Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski wskazuje, że zawierzenie Rosji i Ukrainy Niepokalanemu Sercu Maryi jest ważnym wydarzeniem duchowym. Wyraża nadzieję, że dojdzie do trwałej zmiany postawy Watykanu wobec rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Do tej pory papież Franciszek lawirował – posunął się nawet do nazwania rosyjskich żołnierzy biedakami. Spotkało się to z krytyką ze strony ludzi wierzących.
Duchowny komentuje też reakcję Cerkwi na agresję rosyjską. Ubolewa nad „pokrętną” postawą metropolity Warszawy i całej Polski Sawy. Przypomina jego działalność dla PRL-owskiej Służby Bezpieczeństwa. Jak wskazuje ks. Isakowicz-Zaleski, rosyjskie prawosławie od wieków jest traktowane instrumentalnie przez rządzących na Kremlu.




