Patryk Panasiuk mówi, że jako prawosławny ubolewa nad podejściem patriarchy Cyryla do wojny.
Nie jest to zaskoczeniem tak naprawdę, ponieważ wiem od bardzo wielu lat, że Cerkiew Moskiewska, Patriarchat Moskiewski jest takim przedłużeniem powiedzmy działalności rosyjskiego MSZ-u który dość mocno rozpycha się na świecie.
Sądzi, że patriarcha moskiewski znalazł się w stanie schizmy.
Wydaje mi się, że Cerkiew prawosławna jako ogół tych lokalnych Kościołów prawosławnych na świecie ma wszelkie instrumenty, by go po prostu zdetronizować. A takie się sytuacje już zdarzały w historii świata.




