Piotr Witt, Gabriel Janowski, Michał Karnowski, Jan Krzysztof Ardanowski – Poranek WNET – 24 września 2020 r. - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Piotr Witt, Gabriel Janowski, Michał Karnowski, Jan Krzysztof Ardanowski – Poranek WNET – 24 września 2020 r.

Krzysztof Skowroński / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

„Poranka WNET” można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 7:07 – 9:00 na: 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie, 96.8 FM we Wrocławiu i na www.wnet.fm. Zaprasza Krzysztof Skowroński.

 

Goście „Poranka WNET”:

Jan Krzysztof Ardanowski – minister rolnictwa i rozwoju wsi;

Marcin Przydacz – wiceminister spraw zagranicznych;

Michał Karnowski – publicysta tygodnika „Sieci”, portalu wPolityce.pl i telewizji wPolsce;

Gabriel Janowski – były minister rolnictwa;

Piotr Witt – korespondent Radia WNET we Francji.

 

Wspieraj nas na YouTube, klikając w ten link -> https://www.youtube.com/channel/UCMA-v2JV_9ZYNoY4uY4mRWA/join


Prowadzący: Krzysztof Skowroński 

Realizator: Paweł Chodyna


 

Michał Karnowski / Fot. Konrad Tomaszewski / Radio WNET

Michał Karnowski o relacjach pomiędzy Prawem i Sprawiedliwością, a Solidarną Polską. Według dziennikarza dwóch koalicjantów doszło do porozumienia i możemy oczekiwać ponownego zjednoczenia. Wedle informacji Michała Karnowskiego wicepremierem może być Jarosław Kaczyński, prezes PiS. „Ta propozycja leży na stole […] To zwiększa rangę rządu […] To już nie Nowogrodzka będzie wydawała decyzję, ale rząd” – oznajmia w „Poranku WNET”. Karnowski podkreśla, że z chaosu, który dziś panuje w polskiej polityce, może wyłonić się nowa lepsza skuteczniejsza wizja rządów PiS. Wedle spekulacji Kaczyński miałby być wicepremierem ds. bezpieczeństwa. Ponadto według naszego gościa Jadwiga Emilewicz, członek Porozumienia, mogłaby być dalej wicepremierem w nowym zrekonstruowanym rządzie.


 

Gabriel Janowski krytykuje tzw. piątkę dla zwierząt za niegospodarny wymiar ustawy. Uważa, że ustawodawcy zabrakło pogłębionej refleksji i nie zważył na konsekwencję kontrowersyjnego aktu prawnego.


 

Piotr Witt o cenzurze w kontekście zamachu na redakcję Charlie Hebdo z 2015 r.


 

Jan Krzysztof Ardanowski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Jan Krzysztof Ardanowski jest rozżalony, że z powodu tzw. piątki dla zwierząt niszczy się dorobek polityki Prawa i Sprawiedliwości w zakresie rolnictwa. Rolnicy są niezadowoleni z poczynań partii rządzącej. Minister rolnictwa i rozwoju wsi wskazuje absurdalne zapisy „piątki Kaczyńskiego” i podkreśla, że kwestia zabijania zwierząt futerkowych nie jest najbardziej kontrowersyjna. Jest nią ochrona aktywistów prozwierzęcych, którzy będą mieli możliwość zabierania cudzych zwierząt, jeśli uznają, iż ich właściciel nie stosuje się do omawianej ustawy. Ardanowski informuje, że nikt nie analizował skutków tzw. piątki dla zwierząt. Ardanowski mówi także o zapędach rządu wprowadzenia wszczepiania chipów zwierzętom.

„PiS, partia, której zawierzyłem, partia, która wydawała się prawicowa […] kieruje się zasadami marksistowskimi” – mówi polityk Zjednoczonej Prawicy.

Ponadto mówi, że nie zamierza być doradcą w Kancelarii Prezydenta, a obecne zachowanie PiS jest próbą wypchnięcia go z partii. Nie zamierza porzucić mandatu posła. „Nadal będę zajmować się problemami polskiej wsi” – mówi na antenie Radia WNET.


 

Marcin Przydacz o zaprzysiężeniu na prezydenta Aleksandra Łukaszenki. Mówi także o pomocy białoruskim obywatelom przez polski rząd.


 

Posłuchaj całego „Poranka WNET”!


Zobacz także:


 

Republikanie komentują

  1. Jestem dokładnie przeciwnego zdania !
    Jakim prawem Jan Krzysztof Ardanowski próbuje nas ewangelizować ?
    Polityka jest grą zespołową, ktoś kto tego nie rozumie NIE NADAJE SIĘ !
    Ta cała „ustawa” albo w ogóle nie wejdzie, albo zostanie zmodyfikowana. Ardanowski bije pianę niepotrzebnie (jeśli jest nierozgarnięty) lub cynicznie (jeśli jego celem jest sianie zamętu).

  2. Ustawa niszczy polskie rolnictwo , w dosłownym tego słowa, znaczeniu. Wprowadzana jest siłowo. Trudno wytłumaczyć to tylko miłością Prezesa do kotów. Ktoś przejmie ten rynek. USTAWODAWCA ZAPOMNIAŁ JESZCZE O HODOWCACH KRÓLIKÓW. Aż strach pomyśleć , jaką branżę będzie reformował teraz rząd. A min Ardanowski ma przynajmniej swoje zdanie, jest po stronie rolników i mam nadzieję, że nie zmieni tego zdania po tupnięciu nogą władz Pis.
    Wieś jest zbulwersowana i zaskoczona, że ci na których przed chwilą głosowała, teraz chcą ich zniszczyć. Rolnicy tego z pewnością nie zapomną partii rządzącej!


Facebook