Goście Muzycznej Polskiej Tygodniówki:
Paweł Winiewski – dziennikarz, znawca biografii ojca Józefa Bocheńskiego;
Józef Wybranowski – ojciec Tomasza Wybranowskiego.

Ojciec profesor Józef Innocenty Maria Bocheński, 1987 r. Fot. PAP/M. Sochor
Ojciec Bocheński wyrusza na front po dwumiesięcznym szkoleniu. Jest to formacja składająca się z równie wyszkolonych, jak on osób, czyli z ludzi nienadających się do walki na pierwszej linii frontu.
„Nie wziąłem udziału w tej sławnej bitwie, ale za to mogłem ją dobrze widzieć. Z mojego punktu widzenia było widać jedynie ciężko rannych. Słowem – ciemną stronę walki. Bitwa pod Komarowem była jedną z najwspanialszych, jakie dotychczas widziałem” – opisuje Bocheński.
Cały porządek moralny, z którego wyrósł ojciec Bocheński, załamał się. Bocheński stał się światowcem, wszystko to pod wpływem swojego ojca.
Zamach majowy pokazał, że Piłsudski nie szanuje legalnie wybranego rządu. Myślę, że do końca życia żałował swojej decyzji. Wszystko, co Bocheński postrzegał jako nieprzemijające, legło w gruzach.
Tutaj do wysłuchania rozmowa z Pawłem Winiewskim o ojcu Bocheńskim i jego życiu:

Józef Wybranowski
Redaktor Tomasz Wybranowski rozmawia ze swoim ojcem Józefem Wybranowskim, którego dziadek Antonii Wybranowski (1896 r.) służył w 3. Armii Wojska Polskiego pod dowództwem Józefa Piłsudskiego i brał udział w Bitwie Warszawskiej, a następnie w Zwycięskiej Paradzie Wojska Polskiego w Kijowie w 1920 roku.
Antonii Wybranowski opowiadał swojemu wnukowi, że 3 Armia składała się z czterech dywizji i dwóch brygad kawalerii.
W czerwcu 1920, ze względu na dezorganizacje łączności, żołnierze po otrzymaniu rozkazu o wycofaniu się, pod osłoną nocy „szli sznurkami i przypinali się pasami jeden do drugiego”, aby nikogo nie zgubić. W czasie wyzwalania Hrubieszowa,
Antonii Wybranowski walczył z dwoma bolszewikami i pokonał jednego z nich. Z drugim wrogiem dopomógł mu jego kolega Kasjan Śledziński, który posiadał niezwykłą siłę i potrafił podnieść wóz z koniem, co zaimponowało samemu marszałkowi Piłsudskiego. Kasjan podczas walki w Hrubieszowie powiedział Antoniemu, że
Moskale to są tchórze. Nigdy jeden nie będzie z Tobą walczył, oni zawsze atakują we dwóch. Pamiętaj Antoś, jeśli będziemy szli na bagnety, żebyś zawsze miał w lufie nabój. Wtedy, gdy dwóch Cię zaatakuje to jednego łupniesz, a z drugim powalczysz na bagnety.
W drugiej części rozmowy, Józef Wybranowski opowiada o służbie wojskowej swojego ojca Stefana Wybranowskiego, który służył w 9 Batalionie Pancerno-Motorowym płk. Stanisława Maczka oraz wujku Janie Wybranowskim, strzelcu wyborowym, którego losów do dzisiaj nie poznano.
Tutaj do wysłuchania rozmowa z Józefem Wybranowskim:
Audycja prezentuje polską scenę muzyczną, zarówno w wydaniu współczesnym, jak i klasycznym. Tomasz Wybranowski zaprasza do programu zarówno debiutantów, jak i uznane gwiazdy, zarówno z Polski, jak i zagranicy. To przegląd nowych albumów, wydarzeń muzycznych oraz wywiadów z artystami, łączący recenzje i analizy z pasją do muzyki. Słuchacze mogą odkrywać zarówno popularne hity, jak i

Rok 2025 obfitował w piękne muzyczne spotkania, które nie tylko bawiły, dawały radość słuchaczom i z pewnością zostaną zapamiętane. Radio Wnet, to muzyka war...
Prowadzący:

Jedenaście edycji to już nie proste zestawienie. To kronika naszej polskiej i radiowej muzycznej wrażliwości. Od dekady w Radiu Wnet staramy się układać mapę...
Prowadzący:

To już dziesięć lat minęło i jedenaście edycji naszego zestawienia, a my wciąż słuchamy tak samo: uważnie, bez pośpiechu i bez tabel. Radio Wnet od 2015 roku...
Prowadzący:
