Bartosz Kownacki, Marek Chądzyński, Piotr Woyciechowski, Miłosz Lodowski - Popołudnie WNET - 05.10. 2021 r. - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Bartosz Kownacki, Marek Chądzyński, Piotr Woyciechowski, Miłosz Lodowski – Popołudnie WNET – 05.10. 2021 r.

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm oraz w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Białymstoku, Szczecinie, Łodzi i Bydgoszczy.

Goście „Popołudnia WNET”:

Bartosz Kownacki – poseł PiS

Marek Chądzyński – dziennikarz, 300gospodarka.pl

Bogusław Łabędzki – mieszkaniec Hajnówki

Piotr Woyciechowski – ekspert ds. bezpieczeństwa

Miłosz Lodowski – publicysta, dyrektor kreatywny, grafik, architekt


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Eldar Pedorenko


Bartosz Kownacki komentuje sytuację na granicy polsko-białoruskiej. Twierdzi, że Rosja – a wcześniej ZSRR – posługuje się tymi samymi metodami manipulacji i dezinformacji od lat. Wspomina o książce, która metody te opisuje – po przejęciu władzy przez Platformę Obywatelską o pozycji tej zapomniano. Gość „Popołudnia Wnet” wypowiada się na temat oskarżeń wobec PiS – główną przyczyną pogłębiającego się kryzysu jest presja migracyjna. Zdaniem posła, jakkolwiek szczelna granica by nie byłą – i tak ktoś ją przekroczy. Zaznacza, że rząd dołożył wszelkich starań aby przygotować się na kryzysową sytuację. Dodaje, że teoretycznie można było przygotowywać się na kryzys już 3 lata temu, lecz wychodząc z takim zarzutem pamiętać trzeba, że środowiska pozarządowe również tego tematu nie podnosiły. Poseł PiS dodaje, że Polacy przyjmują uchodźców, którzy są w prawdziwej potrzebie. Zaznacza również, że Europa w ocenie kryzysu nie jest jednomyślna. Gość „Popołudnia Wnet” wypowiada się również na temat dziennikarzy –  w tej wojnie są oni jego zdaniem wyłącznie amunicją. Dodatkowo krajowi przedstawiciele mediów zdają się traktować priorytetowo wewnętrzną batalię polityczną.

 


Marek Chadzyński mówi o bieżącej sytuacji ekonomicznej w Polsce – w kraju szaleje inflacja. Zaznacza, że próg tzw. zdrowej inflacji to 2,5% – został on w tym momencie zdecydowanie przekroczony. Dziennikarz dodaje, że przyczynami takiego stanu rzeczy są m.in. nienadrobione braki z okresu pandemii, a także deficyt towarów, zwłaszcza z sektora energetycznego. Organizmy kontroli bankowości niestety zawiodły. Bankowi Centralnemu zarzuca się opóźnione działania. Inne przyczyny bieżącego stanu rzeczy to zaburzenie dostaw, nierówne ceny energii, deficyt gazu gazu, kłopoty z uprawnieniami  do emisji Co2 – są to przyczyny niezależne od polityki pieniężnej. Zdaniem gościa „Popołudnia Wnet”, być może konieczne będzie podniesienie stopy procentowej.


Bogusław Łabędzki zaznacza, że na niektórych terenach przygranicznych które zamieszkuje mniejszość białoruska, przeważa sympatia dla Aleksandra Łukaszenki. Nastroje wśród polskich mieszkańców Hajnówki wyraźnie się uspokoiły, obecność żołnierzy ma na to pozytywny wpływ. Spotkania z nielegalnymi emigrantami wciąż się jednak zdarzają – skala zjawiska wzrasta. Gość „Popołudnia Wnet” zaznacza, że stan wyjątkowy został przez mieszkańców przyjęty ze zrozumieniem.


Piotr Woyciechowski komentuje sytuację na granicy polsko-białoruskiej. Jego zdaniem jesteśmy tuż przed eskalacją wojny hybrydowej – bieżące wydarzenia to jego zdaniem przedbiegi. Zaznacza, że migranci są mięsem armatnim w rękach Łukaszenki – ta tendencja będzie również eskalować. Zdaniem eksperta prędzej czy później dojdzie do rozruchów na granicach. Zauważa, że mogłoby do doprowadzić do uaktywnienia art. 5 Paktu Północnoatlantyckiego – w przypadku aktu agresji wymierzonego w państwo członkowskie, może ono liczyć na pomoc. Gość „Popołudnia Wnet” dodaje, że myślenie humanitarne powinno dotyczyć głównie obywateli Rzeczpospolitej – najważniejsze jest dobro kraju. Zdaniem eksperta posłowie, którzy głosowali przeciwko przedłużeniu stanu wyjątkowego jawnie okazali tendencje prorosyjskie. Dodaje również komentarz na temat roli mediów w kryzysie – prowadzą one jego zdaniem grę psychologiczną.


Miłosz Lodowski mówi o kondycji mediów w dobie kryzysu uchodźczego i wojny hybrydowej. Zaznacza, że media dostosowują swój przekaz do konsumenta, nad którego kondycją również warto się zastanowić. Media nie zajmują się tonowaniem nastrojów i rozpracowywaniem oraz relacjonowaniem sytuacji, tylko ją podsycają. Media są graczem na wojnie hybrydowej.  Zdaniem gościa „Popołudnia Wnet” edukacja w Polsce  sprzyja podatności na manipulację bardziej niż analizie faktów. Polskie społeczeństwo ufa zmanipulowanemu przekazowi – nie potrafi nawet wyodrębnić tego, co leży w ich interesie.


Krzysztof Jabłonka opowiada o masowej zbrodni dokonanej przez NJKWD na ludności polskiej zamieszkującej terytorium ZSRR w 1937 roku – śmierć poniosło ponad 111 tysięcy Polaków.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook