Polska mówi dwoma głosami
Ostatnie napięcia na linii Warszawa–Kijów ponownie wywołały dyskusję o kierunku polskiej polityki wobec Ukrainy. Zdaniem Marka Budzisza problemem nie jest wyłącznie bieżący spór, ale brak jednolitego stanowiska państwa.
Ekspert zwrócił uwagę, że odmienne sygnały płyną z Pałacu Prezydenckiego i Ministerstwa Spraw Zagranicznych, co utrudnia prowadzenie skutecznej polityki zagranicznej.
– Polska mówi dziś dwoma głosami. Skuteczna polityka międzynarodowa jest możliwa tylko wtedy, gdy państwo działa spójnie i konsekwentnie. Tego dziś brakuje – powiedział Marek Budzisz.
Od lidera do biernego obserwatora
W pierwszych miesiącach rosyjskiej inwazji Polska odegrała kluczową rolę w organizowaniu pomocy dla Ukrainy i przekonywaniu państw Zachodu do większego zaangażowania. Według Budzisza nie udało się jednak przekuć tego sukcesu w trwałą strategię.





