Teraz na antenie:
Radio Wnet
Historia

Bezcenne skarby trafiają do Muzeum Powstania Warszawskiego. „To były domowe relikwie”

– Gdy odchodzą ostatni świadkowie, ich rodziny podejmują trudną, ale piękną decyzję – historyk dr Karol Mazur ujawnia, jak do zbiorów Muzeum Powstania Warszawskiego trafiają wyjątkowe przedmioty codziennego użytku oraz przedstawia bogatą ofertę tegorocznych obchodów 1 sierpnia.
Bezcenne skarby trafiają do Muzeum Powstania Warszawskiego. „To były domowe relikwie”

Premierowy koncert Błażeja Króla zainaugurował obchody 82. rocznicy Powstania Warszawskiego, fot. Muzeum Powstania Warszawskiego.

Każdego roku 1 sierpnia Warszawa i cała Polska zatrzymują się w symbolicznej Godzinie „W”. Choć od wybuchu walk upłynęło już osiem dekad, emocje wokół patriotycznego zrywu nie słabną. Polacy tłumnie angażują się w upamiętnienie bohaterów, udowadniając, że pamięć o zrywie z 1944 roku pozostaje fundamentem narodowej tożsamości.

O fenomenie żywej pamięci i wyjątkowych przygotowaniach do kolejnej rocznicy opowiedział w Radiu Wnet dr Karol Mazur z Muzeum Powstania Warszawskiego.

Pamięć, która łączy Polaków

Powstanie Warszawskie do dziś wywołuje gorące dyskusje wśród historyków i publicystów. Przedstawiciele Muzeum Powstania Warszawskiego podkreślają jednak, że krytyczna refleksja naukowa nie może przesłonić bezprecedensowego bohaterstwa młodych ludzi.

– To było wydarzenie arcypolskie. Kiedy rozsądek podpowiadał, by siedzieć cicho i przeczekać, my chcieliśmy głośno powiedzieć, że pragniemy wolności – zaznacza dr Karol Mazur.

Historyk przypomina słowa delegata rządu Jana Stanisława Jankowskiego: „Chcemy być wolni i wolność sobie zawdzięczać”. To zdanie stało się mottem warszawskiej placówki.

– To umiłowanie wolności i poświęcenie w imię wyższych wartości łączy Polaków. Ludzie oddawali to, co mieli najcenniejszego – własne życie – dodaje dr Karol Mazur.

Domowe relikwie trafiają do zbiorów

Mijający czas bezwzględnie uszczupla szeregi żyjących świadków historii. Odchodzenie kolejnych roczników Powstańców stawia przed rodzinami bohaterów trudne pytania o przyszłość bezcennych pamiątek.

– Dopóki powstańcy żyli, trzymali te przedmioty w domach jak relikwie. Kiedy odchodzą, bliscy przekazują je nam, by służyły wszystkim – tłumaczy dr Karol Mazur.

Do Muzeum Powstania Warszawskiego co roku trafiają setki unikalnych eksponatów. Dzięki decyzjom rodzin, osobiste przedmioty walki i codziennego życia okupacyjnego nie lądują w zapomnieniu, lecz stają się częścią narodowego dziedzictwa.

Sukienka zamiast munduru i rowerowy przejazd

Tegoroczny program obchodów 1 sierpnia został zaplanowany tak, aby zaangażować odbiorców w każdym wieku. Obok tradycyjnych uroczystości państwowych i wojskowych na Powązkach, muzeum przygotowało szeroki wachlarz wydarzeń kulturalnych oraz sportowych.

Jedną z najciekawszych propozycji jest nowa wystawa czasowa „Czy sukienka może być mundurem?”, ukazująca realia wojennej codzienności z perspektywy kobiet. Projekt wnikliwie analizuje, jak okupacja i braki materiałowe zmieniły sposób ubierania się warszawianek.

– Przygotowaliśmy bogatą ofertę, by każdy znalazł coś dla siebie i w sposób czynny przeżył tę rocznicę – dodaje dr Karol Mazur.

W programie znalazła się również popularna Masa Powstańcza, czyli przejazd rowerowy szlakiem walk na Ochocie i Mokotowie, a także gry miejskie dla rodzin z dziećmi. Pokoleniowym pomostem pozostaje coroczny koncert „Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki”, łączący tysiące śpiewających na żywo mieszkańców i miliony widzów przed telewizorami na całym świecie.

WSPIERAJ NAS NA PATRONITE

Przeczytaj więcej

Zamek w Nidzicy skrywa niezwykłe historie. Przewodnik opowiada o Krzyżakach i legendach
Zamek w Nidzicy skrywa niezwykłe historie. Przewodnik opowiada o Krzyżakach i legendach
Kiedy książka zaczyna żyć własnym życiem. „Skąd się wziął Karol Nawrocki” – czytelniczy fenomen lata
Kiedy książka zaczyna żyć własnym życiem. „Skąd się wziął Karol Nawrocki” – czytelniczy fenomen lata
Odszedł człowiek pamięci. Jarosław Gabryelczyk – strażnik Kresów, prawdy i ludzkiego dobra
Odszedł człowiek pamięci. Jarosław Gabryelczyk – strażnik Kresów, prawdy i ludzkiego dobra