony, ale nie do ataku na państwa NATO

Rosja nie dysponuje obecnie potencjałem pozwalającym na rozpoczęcie pełnoskalowej wojny konwencjonalnej z państwami NATO…

Przestaliśmy być krajem, który realnie wpływa na wydarzenia. Na świecie liczy się to, jakie państwo ma narzędzia oddziaływania i jakie potrafi budować relacje. My coraz częściej takich dźwigni po prostu nie mamy – powiedział.

Tomasz Zdzikot zwrócił jednocześnie uwagę, że choć Polska nie znalazła się w nowym projekcie, nie oznacza to automatycznie sukcesu pozostałych uczestników.

– Europa od lat ogłasza kolejne ambitne programy obronne, ale bardzo wiele z nich kończy się wyłącznie na deklaracjach. Wystarczy przypomnieć projekt europejskiego czołgu, który od lat pochłania środki, a efektów nadal nie widać – zaznaczył.

Polityczny konflikt szkodzi państwu

Obaj eksperci zgodzili się, że największym problemem pozostaje brak współpracy najważniejszych ośrodków władzy w sprawach bezpieczeństwa i polityki zagranicznej. W ich ocenie wewnętrzne spory są uważnie obserwowane przez partnerów i osłabiają pozycję Polski.

Piotr Nowak przekonywał, że krytykowanie głowy państwa na arenie międzynarodowej uderza przede wszystkim w autorytet Rzeczypospolitej.

Można nie zgadzać się z prezydentem czy premierem, ale za granicą reprezentują oni państwo polskie. Kiedy sami podważamy ich pozycję, osłabiamy nie konkretną osobę, lecz własne państwo – powiedział.

Tomasz Zdzikot przypomniał z kolei, że Polska już wcześniej traciła wpływy przez wewnętrzne konflikty.

Nie potrzebujemy zewnętrznych przeciwników, bo zbyt często najostrzejszą walkę prowadzimy między sobą. Tymczasem geopolityczna rywalizacja toczy się gdzie indziej – ocenił były wiceminister.

Silna Polska wymaga wspólnej strategii

Rozmówcy podkreślili, że Polska nadal dysponuje dużym potencjałem militarnym i gospodarczym, jednak bez konsekwentnej strategii trudno będzie odzyskać pozycję jednego z liderów wschodniej flanki NATO.

Ich zdaniem najważniejszym zadaniem powinno być wypracowanie wspólnej polityki państwa w sprawach bezpieczeństwa, niezależnie od bieżących sporów politycznych.

Powinniśmy umieć wyłączyć kwestie bezpieczeństwa poza bieżący spór polityczny. Od tego zależy nasza pozycja na kolejne dekady – podsumował Piotr Nowak.

Przeczytaj więcej

Polska – Ukraina: solidarność, która musi mieć oczy odważnie otwarte. O fali przestępstw ze wschodu…
Polska – Ukraina: solidarność, która musi mieć oczy odważnie otwarte. O fali przestępstw ze wschodu…
Kto próbuje zrobić z Polaków naród ksenofobów? 1200 przypadków kontra 38 milionów Polaków.
Kto próbuje zrobić z Polaków naród ksenofobów? 1200 przypadków kontra 38 milionów Polaków.
Europa mnoży projekty obronne, Polska potrzebuje własnej strategii. Eksperci: czas na narodową agendę
Europa mnoży projekty obronne, Polska potrzebuje własnej strategii. Eksperci: czas na narodową agendę