Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

„JUST”. Sprawiedliwość powinna dotyczyć wszystkich poszkodowanych narodów / Krzysztof Skowroński, „Kurier WNET” 47/2018

Pierwszy, wstępny rachunek został wystawiony Polsce przez środowiska żydowskie w 1992 roku i wynosił 65 mld dolarów. Od tego momentu w ciszy, w czasie nieformalnych spotkań trwało lobbowanie.

Krzysztof Skowroński

W 2000 roku w jednym z hoteli warszawskich przypadkowo spotkałem kogoś, kto spotkał mnie nieprzypadkowo. On wiedział, że mnie spotka, a ja nie wiedziałem, że spotkam jego. Tym kimś był jeden z wysokich przedstawicieli światowej organizacji Żydów. Usiedliśmy w lobby hotelu i natychmiast rozmowa zeszła na zwrot majątku żydowskiego. Ponieważ z mojej perspektywy spotkanie było przypadkowe, uznałem, że jest to akademicka dyskusja o dziejowej sprawiedliwości. Zaproponowałem, żeby uznać rok 1795 jako ten moment w historii, w którym na terenie Rzeczpospolitej zatrzymał się „czas sprawiedliwości”. A potem były rozbiory, dwudziestolecie, wojna i komunizm, i to, co się działo na ziemiach polskich, nie było zgodne ani z intencjami, ani z wolą Polaków.

Mój „błyskotliwy” wywód nie zyskał uznania u rozmówcy i w zamian usłyszałem coś, czego się nie spodziewałem: że Polacy są współodpowiedzialni za Holocaust, że mordowali Żydów, że nieprzypadkowo obozy koncentracyjne były na ziemiach polskich i że teraz muszą oddać to, co zamordowanym zabrali. Rozmowa przestała być przyjemna.

Odpowiedziałem tylko, że to, co mówi, jest nieprawdą i z ciekawości zapytałem, o jakich kwotach zadośćuczynienia mówimy. Usłyszałem, że nie chodzi o kwoty, ale o uznanie przez państwo polskie, że jest winne. I na tym zakończyło się nasze spotkanie.

Przypomniałem sobie to spotkanie po uchwaleniu przez Kongres Amerykański ustawy 447, którą poprzedziła dyskusja w światowych mediach po nowelizacji ustawy o IPN, i po przeczytaniu na portalu „wpolityce” streszczenia dyskusji w Muzeum Żydów Polskich, promującej książkę Barbary Engelking.

Nie mam wątpliwości, że wszystko, co dotyczy zwrotu majątku pożydowskiego, dzieje się zgodnie z planem. Z tego, co w Poranku WNET powiedział działacz polonijny inż. Krzysztof Zawitkowski wynika, że pierwszy, wstępny rachunek został wystawiony Polsce przez środowiska żydowskie w 1992 roku i wynosił 65 mld dolarów. Od tego momentu w ciszy, w czasie nieformalnych spotkań trwało lobbowanie. Jakie politycy Polscy składali deklaracje – nie wiemy, poza podpisaną przez Władysława Bartoszewskiego deklaracją terezińską. Wiemy też, że zanim Senat i Kongres Stanów Zjednoczonych przegłosował ustawę 447, posadzono nas na ławie oskarżonych, posługując się wyrwanymi z kontekstu historycznego faktami dotyczącymi drugiej wojny światowej.

Ustawa 447 jest i nie dziwi postawa polityków partii rządzącej, którzy starają się zbagatelizować jej znaczenie. To oczywiste, że otwiera ona drogę nacisku na Polskę z podpisanym przez Departament Stanu rachunkiem.

Ponieważ jest mało prawdopodobne, że nawet wielkie starania Polonii amerykańskiej powstrzymają Donalda Trumpa przed złożeniem podpisu, może należałoby uznać, że ta ustawa jest korzystna dla Polski, bo uznaje, że dyskusja na temat drugiej wojny światowej i odszkodowań nie została zakończona i że jest to dobry moment, by kongresmeni amerykańscy zostali przekonani do tego, że „Just” – sprawiedliwość – nie dotyczy tylko jednego narodu, ale wszystkich poszkodowanych w czasie wojny.

Artykuł wstępny Krzysztofa Skowrońskiego, Redaktora Naczelnego „Kuriera WNET”, znajduje się na s. 1 majowego „Kuriera WNET” nr 47/2018, wnet.webbook.pl.

 


„Kurier WNET”, „Śląski Kurier WNET” i „Wielkopolski Kurier WNET” są dostępne w jednym wydaniu w całej Polsce w kioskach sieci RUCH, Kolporter i Garmond Press oraz w Empikach, a także co sobota na Jarmarkach WNET w Warszawie przy ul. Emilii Plater 29 (na tyłach hotelu Marriott), w godzinach 9–15.

Wersja elektroniczna „Kuriera WNET” jest do nabycia pod adresem wnet.webbook.pl. W cenie 4,5 zł otrzymujemy ogólnopolskie wydanie „Kuriera WNET” wraz z regionalnymi dodatkami, czyli 36 stron dobrego czytania dużego (pod każdym względem) formatu. Tyle samo stron w prenumeracie na www.kurierwnet.pl.

Artykuł wstępny Redaktora Naczelnego „Kuriera WNET” Krzysztofa Skowrońskiego na s. 1 majowego „Kuriera WNET” nr 47/2018, wnet.webbook.pl

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook